• 18 listopada 2015
  • komentarzy
  • 18586 osób przeczytało
  • to!

Zakoloruj stres

Katarzyna Sikora

W ciągu ostatnich dziesięciu lat niezwykle popularne stały się „kolorowanki dla dorosłych”, mające działać uspokajająco, redukować stres i rozwijać kreatywność. Antystresowe książeczki znikają z półek w księgarniach – swoje wersje kolorowanek wydały nawet ekskluzywne domy mody Yves Saint Laurent i Hermes – oczywiście w odpowiednio stresujących cenach…

Czy rzeczywiście kolorowanie może działać antystresowo? Psychologowie od dawna wskazywali na diagnostyczną i terapeutyczną wartość rysunku, jednak systematyczne badania nad dobroczynnym wpływem kolorowania podjęto dopiero w latach osiemdziesiątych XX wieku. Dotyczyły one głównie dzieci przebywających w szpitalach – stwierdzono wówczas, że kolorowanie w znaczącym stopniu redukuje lęk przed zabiegami; efekt ten ujawnił się nawet u bardzo małych, półtorarocznych dzieci. W tym samym czasie stworzono pierwsze terapeutyczne programy komputerowe do kolorowania, mające służyć rehabilitacji poznawczej dzieci i młodzieży po wypadkach i urazach. Kolorowanie miało też ułatwiać nawiązanie dobrej relacji terapeutycznej, wzmacniać kreatywność i wspierać samopoznanie u dziecięcych pacjentów w psychoterapii.

Czy ten sam pozytywny efekt można uzyskać u dorosłych? Z badań wydaje się wynikać, że tak. Ludzie od najmłodszych lat uznają kolorowanie za bardzo przyjemne, a wszelkie działania plastyczne znacząco obniżają nasilenie lęku, szczególnie lęku egzaminacyjnego, tak u dzieci, jak i u dorosłych. Kolorowanie może okazać się korzystne dla osób w podeszłym wieku, z demencją i chorych na chorobę Alzheimera. Nie tylko usprawnia motorykę dłoni, ale także zmniejsza apatię i podnosi subiektywne poczucie jakości życia.

Co ciekawe, szczególnie uspokajające okazuje się kolorowanie abstrakcyjnych wzorów. Badacze twierdzą, że rysowanie i kolorowanie skomplikowanego wzoru wprowadza umysł w stan podobny do medytacji, co jest korzystne dla osób doświadczających stresu. Nie bez powodu uczniowie, studenci, pracownicy w czasie nudnych zebrań rysują na marginesach abstrakcyjne wzory – wykazano, że bazgranie w czasie nużącej, ale wymagającej skupienia czynności może poprawić odbiór ważnych treści nawet o 30%!

Czy można zatem traktować kolorowanie obrazków jako arteterapię lub psychoterapię? Raczej nie – nic nie zastąpi kontaktu ze specjalistą. Nie warto również oczekiwać, że stres zniknie z naszego życia – jest on jego nieodłączną częścią. Kolorowanka może jednak stanowić skuteczną pomoc w naszych codziennych stresach, smutkach i lękach. Szczególnie wskazane byłyby krótkie sesje kolorowania wieczorem, przed snem, zamiast wpatrywania się w telewizor lub monitor – ekspozycja na niebieskie światło może przyczyniać się do bezsenności! Nawet jeśli kolorowanka nie zdziała cudów, to relaksujące działanie i satysfakcja ze stworzenia kolorowego obrazka może poprawić nam nastrój.

 

Autorka poniższych ilustracji to Barbara Sobczyńska, ur. 1983, krakowska ilustratorka, absolwentka edytorstwa na Uniwersytecie Jagiellońskim, autorka ilustracji do książki Przemysława Wechterowicza „Rybka i słońce”, ilustracji okładkowych do powieści Robina W. Dunna i wielu innych, jej prace ukazały się drukiem m.in. w Chinach, Brazylii i USA

koty_kolorowanka_2 koty_kolorowanka_3 koty_kolorowanka_4 koty_kolorowanka_6koty_kolorowanka_7 koty_kolorowanka_8

 

_kolorowanka KOTY 500 px 72dpi RGB

 

 

Katarzyna Sikora

psycholog, zajmuje się arteterapią, pracownik naukowy UJ