• 29 kwietnia 2016
  • komentarzy
  • 1590 osób przeczytało
  • to!

Jezus jako wzór przywódcy?

Powszechną barierą, która nie pozwala nam przyjąć Jezusa jako modelu przywódcy, jest nasze sceptyczne nastawienie co do tego, że Jego nauczanie może mieć odniesienie do konkretnych sytuacji przewodzenia innym. W różny sposób stajemy przed tymi samymi pytaniami, jakie stawiał sobie Piotr, gdy Jezus polecił mu wykonanie czegoś wyjątkowo niezwykłego i niekonwencjonalnego, co dotyczyło jego pracy rybaka. Oto jak tę sytuację opisał św. Łukasz (5,1–11):

Pewnego razu – gdy tłum cisnął się do Niego, aby słuchać słowa Bożego, a On stał nad jeziorem Genezaret – zobaczył dwie łodzie stojące przy brzegu; rybacy zaś wyszli z nich i płukali sieci. Wszedłszy do jednej łodzi, która należała do Szymona [Piotra], poprosił go, żeby nieco odbił od brzegu. Potem usiadł i z łodzi nauczał tłumy. Gdy przestał mówić, rzekł do Szymona: „Wypłyń na głębię i zarzućcie sieci na połów!” A Szymon odpowiedział: „Mistrzu, całą noc pracowaliśmy i niceśmy nie ułowili. Lecz na Twoje słowo zarzucę sieci”. Skoro tak uczynili, zagarnęli tak wielkie mnóstwo ryb, że sieci ich zaczynały się rwać. Skinęli więc na współtowarzyszy w drugiej łodzi, żeby im przyszli z pomocą. Ci podpłynęli; i napełnili obie łodzie, tak że się prawie zanurzały. Widząc to Szymon Piotr przypadł Jezusowi do kolan i rzekł: „Odejdź ode mnie, Panie, bo jestem człowiek grzeszny”. I jego bowiem, i wszystkich jego towarzyszy w zdumienie wprawił połów ryb, jakiego dokonali; jak również Jakuba i Jana, synów Zebedeusza, którzy byli wspólnikami Szymona. Lecz Jezus rzekł do Szymona: „Nie bój się, odtąd ludzi będziesz łowił” I przyciągnąwszy łodzie do brzegu, zostawili wszystko i poszli za Nim.

Jakie myśli krążyły po głowie Piotra, kiedy odpowiedział: „Mistrzu, całą noc pracowaliśmy i niceśmy nie ułowili”? Wydaje się, że mógł sobie myśleć coś takiego: „Słyszałem, jak Jezus przemawiał do tłumu z wielką mądrością i mocą. Szanuję Go jako nauczyciela, cenię Jego znajomość Słowa Bożego. Ale teraz prosi mnie o coś, co jest kompletnie sprzeczne z moją wiedzą i intuicją na temat mojej pracy. On się nie zna na łowieniu ryb. Ja znam się na rybach i na łowieniu, to mój zawód. Ten plan nie ma sensu. Jeśli zrobię to, co powiedział, pewnie będzie to strata czasu i energii, a moi ludzie pomyślą, że straciłem rozum”. Pomimo sceptycznego nastawienia Piotr zdecydował się jednak na dokonanie aktu wiary. Powodem był Ten, który wydał mu polecenie.

Dzięki swej wierze Piotr doświadczył cudownych owoców, a jednocześnie ujrzał, jak wielka przepaść dzieli go od tego, czego żąda od niego Jezus. Jezus pragnął rozwiać wątpliwości Piotra i uspokoić jego lęki. Zaprosił go do tego, by dał się przemienić dla wyższych celów. Do tego samego wzywa i nas. Jezus zna się na rybach. Zna się też na Twoich sprawach, czy to związanych z pracą zawodową, czy z rolą, jaką pełnisz w życiu. Jednym ze sposobów poddania Jezusa próbie mogłoby być zastosowanie do Jego wiedzy, doświadczenia i sukcesów tych samych kryteriów, co w przypadku zatrudniania konsultanta biznesowego. Zastanów się przez chwilę i rozważ, czy – będąc liderem w życiu prywatnym lub zawodowym – zatrudniłbyś Jezusa jako swojego konsultanta do spraw przywództwa na podstawie Jego ziemskiego doświadczenia.

Pomocą w podjęciu decyzji niech będzie rozważenie poniższych wyzwań, które możemy napotkać na drodze przywództwa, i zadanie sobie pytania: „Czy Jezus ma praktyczną, użyteczną wiedzę i doświadczenie w zajmowaniu się kwestiami związanymi z przywództwem, z którymi ja mam do czynienia dzień po dniu?”.

Tak/Nie
____ Praca lub życie z niedoskonałymi osobami, opieka nad nimi.
____ Poświęcanie czasu na szkolenie, rozwijanie, przekazywanie obowiązków.
____ Ciągłe podleganie nadzorowi, kontroli zaangażowania i prawości.
____ Konieczność radzenia sobie z odrzuceniem, krytyką i sprzeciwem.
____ Stawianie czoła ostrej rywalizacji i sprzecznym żądaniom ze strony przyjaciół i wrogów.
____ Pokusy natychmiastowej satysfakcji, uznania oraz niewłaściwego wykorzystania władzy.
____ Problemy kadrowe, w tym fluktuacja i zdrada.
____ Konieczność porozumiewania się w środowisku wielokulturowym.
____ Potrzeba zakwestionowania status quo oraz istniejącej hierarchii w celu wprowadzenia zmian.
____ Potrzeba zakomunikowania całkowicie nowej wizji przyszłości.
____ Potrzeba zwrócenia czyjejś uwagi na słabe przywództwo z narażeniem własnej osoby.
____ Konieczność odłożenia na bok kariery czy relacji dla wyższych celów.

Jest spore prawdopodobieństwo, że przy każdej z opisanych sytuacji zaznaczyliśmy „tak”. Dlaczego? Bo Jezus doświadczył każdej z tych sytuacji, które my przeżywamy.

W Liście do Hebrajczyków czytamy o Jezusie:
W czym bowiem sam cierpiał będąc doświadczany, w tym może przyjść z pomocą tym, którzy są poddani próbom. (…) Nie takiego bowiem mamy arcykapłana, który by nie mógł współczuć naszym słabościom, lecz doświadczonego we wszystkim na nasze podobieństwo, z wyjątkiem grzechu. Przybliżmy się więc z ufnością do tronu łaski, abyśmy otrzymali miłosierdzie i znaleźli łaskę dla [uzyskania] pomocy w stosownej chwili (Hbr 2,18; 4,15–16).

Do życiorysu Jezusa jako przywódcy należą lata osobistych doświadczeń, a zatem i płynące z nich zrozumienie dla wyzwań codziennego życia i pracy. Mimo że był Bogiem, nie wstydził się wykonywania ludzkich zajęć. Pierwsze trzydzieści lat życia na ziemi spędził jako robotnik – cieśla z Nazaretu. Nigdy do końca nie pojmiemy, jakim cudem jest fakt, że On rozumie, co to znaczy dzień pracy i jak trudno jest związać koniec z końcem. Zna frustrację wywoływaną przez niekulturalnych petentów i klientów, którzy odmawiają płacenia rachunków. Wie o trudnościach życia w zwykłym domu i w dużej rodzinie, zna także problemy nękające nas na co dzień w świecie.

Pomyśl, w jaki sposób – odmienny od Twojego – wykonywałby Twoje zadania Jezus. Jak sugerują poniższe fragmenty Pisma Świętego, Jezus chce dokonywać swego dzieła w nas i przez nas:
• „Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i  obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię. Weźcie moje jarzmo na siebie i uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokorny sercem, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych” (Mt 11,28–29).
• „Ja jestem krzewem winnym, wy – latoroślami. Kto trwa we Mnie, a Ja w nim, ten przynosi owoc obfity, ponieważ beze Mnie nic nie możecie uczynić” (J 15,5).
• „Jeżeli we Mnie trwać będziecie, a słowa moje w was, poproście, o cokolwiek chcecie, a to wam się spełni” (J 15,7).
• „Jeżeli Mnie miłujecie, będziecie zachowywać moje przykazania. Ja zaś będę prosił Ojca, a innego Pocieszyciela da wam, aby z wami był na zawsze – Ducha Prawdy, którego świat przyjąć nie może, ponieważ Go nie widzi ani nie zna. Ale wy Go znacie, ponieważ u was przebywa i w was będzie. N ie zostawię was sierotami: Przyjdę do was” (J 14,15–18).

Jeśli jesteś sceptycznie nastawiony do przyjęcia Jezusa za swój model przywództwa, wypisz przyczyny. Co takiego jest w Jezusie, co powoduje Twoje wątpliwości? Co takiego jest w Tobie, co Cię powstrzymuje?

 

przywodcacalepoprawionedrukempik 2