Wybierz Biblię dla siebie

dołącz do nas
Ewangelia dnia

Warning: Use of undefined constant U - assumed 'U' (this will throw an Error in a future version of PHP) in /home/naszczas/domains/naszczas.pl/public_html/biblia/wp-content/themes/wizjo/sidebar.php on line 3
  • 1 października 2020
  • komentarzy
  • 24 wyświetleń
  • lubi to!

Czwartek, 01.10.2020

Jan Paweł II

Łk 10, 1-12

A potem wyznaczył Pan jeszcze innych siedemdziesięciu dwóch i wysłał ich po dwóch przed sobą do każdego miasta i miejscowości, którą sam miał odwiedzić. I mówił im: Żniwo co prawda wielkie, ale robotników mało. Proście zatem Pana żniwa, żeby posłał robotników do swego żniwa. Idźcie, oto posyłam was jak owce między wilki. 4 Nie bierzcie ze sobą ani trzosu, ani torby podróżnej, ani sandałów i nikogo nie pozdrawiajcie po drodze. A gdy będziecie wchodzić do jakiegokolwiek domu, powiedzcie najpierw: Pokój temu domowi. Jeżeli tam będzie człowiek godny pokoju, spocznie na nim wasz pokój, a jeśli nie, to wróci do was. Macie też pozostawać w tym samym domu, jedząc i pijąc to, co wam dadzą. Wart jest bowiem robotnik zapłaty swojej. Nie przenoście się z domu do domu. A gdy wejdziecie do jakiegoś miasta i przyjmą was tam, jedzcie, co przed wami położą. Troszczcie się też o chorych tego miasta i mówcie im: Zbliżyło się do was królestwo Boże. A gdy wejdziecie do jakiegoś miasta i nie przyjmą was tam, to wychodząc na jego ulice powiedzcie: Nawet pył z miasta waszego, który przylgnął do naszych stóp, strząsamy wam. Wiedzcie jednak, iż mimo to przybliżyło się królestwo Boże. A zapewniam was, że Sodomie w ów dzień lżej będzie niż temu miastu. 

 

Ewangelia głosi, że Jezus przydziela 72 uczniom misję podobną do tej, którą otrzymało Dwunastu: uczniowie zostają posłani, by głosić przyjście Królestwa Bożego. To przepowiadanie będą realizować w imieniu Chrystusa i w mocy Jego autorytetu: “Kto was słucha, Mnie słucha, a kto wami gardzi, Mną gardzi; lecz kto Mną gardzi, gardzi Tym, który Mnie posłał” (Łk 10,16). Podobnie jak Dwunastu, uczniowie otrzymują władzę wypędzania złych duchów (por. Mk 6,7; Łk 9,1), toteż po pierwszych doświadczeniach mówią do Jezusa: “Panie, przez wzgląd na Twoje imię, nawet złe duchy nam się poddają”. Tą władzę potwierdza również Jezus: “Widziałem szatana, spadającego z nieba jak błyskawica. Oto dałem wam władzę stąpania po wężach i skorpionach, i po całej potędze przeciwnika” (Łk 10,17-19). Oni również mają uczestniczyć wraz z Dwunastoma w odkupieńczym dziele jedynego Kapłana Nowego Przymierza. Chrystus im także pragnął przekazać misję i władzę podobną do tej, którą otrzymało Dwunastu. Ustanowienie prezbiteratu nie jest więc tylko odpowiedzią na praktyczne potrzeby biskupów, odczuwających brak współpracowników, lecz wiąże się z wyraźnym zamiarem Chrystusa.

Ewangelista Łukasz pisze, iż w chwili, gdy uczniowie powrócili do Mistrza, pełni radości z owocnego przebiegu swej pierwszej wyprawy misyjnej, Jezus wypowiedział zdanie, nad którym warto się zastanowić: “Widziałem szatana, spadającego z nieba jak błyskawica” (Łk 10,18). W słowach tych Pan Jezus stwierdza, że głoszenie królestwa Bożego zawsze oznacza zwycięstwo nad diabłem, ale jego budowanie stale narażone jest na zasadzki złego ducha. Mówić o tym znaczy przygotowywać się do walki, która w tym ostatecznym czasie dziejów zbawienia jest właściwa życiu Kościoła (jak twierdzi tekst Apokalipsy, por. 12,7). Równocześnie pozwala to wyjaśnić słuszną wiarę Kościoła, głoszoną w obliczu tych, którzy wprowadzają doń zamieszanie, przypisując zbyt duże znaczenie roli szatana, oraz tych, którzy negują bądź minimalizują jego złowrogą moc. Ten “upadek”, który posiada charakter odrzucenia Boga, a co za tym idzie – potępienia, jest stanem dobrowolnie wybranym przez tych wśród duchów stworzonych, którzy radykalnie i nieodwracalnie odrzucili Boga i Jego królestwo, chcąc zagarnąć Jego władzę i zburzyć ekonomię zbawienia oraz porządek całego stworzonego wszechświata. Echem tego są słowa, które brzmią u początku biblijnych dziejów człowieka: “będziecie jako Bóg” lub “jako bogowie” (por. Rdz 3,5). W słowach tych zły duch usiłuje przeszczepić na człowieka tę wewnętrzną postawę rywalizacji, nieposłuszeństwa i opozycji wobec Boga, która jest jakby osią całej jego egzystencji.

Opowieść o upadku człowieka, przekazana przez Stary Testament w Księdze Rodzaju, nawiązuje do owej postawy rywalizacji, którą szatan usiłuje wzbudzić w człowieku, aby skłonić go do występku (por. Rdz 3,5). Także w Księdze Hioba (por. 1,11; 2,5.7) czytamy, że szatan usiłuje wywołać bunt u cierpiącego człowieka. W Księdze Mądrości (por. 2,24) szatan jest przedstawiony jako sprawca śmierci, która weszła w dzieje człowieka wraz z grzechem.

Pismo Święte, a zwłaszcza Nowy Testament, na wielu miejscach mówi o tym, że panowanie i działanie szatana i innych złych duchów obejmuje cały świat. Świadczy o tym choćby przypowieść Chrystusa o roli (którą jest świat), o dobrym nasieniu i o złym, które diabeł zasiewa jakby chwast wśród pszenicy, starając się równocześnie wyrywać z serc to dobro, jakie zostało w nich “zasiane” (por. Mt 13,38-39). I stąd też te liczne wezwania do czujności (por. Mt 26,41; 1 P 5,8), do modlitwy i postu (por. Mt 17,21). Stąd dobitne stwierdzenie Pana Jezusa: “Ten rodzaj można wyrzucić tylko modlitwą” (Mk 9,29). Działalność szatana w stosunku do ludzi objawia się przede wszystkim w kuszeniu do zła. Zły duch usiłuje wpłynąć na człowieka, na jego wyobraźnię, oraz wyższe władze jego duszy, by odwrócić je od prawa Bożego. “Szczytowym” przejawem tego działania jest kuszenie samego Chrystusa (por. Łk 4,3-13), w którym szatan usiłuje stanąć na przeszkodzie ustanowionym przez Boga wymogom ekonomii zbawienia.

W pewnych wypadkach działalność złego ducha wywiera wpływ nie tylko na rzeczy materialne, ale może posunąć się również do owładnięcia ciałem człowieka; wtedy mówimy o “opętaniu” (por. Mk 5,2-9). Nie zawsze łatwo jest określić to, co w tego rodzaju wypadkach jest wynikiem działania sił nadprzyrodzonych. Kościół nie popiera i nie może popierać tendencji do zbyt pochopnego przypisywania wielu faktom bezpośredniego działania demona. Zasadniczo nie może jednak zaprzeczyć temu, że szatan, powodowany chęcią szkodzenia i prowadzenia do zła, może posunąć się do tego krańcowego przejawu swojej wyższości.

Wypada nam dodać na koniec, że wstrząsające słowa Jana apostoła: “cały […] świat leży w mocy złego” (1 J 5,19) wskazują na obecność szatana w historii ludzkości, która nasila się w miarę jak człowiek i społeczeństwa odsuwają się od Boga. Wówczas też wpływ złego ducha może się pełniej i skuteczniej “zakonspirować”, co z pewnością odpowiada jego “interesom”. Najskuteczniej może działać wówczas, gdy udaje mu się skłonić człowieka, by zaprzeczył jego istnieniu w imię racjonalizmu lub jakiegokolwiek innego prądu myślowego, który nie chce wiedzieć o jego działaniu w świecie. Oczywiście, działalność szatana nie eliminuje wolnej woli oraz odpowiedzialności człowieka ani nie niweczy zbawczego działania Chrystusa. Chodzi tu raczej o konflikt pomiędzy ciemnymi siłami zła a siłą odkupienia. Jakże przejmujące są w związku z tym słowa, które Chrystus u progu swej męki wypowiedział do Piotra: “Szymonie, oto szatan domagał się, żeby was przesiać jak pszenicę; ale Ja prosiłem za tobą, żeby nie ustała twoja wiara” (Łk 22,31-32).

Rozumiemy więc teraz, dlaczego Pan Jezus w tak stanowczy sposób kończy modlitwę królestwa Bożego “Ojcze nasz”, której nas nauczył, w odróżnieniu do wielu innych modlitw tamtych czasów, przypominając nam o tym, że w życiu jesteśmy stale narażeni na podstępne działanie Zła – Złego. Chrześcijanin, zwracając się do Ojca w duchu Jezusa i wzywając Jego królestwa, woła z całą mocą swojej wiary: nie wódź nas na pokuszenie, wybaw nas od Zła, ode Złego. Spraw, Panie, byśmy nie zgrzeszyli niewiernością, do której namawia nas ten, który od samego początku był niewierny.

 

Aud. gen., 13 VIII 1986


więcej tekstów autora
Polecamy

Betlejem

Fernando Perfetti

O potrzebie czytania Biblii

Św. Jan Chryzostom

partnerzy