źródło: Wikipedia: Luca Cambiaso, Błogosławieństwo Boga Ojca, XVI w.
  • 21 kwietnia 2016
  • komentarzy
  • 1702 osób przeczytało
  • to!

Co znaczy, że Bóg jest Ojcem Wszechmogącym

ks. Janusz Królikowski

Prawdę, że Bóg jest Ojcem, poznaliśmy dzięki Jezusowi Chrystusowi. Niesłychana nowość nauczania Jezusa, szczególnie zawarta w Jego modlitwie, polega na tym, że mówi On o Bogu jako swoim Ojcu i zwraca się do Niego: Abba–Ojcze. Ucząc modlitwy swoich uczniów, każe zwracać się do Boga: Ojcze nasz. Słowo Ojciec, przekraczając wszelkie ludzkie i cielesne skojarzenia, zwraca przede wszystkim uwagę na to, co najbardziej pierwotne, najbardziej wyjątkowe i najbardziej niewypowiedziane w tajemnicy Boga, a mianowicie dawanie siebie oraz pozostawanie otwartym na stworzenia, przede wszystkim na człowieka, aby nawiązać z nimi relacje, przede wszystkim relację miłości.

Bóg jest bijącym źródłem życia, z którego wszystko wypływa, zarówno w wieczności, jaki w świecie doczesnym; jest „oceanem i fontanną bytu”, jak powiedział święty Tomasz z Akwinu, czyli prapoczątkiem wszelkiego istnienia. Ojcostwo Boga to dynamizm i wydarzenie, to nadobficie pulsujące życie, wypływające z udzielania się dobroci Bożej. Nawiązując do tego faktu, Stary Testament mówi o Nim jako o „Bogu żywym”. To życie jest udzielane istotom żywym, aby żyjąc głosiły Jego chwałę. „Chwałą Boga jest człowiek żyjący”–wymownie stwierdził święty Ireneusz z Lyonu.

Ponieważ Bóg jest i w szczególności stwarza, dlatego i ja jestem. A jeśli żyję zgodnie z Jego zamysłem, głoszę Jego chwałę i uwielbiam Jego majestat. Tajemnica mojego istnienia ginie w tajemnicy Boga, który w swojej dobroci i miłości chce mnie obok siebie i dla siebie. On jest, więc i ja jestem.

Pismo Święte mówi o  Bogu jako Wszechmogącym, starając się ukazać ten Jego przymiot przy pomocy różnych obrazów, metafor. Chodzi o to, by ten podstawowy przymiot został jasno wydobyty i wyraźnie ukazany człowiekowi, gdyż ma on na celu wzbudzenie w człowieku podziwu względem Boga oraz skłonienie go do wiary, szczególnie do okazania Mu zaufania. Z tej racji Pismo Święte przypisuje suwerennej wszechmocy Bożej powołanie świata do istnienia, a jej wyrazu upatruje w ogromie kosmosu i wielości rzeczy, które on obejmuje. Wierząc w takiego Boga można czuć się bezpiecznie, gdy zagrażają nam niespodziewane kataklizmy. Choćby gwiazdy spadały z nieba, człowiek ma obok siebie Boga, który może go ocalić.

Nie ulega wątpliwości, że każda z osób Bożych: Ojciec, Syn i Duch Święty, posiadają tę samą i taką samą wszechmoc. Pierwotnie wszechmoc jest jednak związana z Bogiem Ojcem i dziełem stwórczym, które w Nim Wszechmogącym, starając się ukazać ten Jego przymiot przy pomocy różnych obrazów, metafor. Chodzi o to, by ten podstawowy przymiot został jasno wydobyty i wyraźnie ukazany człowiekowi, gdyż ma on na celu wzbudzenie w człowieku podziwu względem Boga oraz skłonienie go do wiary, szczególnie do okazania Mu zaufania. Z tej racji Pismo Święte przypisuje suwerennej wszechmocy Bożej powołanie świata do istnienia, a jej wyrazu upatruje w ogromie kosmosu i wielości rzeczy, które on obejmuje. Wierząc w takiego Boga można czuć się bezpiecznie, gdy zagrażają nam niespodziewane kataklizmy. Choćby gwiazdy spadały z nieba, człowiek ma obok siebie Boga, który może go ocalić. Nie ulega wątpliwości, że każda z osób Bożych: Ojciec, Syn i Duch Święty, posiadają tę samą i taką samą wszechmoc. Pierwotnie wszechmoc jest jednak związana z Bogiem Ojcem i dziełem stwórczym, które w Nim ma początek. Wszechmoc Boża ma charakter ojcowski, a zatem człowiek nie musi i nie powinien się bać Boga, gdyż Jego wielkość jest otwarta dla człowieka i daje się mu do dyspozycji, aby go chronić i prowadzić do celu.

Szczególnym wyrazem wszechmocy Bożej jest stworzenie istot wolnych – aniołów i ludzi. Słusznie podkreśla się w naszych czasach, że przez wolność człowiek najbardziej jest upodobniony do Boga, że jest także obrazem Jego wolności. Nie zwraca się wystarczającej uwagi na wielkie przesłanie, jakie jest zawarte w tym stwierdzeniu. Mówi ono, że Bóg nie „boi się” obok siebie żadnej innej istoty, która mogłaby dokonywać autonomicznych wyborów i podejmować swobodnych decyzji, nawet takich, które zwróciłyby się przeciw Niemu. Wszechmoc Boga nie ma służyć wywieraniu przymusu, ale to właśnie ona jest gwarancją miłości, ponieważ jest gwarancją wolności. Tylko dzięki wolności bowiem możliwa jest miłość, którą człowiek wyraża i przez którą upodabnia się bardziej do Boga.

Boska wszechmoc jest także ściśle związana z odpuszczeniem grzechów człowiekowi. Na początku Mszy świętej, kończąc akt pokutny, celebrans mówi: „Niech się zmiłuje nad nami Bóg wszechmogący…”. Podkreśla w ten sposób, że odpuszczenie grzechu, czyli wyzwolenie człowieka i wprowadzenie go na drogę wolności ma ścisły związek z tym przymiotem Bożym. Ilekroć w czasie spowiedzi dostępujemy odpuszczenia grzechów, tylekroć zostajemy bezpośrednio dotknięci przez Bożą wszechmoc.

Pierwszy artykuł Symbolu Apostolskiego chce nam przypomnieć przede wszystkim, że świat nie ma w sobie zasady swojego istnienia, ale pochodzi od Boga, czyli jest przygodny, mógłby zatem nie istnieć. Prawda ta chroni nas przed bałwochwalczym ubóstwieniem świata i jego elementów. Nie pozwala na jakąkolwiek absolutyzację świata, na bezkrytyczne przywiązywanie się do niego, ani na jakiekolwiek wiązanie z nim swojej nadziei. Dla wierzącego świat jest zawsze względny i jako taki powinien być traktowany. Wiara w Boga Stwórcę przypomina ponadto, że Bóg, stworzywszy świat, nie oddalił się od niego ani nie zapomniał o nim. Stale podtrzymuje go w istnieniu i tak nim kieruje, by w swoim biegu głosił Jego chwałę i zmierzał do osiągnięcia w Nim wypełnienia. Prawda o stworzeniu przypomina także, że stworzony człowiek nie jest zapomniany przez Boga, ale stale otoczony Jego miłującą mądrością, czyli opatrznością.

 

wierze

ks. Janusz Królikowski

dr hab., prof. UPJPII w Krakowie, teolog dogmatyk, patrolog