• 7 marca 2018
  • komentarzy
  • 1306 osób przeczytało
  • to!

Droga Krzyżowa ze św. Charbelem – stacja II

Marta Wielek

 

STACJA II

Jezus bierze krzyż na swoje ramiona
K: Kłaniamy Ci się, Panie Jezu Chryste, i błogosławimy Tobie. W: Żeś przez Krzyż i  Mękę swoją świat odkupić raczył.
Jezus sam wziął krzyż – to była Jego decyzja i Jego wola, by przyjąć na Siebie nasze grzechy i zanieść je na Golgotę. Modlitwa w Ogrodzie Oliwnym pokazuje, że wcale nie chciał cierpienia, nie pragnął go, ale wziął je ze względu na nas.

Po śmierci ojca Charbela, jego współbracia odkryli na jego plecach rany świadczące o umartwieniach, jakie sobie zadawał, by wybłagać przebaczenie za czyjeś grzechy. Nosił włosienicę, pościł, karmił się odpadkami… Zawsze jednak towarzyszyła tym czynom bardzo konkretna intencja – człowiek potrzebujący pomocy. Jak np. wtedy, gdy przyszła do niego kobieta, która w młodości została wraz z małym dzieckiem porzucona przez męża. Oddawała się kolejnym mężczyznom w zamian za opiekę i utrzymanie. Po kilku latach takiego życia czuła do siebie wstręt i obrzydzenie. Przyszła się wyspowiadać do o. Charbela, a on jej powiedział: „Możesz odejść spokojna – twoje dawne grzechy nie będą cię już prześladować, biorę je na siebie”. Niech o.  Charbel będzie dla nas przewodnikiem w przyjmowaniu cierpienia, które nas spotyka.

K: Któryś za nas cierpiał rany W: Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami.

Marta Wielek

redaktor miesięczników LIST i BIBLIA Krok po Kroku, autorka książek