źródło: Wikipedia: kościół Świętych Dwunastu Apostołów, Rzym
  • 26 lutego 2015
  • komentarzy
  • 1834 osób przeczytało
  • to!

Piątek pierwszego tygodnia Wielkiego Postu

George Weigel

Radykalne nawrócenie i przemiana życia, do czego powołany jest każdy chrześcijanin, to proces trwający całe życie i właściwie każdego czekają na tej drodze liczne wyboje. Jeśli się na nich przewrócimy, rodzi się w nas poczucie winy, o którym mówi psalmista w responsorium dzisiejszej Mszy Świętej: „Jeśli zachowasz pamięć o grzechach, Panie, Panie, któż się ostoi?”. Także przykazania, które przedstawia Jezus w dzisiejszej Ewangelii, wydają się zwiększać niepomiernie nieuchronność popadnięcia w różnorakie grzechy. Uczniowie Jezusa nie mają powstrzymywać się jedynie od zabijania ludzi, lecz także od gniewu. Co jeszcze trudniejsze, przyjaciele Jezusa, zanim przybliżą się do ołtarza, by oddać cześć Bogu, powinni wyzbyć się całkowicie wrogości. „Jeśli więc przyniesiesz dar swój przed ołtarz i tam wspomnisz, że brat twój ma coś przeciw tobie, zostaw tam dar swój przez ołtarzem, a najpierw idź i pojednaj się z bratem swoim! Potem przyjdź i dar swój ofiaruj”. Ukazuje się nam w tym miejscu bardzo wyraźnie tradycja Kościoła, by każdą Mszę Świętą rozpoczynać od wyznania grzechów i błagania o Boże miłosierdzie; szukamy przebaczenia Pana, zanim złożymy ofiarę Nowego Przymierza i przyjmiemy Pana w komunii świętej nie po to, byśmy w ten sposób mogli poczuć się lepiej, lecz dlatego, że nam to nakazano.

Wymagania dotyczące życia królestwem Bożym – w którym sprawiedliwość uczniów Jezusa musi być większa niż tych, którzy w tamtych czasach skrupulatnie przestrzegali Prawa (od którego to nakazu Pan zaczyna swoje nauczanie w dzisiejszej Ewangelii) – kierowane są nie tylko do naszego serca, ale także do umysłu i woli. Są one – jak pisze o tym w dzisiejszym drugim czytaniu Liturgii Godzin żyjący w dwunastym wieku Elred, opat z Lincolnshire – zaproszeniem skierowanym do chrześcijan, by poszerzyli horyzont swej miłości i swoich miłości. W spotkaniu z Bożą miłością zapraszającą nas do wspólnoty z Trójcą Świętą zyskujemy moc, aby kochać innych do tego stopnia, by przyjąć do serca naszych wrogów. Zastanawiając się nad tajemnicą naszego własnego przebaczenia, mimo że nasze grzechy leżą odkryte i widoczne dla Boga, możemy przez „Boski ogień” miłości „objąć ramionami prawdziwej miłości także i nieprzyjaciół”.

rzymskie_1_4_v5_70mm_300dpi (1)

George Weigel

amerykański myśliciel, teolog, biograf Jana Pawła II, współpracuje z Ethics and Public Policy Center w Waszyngtonie, autor książek. m.in. "Świadek nadziei" "Katolicyzm ewangeliczny", "Rzymskie pielgrzymowanie"