Wybierz Biblię dla siebie

dołącz do nas
Opowieści biblijne

Warning: Use of undefined constant U - assumed 'U' (this will throw an Error in a future version of PHP) in /home/naszczas/domains/naszczas.pl/public_html/biblia/wp-content/themes/wizjo/sidebar.php on line 3
źródło: http://jscotthusted.wordpress.com/
  • 8 października 2014
  • komentarzy
  • 1 622 wyświetleń
  • lubi to!

Sukot, czyli Święto Szałasów

Bella Szwarcman-Czarnota

Święto Sukot obchodzone jest od 15 dnia miesiąca tiszri (koniec września – październik) przez siedem dni w Ziemi Izraela, a osiem – w diasporze. Przed zburzeniem Świątyni w Jerozolimie było to – obok z Pesach i Szawuot – jedno z trzech świąt pielgrzymich (szalosz regalim). Podczas tych świąt wierni mieli, zgodnie z przepisem z Księgi Powtórzonego Prawa (16, 16), obowiązek udawania się do Jerozolimy, a w Świątyni składano płody pól. Wszystkie te trzy święta tradycyjnie nawiązują do Wyjścia z Egiptu: Pesach – poprzez wyzwolenie z niewoli, dziesięć plag, przejście przez Morze Czerwone; Szawuot – przez nadanie Tory na górze Synaj, Sukot – naprędce budowane namioty podczas czterdziestoletniej wędrówki Izraelitów przez pustynię.

Po zburzeniu Świątyni i rozpoczęciu ery Wygnania pielgrzymki ustały, związek z Exodusem, a rytuały przeniesione zostały do domów i synagog. Święto Sukot również obchodzi się obecnie w domach i synagogach – odmawia się codziennie błogosławieństwo nad lulawem (gałązką palmy, witką wierzbową, mirtem) i etrogiem. Ponadto, w zbudowanych przez siebie szałasach (hebr. suka) – skonstruowanych na balkonach, tarasach, dachach domów czy zbiorowych w pobliżu synagog – należy co najmniej spożywać posiłki, ale wielu ortodoksyjnych Żydów przebywa dłużej w szałasie, a nawet w niej sypia. Plony niegdyś zanoszone do Świątyni (owoce, kłosy zboża), teraz umieszczane są w szałasach.

Przyrządza się potrawy łatwe do podania w szałasie: pierogi, naleśniki, zapiekanki i przede wszystkim gołąbki, zwane w jidysz holiszkes. Żydzi sefardyjscy sporządzają gołąbki nie z liści kapusty, jak w Europie środkowowschodniej, lecz z liści winorośli. W szałasie gromadzą się nie tylko rodziny, lecz także znajomi i przyjaciele. Wspólnie się biesiaduje, zapraszając symbolicznie do szałasu Siedmiu Pasterzy – co wieczór innego.

Jak każde święto, również Sukot obrosło legendami, midraszami i opowieściami ludowymi. W zbiorku midraszy Pesikta de Raw Kahana czytamy: „w Rosz haSzana Bóg osądza wszystkich mieszkańców Ziemi, w Jom Kipur – przypieczętowuje swój osąd. Być może osądził też lud Izraela i skazał go na wygnanie. Właśnie dlatego zaczyna się budować szałas (sukę) zaraz po Jom Kipur, albowiem gdy dzieci Izraela budują szałasy, a potem wypędzają siebie samych z domu, aby w tych sukach zamieszkiwać, Bóg uważa to za równoważne z wygnaniem z Babilonii i dlatego nadal chroni Izrael. Wobec tego w święto Sukot cały Izrael rusza, by zrywać witki wierzbowe i gałęzie palmy i buduje z nich suki i śpiewa na chwałę Bożą, ponieważ On odpokutował za nich w Dniu Pojednania. A pierwszego dnia święta Bóg powiada: ‘Puśćmy wszystko w zapomnienie. Od tej chwili zaczyna się nowy obrachunek. Dziś, w pierwszy dzień Sukot, jest pierwszy dniem ery nowego obrachunku” (27,7).

W tej opowieści Bóg traktuje zamieszkiwanie w szałasie jako równoznaczne z wygnaniem – mit nadaje tu nowe znaczenie budowie szałasu, wzmacnia sam rytuał. Ponadto jest tu podkreślona wyjątkowość miłosierdzia Boże okazywanego z okazji Sukot – to Bóg pokutuje za grzechy, nie zaś lud.

W talmudycznym traktacie Suka (49a) oraz Taanit (25b) znajdujemy opis dziś już nieco zapomnianego święta Czerpania Wody (simchat bejt haSzoewa). Obchody rozpoczynały się w drugim dniu Sukot, a najważniejsza ich część odbywała się na Dziedzińcu Kobiet. Wodę czerpano z sadzawki Siloe i przenoszono ją do Świątyni.

„Woda skapywała do sadzawki w pieczarze, która istniała jakoby od czasu sześciu dniu Stworzenia, a znajdowała się pod ołtarzem w Świątyni. Kiedy anioł, który miał za zadanie czerpać tę wodę słyszał, że woda kapie, rozkazywał zbiornikom wody znajdującym się w niebie i pod ziemią dać wodę. Wówczas zaczynało padać i zbierało się mnóstwo wody”.

Święto Sukot to początek pory deszczowej – do codziennej liturgii włącza się odmawianie modlitwy o deszcz dla Ziemi Izraela. W powyższej opowieści to anioł sprowadza nadejście deszczu. I tak jak dym unosi się znad palonych ofiar równocześnie z ogniem Bożym, który schodzi z nieba, by ogarnąć spaloną ofiarę, tak tutaj woda zbiera się pod ołtarzem, a jednocześnie zbiorniki wodne w niebie i pod ziemią zostają otwarte i zaczyna padać deszcz.

Księga Zohar nawiązuje do innego aspektu Sukot – co wieczór do szałasu przybywa jakiś znamienity gość. Nazywani są łącznym mianem Siedmiu Pasterzy.

„Jest rzeczą wiadomą, że pierwszego wieczoru Sukot przybywa czasem do szałasów tajemniczy gość. Jest nim nikt inny tylko Abraham – to pierwszy z siedmiu gości. Drugiego wieczoru pojawia się Izaak, trzeciego Jakub, czwartego Józef, Mojżesz piątego, Aaron szóstego, a ostatniej nocy – pojawia się król Dawid. Zaprawdę błogosławieni są ci, którzy podejmują ważnych gości, znanych jako Siedmioro Pasterzy. Każdego dnia Sukot jeden z tych siedmiu pasterzy jest gościem w suce.

Aby mogli oni przybyć, trzeba ich zaprosić następującymi słowami: ‘Zaprośmy naszych gości. Przygotujmy stół. ‘Będziesz mieszkał z szałasach przez siedem dni’(Kpł 23,42). Siadajcie, goście z wysoka! Siadajcie, goście wiary! Siadajcie!’

Są tacy, którzy powiadają, że jeszcze jeden gość jest obecny przez całe siedem dni świątecznych. To Szechina – Obecność Boża, która przebywa w szałasie każdego sprawiedliwego, tak jak niegdyś przebywała w Świątyni Jerozolimskiej. Rozpościera ona skrzydła nad sprawiedliwym, a towarzyszą mu Abraham i inni świątobliwi goście. Powinniśmy się cieszyć każdym z gości przez te dni i serdecznie zaprosić ich do pozostania.

Przez pozostałe dni w roku Siedmiu Pasterzy nie może zstąpić do niższego świata. To zdarza się tylko w suce, kiedy powietrze z górnych światów schodzi w dół, a szałas staje się Świętym Świętych i przebywa w nim Szechina. Tylko wówczas Pasterze mogą wkroczyć do tego świata. Dlatego każdy, kto spełnia przykazanie suki staje się wspólnikiem Boga w dziele Stworzenia. Poprzez budowę suki i stworzenie w niej miejsca dla Szechiny wypełnia się Boski zamiar uczynienia miejsca dla Obecności na ziemi.

Błogosławieni są ci, którzy na to wszystko zasłużyli. Albowiem jest powiedziane, że ci, co przyjmują niebiańskich gości w swoich szałasach, będą się radować z nimi pospołu zarówno w tym, jak i w przyszłym świecie” (3, 103b – 104a).

Poszczególne źródła różnią się od siebie listą siedmiu gości przyjmowanych w szałasie. Wedle Micheasza (5,4) i traktatu Suka (52b) są nimi: Adam, Set, Matuzalem, Dawid, Abraham, Jakub i Mojżesz. Świat się zmienia, zatem współcześnie, zwłaszcza w społecznościach nie-ortodoksyjnych, przywołuje się również „gościnie”, np. cztery matriarchinie (Sara, Rebeka, Rachela i Lea), ponadto Miriam, Deborę i Esterę. Wedle innego obyczaju, któremu hołduje się w społecznościach reformowanych, zaprasza się symbolicznie również znaczące postaci kobiece – działaczki społeczne, pisarki, przywódczynie.

Wspomniana wyżej antologia Pesikta de raw Kahana opowiada o obrzędzie zapraszania do szałasu Siedmiu Pasterzy, który będzie aktualny również w przyszłym świecie: „W olam haBa (przyszłym świecie), kiedy Izrael zostanie stworzony na nowo, nadal będzie on gromadził [wszystko, co potrzebne na] lulaw i sławił Boga poprzez ten lulaw. […].

Bóg zbuduje w przyszłym świecie szałas dla sprawiedliwych. A więc i wtedy ludzie będą przebywali w tym niebiańskim szałasie i Siedmiu Pasterzy będzie odwiedzać każdy szałas, każdego z siedmiu dni Sukot” (26, 9 – 10).

Warto dodać, że w jednych tekstach lulaw symbolizuje chwałę Bożą, w innych zaś patriarchów (Abrahama, Izaaka, Jakuba), matriarchinie, a nawet Sanhedryn – sąd działający w okresie Drugiej Świątyni.

Moshe Rosman, autor książki Founder of Hasidism poświęconej Baal Szem Towowi, przytacza opowieść o spotkaniu Baal Szema z Siedmioma Pasterzami. Miało to miejsce podczas Rosz haSzana, kiedy to ów świątobliwy mąż wypowiedział Imię i wzniósł się na wysokości. Zrazu dotarł do Ogrodu Edenu, gdzie przebywają dusze sprawiedliwych podążające drogą do raju, potem wzniósł się jeszcze wyżej – aż do pałacu Mesjasza. Tam Mesjasz studiował Torę ze wszystkimi największymi mędrcami i świątobliwymi, a także z Siedmioma Pasterzami. A wszyscy oni powitali Baal Szem Towa z wielką serdecznością i uszanowaniem. Przepełniła go radość tak wielka, że zaczął się obawiać, iż z wielkiego szczęścia dusza go opuści, ale sam Mesjasz powiedział mu: „Twój czas jeszcze nie nadszedł” s. 97 – 113).

Wedle tradycji, w przyszłym świecie sprawiedliwi zasiądą do uczty, podczas której spożywać będą mięso Behemota, Ziza i Lewiatana oraz będą pić wino przechowywane od czasów Stworzenia. Ponadto ze skóry Lewiatana ma być sporządzony baldachim. W talmudycznym traktacie Bawa Batra czytamy o szczególnym zastosowaniu skóry tego potwora morskiego: „W przyszłym świecie Bóg przyniesie skórę Lewiatana i sporządzi z niej namiot dla sprawiedliwych, jak jest powiedziane: Czy możesz grotami podziurawić jego skórę albo jego głowę przebić harpunem rybackim? (Job 40, 31). Jeśli człowiek jest wartościowy, namiot ten będzie dla niego. Jeśli nie jest tego godzien, otrzyma marną skórę rybią, jak jest powiedziane: Jego grzbiet, to rzędy tarcz, ściśle spojone jakby pieczęcią z krzemienia (Job 41, 7). Reszta skóry Lewiatana zostanie przez Boga rozpostarta na murach Jerozolimy i dachu sanktuarium. A jej chwała lśnić będzie z jednego końca świata na drugi. Wtedy sprawiedliwi Izraela będą siedzieć, jeść, pić, być płodni i rozmnażać się i cieszyć się chwałą Szechiny” (75a).

A zatem – sprawiedliwi będą mieli szałas ze skóry Lewiatana, pozostali – z rybiej skóry.

Pamiętajmy wszelako o tym, że – zgodnie z Księgą Zachariasza, w erze mesjańskiej Sukot stanie się świętem powszechnym i wszystkie narody będą pielgrzymowały do Jerozolimy, aby wspólnie je obchodzić.


więcej tekstów autora

Bella Szwarcman-Czarnota

polska publicystka, redaktor, tłumacz, filozof. Znawczyni tematu kobiet żydowskich. Tłumaczy z języka francuskiego, rosyjskiego i jidysz. Wieloletnia redaktor Państwowego Wydawnictwa Naukowego oraz sekretarz redakcji Biuletynu Żydowskiego Instytutu Historycznego. Obecnie redaktorka i felietonistka Midrasza.

Polecamy

Odkryć, kim jestem

Krzysztof Leśniewski

partnerzy