Wybierz Biblię dla siebie

dołącz do nas
Opowieści biblijne

Warning: Use of undefined constant U - assumed 'U' (this will throw an Error in a future version of PHP) in /home/naszczas/domains/naszczas.pl/public_html/biblia/wp-content/themes/wizjo/sidebar.php on line 3
źródło: AMD
  • 4 marca 2014
  • komentarzy
  • 1 275 wyświetleń
  • lubi to!

Co zrobić z Wielkim Postem?

ks. Wojciech Pikor

Już sama nazwa okresu czterdziestodniowego przygotowania do świąt Zmartwychwstania Pańskiego zakłada, iż głównym czynem towarzyszącym temu czasowi ma być post urastający do rangi „wielkiego postu”. Co ma stanowić treść tego „wielkiego postu”? Patrząc na praktyczne przeżywanie postu we współczesnym świecie, pytanie jest zasadne. Także w wymiarze religijnym, w którym przykazanie kościelne o zachowywaniu nakazanych postów i wstrzemięźliwości od pokarmów mięsnych sprowadzane jest nierzadko do trzymania się (lub nie) litery prawa, przez co gubiona jest świadomość sensu i celu postu w perspektywie wiary.

W poszukiwaniu właściwego ducha postu
W piątek i sobotę po Środzie Popielcowej w liturgii Mszy świętej jest czytany rozdział 58 Księgi Izajasza. Samo odczytanie tego tekstu u początku Wielkiego Postu podkreśla jego charakter programowy dla przeżywanego przez chrześcijan każdego roku okresu pokuty, mimo że samo proroctwo mówi o praktykach postnych podejmowanych przez Żydów po powrocie z wygnania babilońskiego pod koniec VI wieku przed Chrystusem. Były one związane z czteroma dniami, w których wspominano tragiczne wydarzenia zdobycia Jerozolimy: początek jej oblężenia w styczniu 588 roku, upadek miasta w lipcu 586 roku, spalenie Świątyni jerozolimskiej w sierpniu 586 roku i zamordowanie Godoliasza w październiku 586 roku. Od tamtych tragicznych zdarzeń upłynęło już siedemdziesiąt lat, a Żydzi wciąż pościli w te dni (por. Za 7,3; 8,18), wyrażając nie tylko swoją skruchę wobec Boga, ale również nadzieję na Bożą interwencję, która przywróci im pomyślność i dobrobyt.

Skarga Żydów przywołana w Iz 58,3 świadczy o ich rozczarowaniu, gdyż Bóg zdaje się być obojętny na ich akty umartwienia, jak pochylanie głowy, nakładanie wora pokutnego czy leżenie w prochu (por. Iz 58,5). Te gesty pozostawały jednak puste, skoro w tym samym czasie poszczący załatwiali swoje własne interesy na drodze kłótni, przemocy i ucisku (por. Iz 58,3-4). „Umartwiają swoją duszę” (Iz 58,5), ale przy tym „gnębią dusze” (Iz 58,10) swoich bliźnich, by na ich krzywdzie się wzbogacić. Zamiast modlitewnej lamentacji poszczących dociera do Boga krzyk i płacz ludzi przez nich uciskanych (por. Iz 58,4). Ten opis postu przeradza się w oskarżenie ze strony Boga, które kulminuje w pytaniu: „Czy taki jest post, jaki Ja wybieram?” (Iz 58,5).

Post niosący życie
Post, jaki wybiera Bóg, ma zupełnie inną formą. Jeśli bowiem post jest podejmowany ze względu na Boga, musi on realizować pragnienia Boga, które zostają przedstawione w Iz 58,6-7. Ta prorocka wizja obejmuje dwa dopełniające się działania wobec bliźniego. Chodzi najpierw o uwolnienie go od jakiejkolwiek formy ucisku przywołanej obrazem więzów, rzemienia i jarzma, które mają być usunięte (Iz 58,6). W ten sposób post przeobraża się w wydarzenie nowego exodusu, kiedy to Bóg wyzwolił Izrael z niewoli egipskiej. Ten czyn Boga ma być podejmowany wciąż na nowo przez poszczących, którzy wyzwoleni przez Boga sami obdarowują wolnością. W ślad za tym ma podążać działanie, które umożliwi drugiemu życie w wolności. Post staje się aktem czynnej miłości wobec bliźniego, który zostaje nakarmiony, przyjęty pod dach i odziany (Iz 58,7).

Prorok podkreśla potrzebę osobistego zaangażowania się w czynną miłość bliźniego. Ta nie polega bowiem na ofiarowaniu potrzebującemu tylko rzeczy materialnych (do tego nam zbędnych), lecz o dar z własnej osoby, z własnego życia. Ten osobowy dar jest wyrażony w Iz 58,10 terminem nefesz – „dusza”. Prawdziwy post dokonuje się nie przez „umartwianie własnej duszy” (Iz 58,3.5), lecz przez wydanie jej głodnemu, by w ten sposób jego „uciśnioną duszę nasycić” (Iz 58,10). Jeśli zatem umartwiać siebie, to z korzyścią dla uciśnionych, którzy przez przemoc ze strony innych znajdują się w sytuacji ciągłego postu, nie będącego wynikiem ich wyboru. Celem postu nie ma być odmawianie sobie pokarmu czy innych środków do życia dla zaspokojenia swoich własnych potrzeb religijnych. Odmawianie sobie czegokolwiek ma sens tylko wtedy, gdy służy to zaspokojeniu potrzeb bliźniego.

Post, któremu na imię miłość
Jako chrześcijanie żyjemy w rzeczywistości nowego przymierza, które dokonało się w krzyżu Jezusa Chrystusa. To Jezus – Jego słowa i czyny – są wypełnieniem Prawa (Por. Mt 5,17; Rz 10,4). Prorocka wizja postu znajduje swój ostateczny sens w miłości Jezusa Chrystusa. To, co dla Żydów żyjących pod koniec VI wieku przed Chrystusem, mogło być odczytywane li tylko jako postulat solidarności i sprawiedliwości społecznej, znajduje swoją najpełniejszą motywację w Chrystusie. Nie chodzi bowiem w piątkowym (i nie tylko tym) poście wyłącznie o spełnienie wymogów prawa określonych przez przykazania kościelne, lecz o relację osobową z Jezusem, z Jego ofiarą krzyżową. Zmartwychwstały Pan żyje w ochrzczonych, którzy stanowią Jego ciało. To przez ich umartwienie i podejmowane wyrzeczenia w łączności z Jezusem ukrzyżowanym dopełnia się wciąż ofiara Chrystusowej miłości (por. Kol 1,24).

Wstrzemięźliwość postna ma przeobrazić się w szczodrobliwość miłości na miarę miłości Chrystusa, który umiłował nas do końca (por. J 13,1). Sens postu zawiera się w odmówieniu sobie jakieś dobra, którym mam podzielić się z potrzebującym. Nawet gdyby w wymiarze materialnym miałaby to być tylko przysłowiowa złotówka, która zostanie przeznaczona na rzecz ubogich. Ale post jako dzielenie się życiem może mieć wymiar jeszcze bardziej osobisty, o którym mówił prorok, postulując „wydanie głodnemu swojej duszy” (Iz 58,10). Tu wyłania się potrzeba rezygnacji z różnych przyjemności zaspokajających własne pragnienia (np. Internet, telewizja), by ten „wyposzczony” czas poświęcić drugiemu, szczególnie najbliższym w rodzinie. Będzie to akt wyzwolenia niejednokrotnie z własnych zniewoleń, by przeżywając swoją wolność w Chrystusie, służyć innym w miłości (por. Ga 5,1.13).


więcej tekstów autora

ks. Wojciech Pikor

dr hab., kapłan diecezji pelplińskiej. Kierownik Katedry Egzegezy Ksiąg Prorockich Starego Testamentu KUL. Prowadzi stronę: www.prorok.win.pl

Polecamy

partnerzy