Wybierz Biblię dla siebie

dołącz do nas
Tajemnice biblijnych imion
źródło: Grzech pierworodny, miniatura XIV w.
  • 22 grudnia 2015
  • komentarzy
  • 2 986 wyświetleń
  • lubi to!

Adam

Marcin Majewski

Wśród wszystkich imion biblijnych Adam jest imieniem wyjątkowym. Tego popularnego w Polsce imienia nie nadano w Biblii – zarówno Starego jak i Nowego Testamentu –  nikomu poza praojcem. Co więcej, w tradycji żydowskiej w ogóle nie nadaje się tego imienia chłopcom. Można powiedzieć, że w kulturze żydowskiej, z której się wywodzi, w ogóle nie uchodzi za imię. Jest zarezerwowane dla postaci praojca.

Skąd takie traktowanie imienia Adam? Otóż w języku hebrajskim słowo adam jest rzeczownikiem pospolitym oznaczającym „człowiek”. Potwierdza to fakt używania tego słowa z rodzajnikiem określonym (czego nie robi się w przypadku imion). Tak funkcjonował ten wyraz w Biblii, tak jest i we współczesnym hebrajskim. Adam oznacza „człowiek” w ogóle – zarówno jednostka jak i zbiorowość, cały rodzaj ludzki. Słowo to może być więc tłumaczone jako „człowiek”, „ludzie” lub „ludzkość”. Ten hebrajski rzeczownik nie posiada w związku z tym liczby mnogiej, nie jest ona mu potrzebna, gdyż mnogość zawarta są w samym adam. Czy dostrzegasz już, jak wpływa to na rozumienie pierwszych rozdziałów Biblii i stwierdzeń, że Pan Bóg stworzył Adama? Zdania te można zrozumieć szerzej: Pan Bóg stworzył cały rodzaj ludzki…

Pismo Święte wywodzi słowo adam (אדם) od słowa adama (אדמה) – ziemia, gleba. W Rdz 2,7 pojawia się bardzo ciekawa gra słów związana z tą etymologią. Mówi się tam, że Pan Bóg stworzył Adama z adama, z prochu ziemi. Ta figura stylistyczna jest praktycznie nie do oddania w języku polskim, gdyż aby ją przekazać, trzeba by po polsku przetłumaczyć: Pan Bóg stworzył ziemianina z ziemi – co brzmiałoby dosyć dziwnie. W takich miejscach uwidacznia się piękno języka oryginalnego Biblii i pewien stopień jego nieprzekładalności na języki współczesne.

W tekście oryginalnym Biblii widoczne jest również inne powiązanie słowa adam (אדם): z kryjącym się w nim słowem dam – krew (דם). Wiemy, że dla ludzi Biblii krew była istotą życia, we krwi było zaklęte życie ludzkie. Ona wypełniała człowieka i dawała życie, a upływ jej wiązał się ze śmiercią (stąd pochodził całkowity zakaz jej spożywania). Wiara ta widoczna jest w samej strukturze słowa adam, wypełnionego istotną cząstką dam.

Słowa pokrewne hebrajskiemu adam pojawiają się nie tylko w Biblii, ale też w starszych językach semickich. W najstarszych formach występują w języku akadyjskim, gdzie oznaczają „ciemną, czerwoną glebę, glinę” lub „czerwoną krew” – co zgadzałoby się z powyżej ukazaną etymologią biblijną (gleba, krew). Kolor czerwony oznaczany jest w hebrajskim takim samym rdzeniem, a brzmi adom, zatem również wydaje się mieć związek z naszym imieniem. W bardzo zbliżonych do hebrajskiego językach północnosemickich, jak ugarycki czy fenicki, słowo adam oznacza człowieka lub ludzkość, tak jak w Biblii. Pismo Święte wielokrotnie wykorzystuje to słowo na oznaczenie całej ludzkości, co pokazuje uniwersalizm myślenia hebrajskiego: stwórcze i zbawcze działanie Boga rozciąga się na wszystkich ludzi.

Pan Jezus określając Siebie jako ben-adam, Syn Człowieczy, wskazuje na swą ludzką naturę, bycie człowiekiem. Jedocześnie to ulubione samookreślenie Jezusa zapowiada Go jako potomka Adama, Drugiego Adama, tego który naprawi grzech Pierwszego i przyniesie całej ludzkości nadzieję zbawienia.

Marcin Majewski


więcej tekstów autora

Marcin Majewski

dr, wykładowca języka hebrajskiego na UPJPII w Krakowie, członek Stowarzyszenia Biblistów Polskich oraz Sekcji Biblijnej Polskiego Towarzystwa Teologicznego; współredaktor portalu Orygenes.org

Polecamy

Czas na Biblię

Redakcja

Błogosławieństwa, V

ks. Mariusz Rosik

partnerzy