• 28 września 2016
  • komentarzy
  • 881 osób przeczytało
  • to!

Walet Karo kontra Ogon Osła

Imponujący autoportret artysty z przełomu 1908 i 1909 roku, ujawnia sporo z siły osobowości i energii Malewicza. Doskonale opanowany fowistyczny warsztat, silny drugi plan z dobrze widocznymi prymitywnymi motywami kąpiących się dziewczyn, celowe zestawienie ciepłych i zimnych kolorów na twarzy − to wszystko przydaje autoportretowi magii, nadaje artyście nieomal oblicze proroka, choć portret jednocześnie emanuje pewną ambiwalencją i tragizmem.

1909 rok przynosi w życiu Malewicza zasadniczą zmianę. Zostaje porzucony przez małżonkę, która po pewnym czasie zabiera z sobą również dzieci. Wkrótce potem umiera na tyfus jego syn Anatol. Nową partnerką, później także żoną, artysty staje się Sofia Michaiłowna Rafalowicz, córka moskiewskiego psychiatry, autorka kilku książek dla dzieci. Jej rodzina posiada daczę we wsi położonej niedaleko od Moskwy, w Niemczynowce, która bardzo spodoba się Malewiczowi i w której będzie odtąd spędzał mnóstwo czasu, malując i rozmyślając o sztuce.

W 1910 roku Michaił Łarionow i Natalia Gonczarowa zaproszą Malewicza do wzięcia udziału w pierwszej wystawie grupy Walet Karo (Bubnovyj valet), która gromadzi czołowych przedstawicieli modernizmu. Ponieważ organizatorzy wystawy przede wszystkim starali się pokazać rosyjskie postimpresjonistyczne malarstwo w międzynarodowym kontekście, swoje prace przy tej okazji wystawiają także Rosjanie żyjący na stałe w Niemczech (Wassily Kandinsky, Aleksiej von Jawlenski), a nawet wybrani francuscy kubiści (Albert Gleizes czy André Lhote). Członkowie Waleta Karo nie ogłaszają żadnego wspólnego manifestu, nie posługują się jednym stylem, nie wychodzą z tych samym teoretycznych założeń. Łączy ich jedynie poczucie konieczności odrzucenia estetyki swoich poprzedników, zwolenników impresjonizmu, a przede wszystkim secesji i symbolizmu. Zamiast mistyki, poszukiwań skrytych znaczeń, wolą odwoływać się do „prymitywnej” sztuki ludowej, a przede wszystkim z wielką uwagą śledzą panujące w sztuce na Zachodzie trendy. Znany obraz „Malewicza Kąpiel” z 1911 roku jest doskonałym przykładem jego błyskawicznej reakcji na najnowsze zjawiska, które pojawiły się wówczas we francuskim modernizmie, przede wszystkim w twórczości Henri Matisse’a.

Wysiłki Łarionowa i Gonczarowej, aby francuski postimpresjonizm wzbogacić o specyficznie rosyjską atmosferę, o elementy sztuki ludowej oraz ikonografii, natrafiły na podatny grunt u Malewicza. Niektóre z jego rysunków, z początku pierwszej dekady XX wieku pełne są odwołań do życia prostych ukraińskich wieśniaków. Są obrazami na temat ich ciężkiej pracy, ale także drobnych ludzkich radości (obr. 1.3) oraz gorliwej wiary, która pomaga im znosić wszelkie przeciwności losu. Dobrym tego przykładem jest przejmujący rysunek Na cmentarzu (obr. 1.4), ukazujący pogrzeb dziecka, a więc wydarzenie smutne, które nie było obce także Malewiczowi. Na rysunku widzimy trumienkę, znajdującą się między rodzicami, na pustym cmentarzu, zapewne katolickim (sądząc po kształcie krzyży). Ojciec wykopał już grób, nad którym stoi teraz, mnąc w dłoniach czapkę. Matka gorliwie się modli, klęcząc. Trumna swoimi kształtami wyraźnie nawiązuje do kubizmu, podobnie jak widoczny w ziemi dół, nakreślona jest czarnymi barwami i stanowi najciemniejsze miejsce na całym rysunku, przez co dodatkowo przyciąga wzrok. Z całości bije smutek, ale również wiara i pokora, z jaką rodzice przyjmują śmierć swojego dziecka.

W 1912 roku drogi Łarionowa i Gonczarowej z grupą Walet Karo ostatecznie się rozchodzą. Oboje postanawiają założyć jeszcze bardziej radykalną w swoich poglądach na sztukę − i nie tylko − grupę pod nazwą Ogon Osła, do udziału w której zapraszają także Włodzimierza Tatlina oraz Kazimierza Malewicza. Ambicje członków tej grupy są niemałe. Po pierwsze chcą „definitywnie” zerwać z europejskimi wpływami w sztuce, a po drugie, powołać do życia własną, rosyjską szkołę sztuki współczesnej.

 

oxajigjoaldfse

 

Fragment książki: „Czerwony kogut Picasso”

czerwony-kogut-picasso