• 20 listopada 2015
  • komentarzy
  • 2598 osób przeczytało
  • to!

O co najczęściej proszą dusze czyśćcowe?

O co najczęściej proszą dusze czyśćcowe?
O Mszę Świętą. Najczęściej o Msze, na które należy pójść i w nich uczestniczyć, w następnej kolejności o odmówienie różańca, odprawienie drogi krzyżowej lub odmówienie innych modlitw.

Mówi Pani, że potrzebują od nas Mszy Świętych. Dlaczego akurat Mszy, a nie czegoś innego?
Tak się dzieje, ponieważ na każdej Mszy mamy do czynienia z odnowieniem cierpienia Jezusa oraz Jego śmierci na krzyżu. W czasie każdej Mszy On ponownie modli się za nas i razem z nami i ofiaruje się za nas Ojcu. Ojciec Pio, który często doświadczał Męki Pańskiej w czasie Mszy, mówił, że świat mógłby prędzej istnieć bez słońca niż bez Mszy Świętej. To zdanie powinno być dla nas inspiracją do przemyśleń ‒ jest ono, jak sądzę, profetyczne. Poprzez uczestnictwo we Mszy dołączamy do Jezusa w Jego misji ratowania świata przed zagładą, a przez uciekanie się do Jezusa ratujemy samych siebie. Msza jest największą ze wszystkich modlitw, największym ze wszystkich wydarzeń na świecie, a mimo to pozostaje czymś tak tajemniczym, małym i skromnym. Poprzez włączanie dusz czyśćcowych w Mszę towarzyszymy im na nieskończone sposoby, które zrozumiemy dopiero w Niebie, gdy będziemy wszyscy razem wokół Jezusa.

Czy każda Msza, w której uczestniczymy lub która została odprawiona w intencji dusz czyśćcowych, pomoże im w taki sam sposób?
Nie. To, na ile taka Msza pomoże duszy, w intencji której jest ofiarowana, zależy od tego, czy dusza, jeśli była chrześcijaninem za życia, ceniła sobie Mszę. Ale jeśli dusza nie była chrześcijaninem za życia i przez to nic o Mszy nie wiedziała, to pójście na Mszę pomoże tej duszy o wiele bardziej.

Czy Msza, w której uczestniczymy lub która została odprawiona za osobę żyjącą, pomaga tak samo jak Msza odprawiona w intencji duszy czyśćcowej?
Pójście na Mszę lub zamówienie Mszy za osobę żyjącą pomaga tej osobie o wiele bardziej niż uczynienie tego później.

Dlaczego?
Ponieważ tutaj nadal możemy otrzymywać łaski, a tak już nie jest, gdy przebywamy w Czyśćcu. Ponadto tutaj, w gronie żyjących, ofiarowanie Mszy bardzo pomaga ochronić osobę od jakiegokolwiek niebezpieczeństwa.

Czy istnieje jakiś namacalny dowód, że Jezus jest rzeczywiście obecny w konsekrowanej Hostii?
Oczywiście, istnieje na to wiele dowodów. Może pan dużo przeczytać na temat cudów eucharystycznych na przestrzeni całej historii Kościoła. Taki przykład: Therese Neumann z Konnersreuth karmiła się wyłącznie Komunią Świętą i wodą przez jakieś trzydzieści sześć lat, ale i tak przybierała na wadze w miarę upływu lat. A dziś żyje pewna kobieta w północnej Francji, która żywi się wyłącznie konsekrowaną Hostią od około pięćdziesięciu czy nawet sześćdziesięciu lat i jakiś czas temu jej biskup nakazał, by hospitalizowano ją na dwa tygodnie celem przeprowadzenia badań. Wyszła stamtąd tak zdrowa jak przedtem. Ten biskup wykonywał tylko swoje obowiązki, nalegając na badania, a kobieta spełniła swój obowiązek poprzez okazanie posłuszeństwa. Jezus pozwala na takie cuda, aby pokazać ludzkości, że naprawdę jest Chlebem Życia. Może pan również przeczytać o cudzie z Lanciano, we Włoszech, gdzie kilka wieków temu Hostia zamieniła się w kawałek ciała i krwi, w czasie gdy kapłan wypowiadał formułę Przeistoczenia. Ten kawałek był przebadany nawet w latach siedemdziesiątych dwudziestego wieku i okazał się kawałkiem ludzkiego ciała pochodzącym z mięśnia sercowego.

 

z Marią Simmą, austriacką mistyczką, która spotykała dusze czyśćcowe, rozmawiał Nicky Eltz.

o_duszach_czysccowych_500px_72_rgb