Wybierz Biblię dla siebie

dołącz do nas
Wprowadzenie do Biblii
źródło: Shutterstock
  • 1 lipca 2016
  • komentarzy
  • 786 wyświetleń
  • lubi to!

Biblia o końcu świata

Tomasz Maria Dąbek OSB

Określenie „koniec świata” w powszechnym rozumieniu wywołuje oczekiwanie przerażających wydarzeń, kataklizmów, zniszczenia tego wszystkiego, do czego jesteśmy przyzwyczajeni. Takie skojarzenia wywołują też słowa „apokalipsa” i „apokaliptyka”. „Apokalipsa”, czyli Objawienia św. Jana, to ostatnia księga Nowego Testamentu, zapowiadająca powtórne przyjście Chrystusa i poprzedzające je wydarzenia. W liturgii katolickiej jest czytana przede wszystkim w niedziele roku C okresu wielkanocnego i w lata parzyste w dni powszednie ostatnich dwóch tygodni okresu zwykłego. Tytuł przedstawianych rozważań wskazuje, że przytoczymy i zastanowimy się nad tekstami biblijnymi mówiącymi o końcu obecnego porządku świata i o Bożym sądzie.

W Starym Testamencie zapowiedzi końca świata wiązały się z oczekiwaniem czasów mesjańskich. Prorocy zapowiadali zmiany w przyrodzie, pomyślność Bożego ludu, kary dla grzeszników, odstępców (w Izraelu) oraz gnębicieli Narodu Wybranego.

Apokalipsa to tytuł dzieła biblijnego, ostatniej z ksiąg Nowego Testamentu oraz pozabiblijnych ksiąg z okresu między Starym a Nowym Testamentem charakterystycznych dla apokaliptyki jako prądu myślowego głoszącego koniec obecnego porządku świata, wiele budzących grozę wydarzeń, kataklizmów niosących zniszczenie. Nazwy te kojarzą się nam z przerażającymi zapowiedziami, zniszczeniem tego, co znamy. Tymczasem na przełomie czasów przed i zaraz po narodzeniu Chrystusa była to raczej literatura pisana – jak dla Polaków w czasach rozbiorów Trylogia Sienkiewicza – „ku pokrzepieniu serc”, aby pokazać, że mimo niesprzyjających dla Izraela i młodego chrześcijaństwa wydarzeń historycznych, Bóg panuje nad całym światem i kiedyś wymierzy sprawiedliwość: ukarze zbrodnie i przywróci pomyślność tym, którzy dochowali Mu wierności.

Obecnie niektóre sekty zapowiadają rychły koniec świata. Ponieważ podawane terminy się nie sprawdzają, wciąż je przekładają. Groza wojen, możliwości zniszczenia świata przez broń jądrową czy katastrofy ekologiczne albo astronomiczne pokazują, że taka zagłada może nastąpić szybko i niespodziewanie.

W Starym Testamencie już na początku Księgi Rodzaju obrazami powszechnego zniszczenia, kataklizmów i końca świata były potop oraz zniszczenie Sodomy i Gomory przez deszcz ognia i siarki, klęskę tektoniczną podobną do wybuchu wulkanu. Powodzie w Polsce w 2010 r. i w innych krajach w ostatnich latach, trzęsienie ziemi na Haiti, tsunami, katastrofy ekologiczne, wojny, przewroty, różne nieoczekiwane wydarzenia polityczne pokazują, że dla wielu z nas koniec może nastąpić nagle. Dla Żydów i chrześcijan w pierwszym wieku po narodzeniu Chrystusa takim przejmującym wydarzeniem politycznym była wojna żydowska zakończona zburzeniem Jerozolimy w 70 r., wygnanie i rozproszenie Izraela (podobnie jak w VI w. przed Chrystusem zburzenie Jerozolimy i przesiedlenie Izraelitów do Babilonii).

Te nieszczęścia posłużyły też dla natchnionych autorów biblijnych jako źródło obrazów związanych z końcem świata albo przede wszystkim z dniem Pańskim, Jego ingerencją w dzieje ludzi, a w Nowym Testamencie powtórnym przyjściem Chrystusa na ziemię. Św. Paweł kilkakrotnie wyrażał nadzieję, że go doczeka. Z przyjściem tym wiąże się zmiana obecnego porządku świata, nowe niebo i nowa ziemia – nowe stworzenie.

Przy okazji rozważań nad powszechnym końcem świata nasuwa się temat życia ludzi po śmierci, odpłata za ich postępowanie na ziemi. Można powiedzieć, że indywidualnym, osobistym końcem świata dla każdego człowieka jest chwila jego śmierci, a raczej przejścia z życia na ziemi w ciele do innego stanu bytowania, najpierw duchowego, a po powszechnym zmartwychwstaniu także w przemienionym ciele.

Stary Testament przedstawia obrazy zagłady jako kary Bożej za ludzkie grzechy. Potop oraz zniszczenie Sodomy i Gomory w deszczu ognia i siarki zapowiadają karzące działanie, które może być końcem obecnego porządku świata albo końcem dla poszczególnych ludzi, grup czy narodów. Bóg wpływa na dzieje świata i ludzi. Prorocy zapowiadają dzień Pański – dzień sądu, kary dla grzeszników i pomyślności dla wiernych Bogu. Przekonanie Izraelitów o przyszłym życiu powoli kształtowało się od wiary w bliżej nieokreślone bytowanie w Szeolu, cienistej krainie śmierci, do odpłaty w przyszłym, wiecznym życiu.

Teksty Nowego Testamentu zapowiadają powtórne przyjście Chrystusa jako Sędziego czasów ostatecznych, wyposażonego we władzę, która w Pierwszym Przymierzu należała wyłącznie do Jedynego Boga. Znaki (prodromy, zwiastuny) tego przyjścia to spustoszenie Świętego Miasta i dopełnienie się czasów pogan, wojny, trzęsienia ziemi i głód, działanie nauczycieli błędów, rozpowszechnienie się zła moralnego, ciężkie próby, ostateczna walka, może też znak Syna Człowieczego i nawrócenie Żydów. Nowy Testament wielokrotnie podaje obrazy ostatecznych kataklizmów i zapowiada ostateczny Sąd Boży, na którym każdy zostanie oceniony na podstawie czynów miłości bliźniego. Grzeszników spotka wieczna kara, sprawiedliwi razem ze zmartwychwstałym Chrystusem będą radowali się szczęściem w nowym niebie i na nowej ziemi.

Czas ostateczny zaczyna się już teraz. Przez przyjęcie wiary w zbawcze dzieło Chrystusa i odpowiednie życie przygotowujemy się na spotkanie z Bogiem – Sędzią najpierw w chwili naszej śmierci, a potem na końcu czasów, gdy nastąpi powszechne zmartwychwstanie i wszyscy będą uczestniczyli w swoim wiecznym losie w przywróconych ciałach.


więcej tekstów autora
Polecamy

Droga Krzyżowa, I

Józef Augustyn SJ

Narodziny radości świata

Św. Jan Damasceński

Zmagania z ciałem

Elżbieta Wiater

partnerzy