źródło: Luis Marina (https://www.flickr.com/photos/luismarina/8728765208)
  • 13 listopada 2015
  • komentarzy
  • 3223 osób przeczytało
  • to!

O przyjaźni (bez)interesownej

Józef Augustyn SJ

Od przyjaciela można wprawdzie wiele oczekiwać, ale nie można nigdy niczego żądać. Wyrachowanie i postawa roszczeniowa sprawiają, że przyjaźń przeradza się w męczący symbiotyczny układ wzajemnych usług, który z czasem się zupełnie rozpada. Aleksander Fredro z właściwym sobie poczuciem humoru stwierdza: „Gdzie interes dmucha, przyjaźń krucha”.

Przyjaźń zobowiązuje nas do zmagania się z naszą małodusznością i skąpstwem. One bowiem rodzą podejrzliwość i wzajemną nieufność w relacjach pomiędzy przyjaciółmi. W podejrzliwości nie umiemy przyjmować bezinteresownego daru i nie umiemy też bezinteresownie dawać. Kiedy otrzymamy jakikolwiek drobiazg, usiłujemy natychmiast za niego wynagradzać, a kiedy sami coś ofiarujemy, oczekujemy niemal natychmiast rewanżu. W prawdziwej przyjaźni nie prowadzi się buchalterii, która dokładnie rejestruje przychody i rozchody, straty i korzyści.

Wszystko, co ofiaruje nam przyjaciel: czas, uwaga, poświęcenie, współczucie, troska, budzi naszą radość tylko wówczas, kiedy dawane jest w klimacie wolności, bezinteresowności i hojnego daru. Lepsza potrawa z jarzyn z miłością, niż tłusty wół z nienawiścią (Prz 15, 17) – czytamy w Księdze Przysłów.

Darem i źródłem wielkiej radości jest zarówno wszystko, co otrzymujemy od przyjaciela, jak też wszystko to, co sami mu dajemy. Nasza bezinteresowność winna więc ujawniać się zarówno w przyjmowaniu darów od przyjaciela, jak też ofiarowaniu mu ich.

Bezinteresowność w relacji przyjaźni jest w pewnym sensie odbiciem bezinteresownej miłości samego Boga. Im bardziej bezinteresowna jest nasza przyjaźń, tym bardziej jest ona podobna do miłości Boga. Bóg kocha nas jak przyjaciół nie dlatego, że coś Mu ofiarujemy, ale dlatego, że jest naszym Ojcem. Jego odwieczna przyjaźń nadaje sens naszemu życiu. Najbardziej zranione i zagubione ludzkie życie nie przestaje mieć sensu, ponieważ Bóg darzy je przyjaźnią i w swojej Boskiej mocy je podtrzymuje. Również nasze przyjaźnie nadają głębszy sens i smak zarówno naszemu własnemu życiu, jak też życiu naszych przyjaciół.

 

augustyn

 

Józef Augustyn SJ

jezuita, kierownik duchowy i ceniony rekolekcjonista, autor książek