Wybierz Biblię dla siebie

dołącz do nas
Wprowadzenie do Biblii

Warning: Use of undefined constant U - assumed 'U' (this will throw an Error in a future version of PHP) in /home/naszczas/domains/naszczas.pl/public_html/biblia/wp-content/themes/wizjo/sidebar.php on line 3
źródło: Shutterstock
  • 5 maja 2016
  • komentarzy
  • 1 245 wyświetleń
  • lubi to!

Miłosierdzie w Nowym i Starym Testamencie


Miłosierdzie w Starym Testamencie
Język hebrajski zna pięć terminów określających miłosierdzie. Są nimi: hesed, rahamim, hanan, hamalhus. Każdy z tych terminów wskazuje na różne zabarwienie znaczeniowe związane z miłosierdziem.

Najczęściej spotykanym starotestamentalnym terminem, występującym na określenie przyjaznego uczucia, wyrażającego się w udzielaniu pomocy, jest słowo hesed. Określa ono postawę dobroci, jaka może zachodzić między dwiema osobami. W relacjach interpersonalnych wyrażenie to oznacza wzajemną życzliwość, do jakiej są zobowiązani krewni, bliscy i przyjaciele, a w odniesieniu do Boga – miłość synowską.
Hesed oznacza również łaskę i miłość, ale na zasadzie zobowiązania do wierności, dlatego, o ile hesed odnosi się do Boga, to jednak łączy się z Przymierzem, jakie On zawarł ze swoim ludem. Dla ludzi to Przymierze jest darem i łaską, dla Boga – zobowiązaniem prawnym. Bóg w tym Przymierzu, odwrotnie jak w przypadku człowieka, jest niezmienny, tak jak niezmienna i nieodwołalna jest Jego wierność. Dlatego też hesed zmienia się i przeradza w obdarowującą i przebaczającą miłość.

Określeniem wyrażającym miłosierdzie jest również rahamim. Oznacza ono dosłownie wnętrzności, serce, jako siedzibę najdelikatniejszych uczuć miłości i miłosierdzia. W tym terminie mieści się jednocześnie gotowość przebaczenia grzechów, spełnienie nadziei, obietnicy, wyzwolenia od wszelkich niebezpieczeństw. Rahamim zawiera w sobie pewien przymus serca do kochania i gotowości przebaczenia grzechów. Jest to miłosierdzie, które później w języku łacińskim zostanie przedstawione przez słowo misericordia.

Termin hanan wyraża życzliwe, łaskawe, wielkoduszne uosobienie Boga wobec człowieka i jest równoznaczny ze słowem miłosierdzie.

Innym określeniem zawierającym w sobie treść miłosierdzia jest hebrajskie hamal, mające dwa aspekty. Określa oszczędzenie wroga – gest miłosierdzia w sensie negatywnym, bo zachowanie od zła oraz akt miłosierdzia – przebaczenie grzechów i darowanie mu winy, a więc działanie o charakterze pozytywnym. Te dwie czynności mogą być ze sobą połączone w poszczególnym przypadku, choć w różnym stopniu.

Terminem określającym miłosierdzie w Starym Testamencie jest także hus, wyrażające litość i współczucie, ale przede wszystkim w znaczeniu uczuciowym. W Piśmie Świętym występuje ono bardzo rzadko.

Określenia miłosierdzia w Starym Testamencie wykazują jasno, iż miłosierdzie nie było zarezerwowane jedynie dla narodu wybranego, ale miało charakter uniwersalny. Takie starotestamentalne ujęcie miłosierdzia przekraczało ramy nacjonalizmu żydowskiego, otwierając się jednocześnie na cały świat pogański. Możemy dostrzec, że w Starym Testamencie istnieje ustawiczne ścieranie się sprawiedliwości Boga i Jego miłosierdzia, a pomimo to zawsze przeważa to drugie, pod warunkiem że ludzie się nawracają. Miłosierdzie starotestamentalne odnosi się do przebaczenia grzechów, zachowania od cierpień, opieki nad człowiekiem, ocalenia od wrogów. Głównym przedmiotem tego miłosierdzia są dobra doczesne, zarówno duchowe, jak i materialne. Dobra wieczne nie są wykluczone, ale nie podkreśla się ich w tak znaczący sposób.

Miłosierdzie w Nowym Testamencie
W Nowym Testamencie mamy do czynienia z trzema grupami bliskoznacznych terminów określających miłosierdzie. Pierwszą grupę semantyczną stanowi czasownik eleein i pochodzące od niego eleos oraz eleemon. Znajdują się one głównie u synoptyków.

Czasownik eleein tłumaczy się na język polski przez: współczuć, litować się, pomagać z litości, zmiłować się nad kimś. Natomiast od czasów Homera rzeczownik eleos oznacza wzruszenie wobec nieszczęścia, które spotkało drugiego człowieka, i czyn płynący z tego uczucia. Przymiotnik eleemon oddaje się w języku polskim przez miłosierny. Wreszcie eleein i pochodne od niego oznaczają wymagane przez Boga wzajemne poszanowanie międzyludzkie. Relacje międzyosobowe powinny być oparte na miłosierdziu, współczuciu, przebaczeniu i życzliwości. Wzór takiego postępowania pozostawia Jezus Chrystus w ewangelicznym nauczaniu: „Chcę raczej miłosierdzia niż ofiary”.

Drugą grupę znaczeniową na określenie miłosierdzia w Nowym Testamencie stanowi rzeczownik oiktirmos i wyrazy od niego pochodzące, a mianowicie czasownik oikteirein i przymiotnik oiktirmon. Oiktirmos oznacza uczucie tkliwości i współczucie. Tłumaczony jest przez miłosierdzie, zmiłowanie, współczucie. Czasownik oikteirein oznacza okazywać miłosierdzie, litować się. Natomiast przymiotnik oiktirmon jest tłumaczony jako miłosierny. Terminy te wywodzą się od wyrazu oiktos, oznaczającego lament, żałosny płacz nad jakimś nieszczęściem. Dlatego rzeczownik ten wyraża współczujący lament, współczucie, litość. Termin oiktirmos i pochodne używane są w Nowym Testamencie najczęściej dla określenia Miłosierdzia Bożego, a mniej na oznaczenie miłosierdzia ludzkiego.

Wyrazy splanchnidzesthai oznaczające wzruszyć się, zlitować się i splanchna – wnętrzności, stanowią trzecią grupę semantyczną, określającą miłosierdzie. Czasownik splanchnidzesthai w przypowieściach Jezusa oznacza miłosierdzie, dobroć, przebaczenie. Treścią ewangelicznego miłosierdzia jest współczucie płynące z Bożego lub ludzkiego wnętrza dla ulżenia cierpienia i nieszczęścia kogoś drugiego. W tej sytuacji człowiek stara się wejść w stan drugiego, współczując mu w tym, co stało się jego udziałem. Pełny wzruszenia jest gotowy, by zaradzić temu przez konkretny czyn. Czymś koniecznym do tego, by być miłosiernym, jest owo współ-czucie, współ-uczestnictwo, współ-cierpienie oraz osobiste spotkanie z nieszczęściem drugiego człowieka.

Biorąc pod uwagę terminy określające istotę miłosierdzia w Piśmie Świętym, można powiedzieć, że dominuje w nich uczucie współczującej miłości, wrażliwej na ludzką nędzę. Taka miłość, jak się wydaje, jest najbardziej potrzebna człowiekowi. Natura ludzka, skażona grzechem pierworodnym, jest skłonna do upadku. Dlatego człowiek potrzebuje ze strony Boga miłości miłosiernej. Ona w spotkaniu ze złem, a w szczególności z grzechem człowieka, objawia się jako miłosierdzie.

Nowy Testament, zachowując dawne, ogólne pojęcie miłosierdzia, nadał mu treść o wiele bogatszą, rozszerzającą jego zakres. Miłosierdzie w Nowym Testamencie wyraża się bowiem w osobie i działaniu Jezusa Chrystusa. On podejmuje się realizacji zbawczego planu Ojca i całkowicie go wypełnia. Miłosierdzie nowotestamentalne jest rozumiane uniwersalnie, nikt nie jest z niego wyłączony, chyba że sam sprzeciwia się łasce pochodzącej od Boga. To miłosierdzie okazywane jest przede wszystkim w przebaczaniu przez Boga grzechów, chociaż Jego opatrzność dotyczy wszystkich spraw ludzi, a nawet całego świata.

Miłosierdzie czynione przez Chrystusa prowadzi zawsze do ocalenia człowieka, a także do jego wewnętrznej przemiany. Jezus najpierw wybawia od zła fizycznego, następnie uzdrawia ducha. Nowy Testament podkreśla znaczenie miłosierdzia jako przymiotu, któremu ludzkość zawdzięcza zbawienie i uświęcenie dokonane przez śmierć i zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa.

Typowym przykładem zbawczego charakteru miłosierdzia Jezusa jest przypowieść o synu marnotrawnym. Obraz miłosierdzia znany ze Starego Testamentu zostaje tutaj pogłębiony. Chociaż słowo miłosierdzie nie występuje bezpośrednio w tekście paraboli, to jednak jego istota zostaje wyrażona przez wskazanie przyczyny, skłaniającej ojca do przebaczenia synowi. Zostaje to podkreślone poprzez użycie wyrażenia: poruszenie wnętrzności, będącego odpowiednikiem hebrajskiego racham. W tej przypowieści miłosierdzie przybiera kształt miłości doskonałej – agape, zdolnej do pochylenia się nad każdym człowiekiem.

Ujmując syntetycznie główne prawdy o Miłosierdziu Bożym w Nowym Testamencie, widzimy, iż Bóg jest miłością litującą się, Ojcem miłosierdzia, bogatym w miłosierdzie. Źródłem miłosierdzia jest miłość Boga do człowieka, który zgrzeszył i odszedł od Niego. Bóg jednak tak umiłował świat, że posłał swego Syna Jednorodzonego, jako ofiarę przebłagalną za ludzkie grzechy, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne. Owocem Miłosierdzia Bożego przejawiającego się w posłaniu Jezusa jest przebaczenie ze strony Boga, zbawienie, uświęcenie człowieka i uwielbienie Boga. Środkiem zaś, przez który Bóg tego dokonuje, jest „obmycie odradzające i odnawiające w Duchu Świętym”.

 

Tajemnica Bozego Milosierdzia 500 px 72dpi RGB



Polecamy

Piątek, 19.10.2018

Jan Paweł II

Wróżenie z Biblii?

Roman Zając

Ewa

Marcin Majewski

partnerzy