Wybierz Biblię dla siebie

dołącz do nas
Sennik biblijny

Warning: Use of undefined constant U - assumed 'U' (this will throw an Error in a future version of PHP) in /home/naszczas/domains/naszczas.pl/public_html/biblia/wp-content/themes/wizjo/sidebar.php on line 3
źródło: Shutterstock
  • 8 maja 2014
  • komentarzy
  • 1 888 wyświetleń
  • lubi to!

Sny Józefa cz.1

Ks. Jacek Jurczyński SDB

Historia Józefa przypomina opowieść o silnym zabarwieniu mądrościowym. Powstała prawdopodobnie na dworze króla Salomona (961-931 r. po Chr.). Mądrość w Starym Testamencie oznacza zdolność rozpoznawania – na miarę możliwości człowieka – prawideł rządzących naturą oraz sferą stosunków międzyludzkich, porządkowania ich oraz znajdowania rozwiązań. W opowiadaniu sny występują zawsze parami. Józef relacjonuje swoim braciom dwa sny i podobnie też dwa sny pojawiają się w rozdziałach 40 i 41, a Józef zostaje wybrany na ich interpretatora. Są to obrazy senne, bez żadnego komentarza, przedstawienia przyszłych wydarzeń i stanów.

W swojej treści są laickie, co może nieco dziwić, jeśli weźmie się pod uwagę, że zawierają bez wątpienia mądrość objawioną przez Boga, choć autor prawie nie wspomina o tym, że do Józefa we śnie zostało skierowane słowo Boże. Sny Józefa nie są w żadnym wypadku senną „marą”, poza tym wykraczają daleko poza wszelkie indywidualne doświadczenie. Są to sny nowego porządku społecznego dla Izraela. W przekazie biblijnym Józef jest prawzorem śniącego i interpretatora snów. Bieg jego życia kształtują sny dzieciństwa oraz wieku młodzieńczego.

Józef – „ten, który miewa sny” (Rdz 37,19).

Pewnego razu Józef miał sen. I gdy opowiedział go braciom swym, ci zapałali jeszcze większą nienawiścią do niego. Mówił im bowiem: „Posłuchajcie, jaki miałem sen. Śniło mi się, że wiązaliśmy snopy w środku pola i wtedy snop mój podniósł się i stanął, a snopy wasze otoczyły go kołem i oddały mu pokłon”. Rzekli mu bracia: „Czyż miałbyś jako król panować nad nami i rządzić nami jak władca?” I jeszcze bardziej go nienawidzili z powodu jego snów i wypowiedzi. A potem miał on jeszcze inny sen i tak opowiedział go swoim braciom: „Śniło mi się jeszcze, że słońce i księżyc i jedenaście gwiazd oddają mi pokłon”. A gdy to powiedział ojcu i braciom, ojciec skarcił go, mówiąc: „Co miałby znaczyć ów sen? Czyż ja, matka twoja i twoi bracia mielibyśmy przyjść do ciebie i oddawać ci pokłon aż do ziemi?” Podczas gdy bracia zazdrościli Józefowi, ojciec jego zapamiętał sobie ów sen (Rdz 37,5-11).

Opowiadanie to trzeba przyporządkować redakcji kapłańskiej. Wskazuje na to brak jakichkolwiek określeń odnoszących się do miejscowości/miejsc, występują za to precyzyjne określenia wieku bohaterów, wskazówka, że chodzi tutaj o „historię rodzinną”, niezwykła dokładność w wymienianiu występujących osób (w. 1-3).

Józef cieszy się nadzwyczajnymi przywilejami ze strony ojca, ponieważ jest najmłodszy. Jego bracia nienawidzą go, gdyż ich „denuncjuje”. Poza tym domaga się pierwszeństwa. W swojej beztrosce posuwa się jeszcze dalej i opowiada im jeden ze swoich snów, co dodatkowo wzmaga nienawiść braci względem niego. Sny Józefa za każdym razem przepowiadają przyszłość. Nie spowija ich mgła tajemnicy – wszyscy wiedzą, co one oznaczają. Symbolami występującymi w pierwszej parze snów są snopy i gwiazdy.

Tłumaczenie snów traktowano jak dziedzinę nauki. Interpretatora snów uważano za człowieka obdarzonego nadprzyrodzonymi siłami, który potrafił nie tylko przepowiadać przyszłość, lecz także nią manipulować. Bracia Józefa nie zastanawiali się długo nad znaczeniem snu o stojącym snopie, któremu kłaniały się inne snopy, a także o słońcu, księżycu i jedenastu gwiazdach. W tym śnie mamy do czynienia nie tylko z marzeniem sennym, lecz także z jego interpretacją. Sens snu wyjawia się bezpośrednio i bez żadnych wątpliwości. Akcja, jaka rozgrywa się w umyśle śpiącego Józefa – powstanie jego snopa i ukłon snopów jego braci – może mieć tylko jedno znaczenie: jeden z braci, do tego najmłodszy, chce panować nad innymi. Drugi sen natomiast jest jakby uzupełnieniem pierwszego, dołączone zostały tylko postacie rodziców: słońce, księżyc i jedenaście gwiazd – odpowiednio do liczby braci – kłaniają się przed nim.

Chodzi tutaj o podstawowe pytanie dotyczące panowania człowieka nad człowiekiem, pytanie nurtujące Izraela w okresie powstawania królestwa. Bracia (a w wierszach 9-11 również ojciec) reprezentują stary porządek, w którym istotną rolę odgrywała hierarchia rodzinna, a tym samym rodzinny (ojcowski) autorytet. Chociaż narrator nie chce powoływać się tutaj na dużo późniejszą historię, lecz jedynie niejako przygotować wywyższenie Józefa w Egipcie, co dokonałoby się najpóźniej w opisie z rozdziału 50, to jednak negatywna reakcja braci oraz raczej niechętna postawa ojca sugerują, że już w tej chwili mamy do czynienia z instynktowną obroną przed nieprzyjemnym i niewiarygodnym obrazem przyszłości, jaki roztacza przed nimi arogancki – ich zdaniem – młokos.

„Rewolta” braci przeciwko Józefowi i zaprezentowane interpretacje pokazują, że sens oraz znaczenie przepowiedni sennych pojmowane są intuicyjnie. Wielkie, archetypiczne sny głęboko oddziałują na słuchacza. Podobnie jak w wypadku braci Józefa mogą one wywołać reakcje emocjonalne. Wszystko zresztą odbywa się tak, jak zostało przepowiedziane we śnie.

Akcja rozgrywająca się we śnie wyjawia jego warstwę znaczeniową. Józef relacjonuje go swoim braciom. Ci zaś ujmują w słowa to, co Józef zobaczył w obrazach. Słowa oraz obrazy senne są ze sobą skorelowane. Treść obrazów sennych jest jednoznaczna i łatwa do zrozumienia, a mimo to można je pojmować na dwa sposoby: z jednej strony można widzieć w nich rzeczywiste przepowiednie, a z drugiej – marzenia senne ambitnego chłopca (myślenie życzeniowe). Nie da się ukryć, że sny Józefa mają charakter przepowiedni, a jednak karci się go za nie. Tego faktu nie da się również wytłumaczyć argumentem, że nie wolno mu było o nich opowiadać. Bojaźń patriarchów względem objawień sennych była zbyt wielka, by zachowali w tej kwestii milczenie. To, że Jakub, ojciec Józefa, jest tak wzburzony snem swojego syna, jest jednym z przykładów znajomości ludzkiej psychiki, jaką wykazuje się autor opowieści o Józefie.

Wyzwolenie z więzów rodzinnych umożliwia rozwój „ja” Józefa. Musi on uwolnić się od swoich korzeni i zbudować podstawy własnej egzystencji w obcej kulturze i religii. Jego sny (czy też opowiadanie o nich) nadają dynamikę rozwojowi wydarzeń, których były zapowiedzią. Ponieważ Józef streścił swoje sny braciom, ci dopiero stworzyli okoliczności, w których możliwe stało się owo wyzwolenie i odnalezienie jego „ja”.

Ze względów religijnych Izrael starał się unikać „mieszania się” z innymi narodami. W czasach Salomona tabu to zostało zniesione, gdyż król zawarł związek małżeński z księżniczką egipską. Dla współczesnego chrześcijaństwa doświadczenia Józefa związane z jego kontaktami z innymi religiami świata są wciąż bardzo aktualne. Jego sny mają bowiem swoją historię oddziaływania. Jeśli indywidualne sny mają wymiar archetypiczny, okazują się istotne dla grupy, a nawet ludzkości. Poprzez swoje sny Józef staje się postacią symboliczną – a funkcja tego symbolu sprowadza się do jego roli jako pośrednika i do pojednania pomiędzy nim a jego braćmi. Po pojednaniu Józefa z braćmi funkcja ta otrzyma aktualne przesłanie w następujących słowach: „Wy kiedyś knuliście zło przeciwko mnie, Bóg jednak zamierzył to jako dobro” (por. Rdz 50,20). Tym samym narrator powiedział coś na temat powstającego właśnie królestwa, które dla niego (w czasach Salomona) stało się historyczną rzeczywistością.

Coś, co i ojciec, i bracia – reprezentujący porządek rodzinny – muszą uznać za zbawienne i pożyteczne: że we wszystkim działa Bóg ojców. I On sam dowiedzie tego jeszcze wielokrotnie w dalszym biegu historii.

ks. Jacek Jurczyński SDB, Sennik biblijny, czyli objawienie Boga w snach, Wydawnictwo M, Kraków 2013, s. 44-49


więcej tekstów autora
Polecamy

partnerzy