Wybierz Biblię dla siebie

dołącz do nas
Opowieści biblijne
źródło: Wikipedia, miniatura, XIV w.
  • 31 października 2015
  • komentarzy
  • 3 252 wyświetleń
  • lubi to!

Miasto świętych

Roman Zając

W wizji nowego stworzenia (Ap 21,1‒8) szczególne miejsce ma „Miasto Święte, Nowe Jeruzalem”. Niebiańskie Jeruzalem jest Miastem znajdującym się w Niebie, a zarazem rzeczywistością, która w czasach ostatecznych zstąpi z Nieba na odnowioną ziemię: „I uniósł mnie w zachwyceniu na górę wielką i wyniosłą, i ukazał mi Miasto Święte ‒ Jeruzalem, zstępujące z Nieba od Boga” (Ap 21,10). Przepowiednia ta nawiązuje do wcześniejszych idei Niebiańskiej Jerozolimy jako stolicy Królestwa Bożego, zawartych w proroctwach Micheasza (Mi 4,1‒4) i Izajasza (Iz 2,2‒4). Nowe Niebo i ziemia to odnowiony świat, z którego definitywnie zostało usunięte zło. Głos biegnący od Tronu oznajmia, że nie chodzi tu wyłącznie o odnowione elementy kosmosu, ale w istocie o „mieszkanie Boga z ludźmi” (Ap 21,3‒4). Ostatecznym sensem nowego porządku jest nie tyle nowa rzeczywistość stworzenia, ile zbawienie, rozumiane jako pełna komunia ludzi odkupionych z Bogiem, ukazana w obrazie Nowego Jeruzalem – Oblubienicy (czyli małżonki) Baranka (Ap 21,9‒22,5).

Według symbolicznego opisu zawartego w Apokalipsie Święte Miasto ma kształt idealnego kwadratu. Przez przyjęcie tej figury geometrycznej autor Apokalipsy pragnął wskazać na doskonałość i trwałość Miasta Niebiańskiego. Kwadrat był bowiem symbolem kosmosu i doskonałości. Przestrzenny kształt tworzący bryłę sześcianu był dla Greków symbolem nieprzemijającej trwałości, czegoś, co nie może ulec zniszczeniu. Formę sześcianu miało również Miejsce Najświętsze w świątyni Salomona (1 Krl 6,20) oraz świątyni z wizji Ezechiela (Ez 41,4). Każdy bok Miasta według Jana ma liczyć dwanaście tysięcy stadiów długości, czyli ok. 2220 km (Ap 21,16). Podanie takiej liczby służyło dobitnemu unaocznieniu, że tak niesamowicie duże Miasto nie może pochodzić z tego świata.

Budulcem Miasta jest według autora drogocenny kruszec i szlachetne kamienie we wszystkich kolorach, symbole niezniszczalnej piękności i niewyczerpanego bogactwa (por. Iz 54,11.12). Co ciekawe, według Pawła przy pomocy takiego samego budulca powinniśmy budować również nasze życie tu na ziemi, gdyż tylko on przetrwa w ogniu sądu (1 Kor 3,12‒14). Drogocenny materiał, z którego wszystko jest wykonane (Ap 21,18‒21), wskazuje, że w tym, co uczynił Bóg, nie ma miejsca na jakikolwiek brak – wszystko jest piękne, cenne i trwałe. Fundament Świętego Miasta składa się z dwunastu warstw, a każdą zdobi inny rodzaj drogocennych kamieni. Są to kolejno: jaspis, szafir, chalcedon, szmaragd, sardoniks, krwawnik, chryzolit, beryl, topaz, chryzopraz, hiacynt i ametyst. Taki układ nawiązuje do kamieni znajdujących się na pektorale arcykapłana, miały one symbolizować dwanaście plemion Izraela. Tu na poszczególnych warstwach wypisane są imiona dwunastu apostołów. To może się nam kojarzyć ze słowami św. Pawła: „A więc nie jesteście już obcymi i przychodniami, ale jesteście współobywatelami świętych i domownikami Boga ‒ zbudowani na fundamencie apostołów i proroków, gdzie kamieniem węgielnym jest sam Chrystus Jezus” (Ef 2,20). Niewykluczone, że autor nawiązał również do proroctwa Ezechiela, który ukazał ogród Boży umieszczony na świętej górze i obwarowany murami z drogocennych kamieni (Ez 28,13‒14). Według Apokalipsy św. Jana Niebiańską Jerozolimę otacza mur z jaspisu wysokości 144 łokci (a zatem siedemdziesięciometrowy), w którym znajduje się dwanaście otwartych szeroko bram, po trzy z każdej strony (Ap 21,17‒18). Jest to więc zaproszenie dla ludzi, którzy przyjdą ze wszystkich stron świata (Ap 21,12.13). Na bramach wypisane są imiona dwunastu pokoleń synów Izraela. To z nich ukształtował się lud Boży. Jak już wspomniałem, mur miasta ma dwanaście warstw fundamentu, na których widnieją imiona dwunastu Apostołów Baranka, a więc tych, od których bierze początek nowy Lud Boży. Wchodząc do Nowego Jeruzalem, wchodzimy więc w całe dziedzictwo Starego i Nowego Testamentu, aby stanowić wielką Bożą rodzinę. Do tej rodziny różne narody wniosą swój przepych i skarby (por. Ap 21,24.26). Każdy naród, każda kultura ubogaca swą specyfiką Nowe Jeruzalem; tutaj docenia się wartość każdego narodu i nikogo się nie dyskredytuje.

Każda brama zrobiona jest z jednej jedynej perły, symbolu jedności, czystości, piękna i kosztowności (Ap 21,21). Przy każdej bramie stoi anioł, który czuwa nad wybranymi, wchodzącymi do miasta i zapobiega, aby nic nieczystego nie wśliznęło się wraz z nimi (Ap 21,12.27). Bramy nie są nigdy zamknięte, co oznacza, że nie trzeba obawiać się żadnego wroga i zawsze zapewniony jest wolny wstęp do społeczności Bożej. Według interpretacji św. Bonawentury (Sermo in Festo Omnium Sanctorum) przez każdą z bram mogą wejść tylko określeni ludzie, np. przez bramę wschodnią, symbolizującą roztropność i świadome praktykowanie ubóstwa, do Niebiańskiej Jerozolimy wejdą wyłącznie niewinni, brama północna (oznaczająca wytrwałość) przeznaczona jest dla dziewic, przez południową zaś, symbolizującą czystość, wejdą tylko duchowni. Bramę zachodnią, oznaczającą surowość w sprawiedliwości, otworzy Chrystus dopiero podczas Sądu Ostatecznego. Do miasta wejść będą mogli wyłącznie pobożni, a nieczyści pozostaną poza jego murami.

Całe miasto jaśnieje przedziwnym światłem: „Źródło jego światła podobne do kamienia drogocennego, jakby do jaspisu o  przejrzystości kryształu. […] I rynek Miasta ‒ to szczere złoto, jak szkło przezroczyste” (Ap 21,11.21). Miasto zbudowane jest więc z czystego jak kryształ złota symbolizującego czystość życia, nieśmiertelność, doskonałość, mądrość i majestat Boga. Jednocześnie złoto wyobraża idealną przestrzeń i przenikające wszystko światło. Wspomniany rynek to raczej charakterystyczna dla miast rzymskich szeroka główna ulica ‒ tzw. cardo. Przez ten rynek, czyli przez środek Świętego Miasta, przepływa (biorąca swój początek u Tronu) rzeka wód życia, której wody są kryształowo czyste. W tej tajemniczej rzece, wypływającej spod Tronu Boga i Baranka, komentatorzy widzą najczęściej obraz Ducha Świętego pochodzącego od Ojca i Syna (Duch Ożywiciel ukazywany jest bowiem zazwyczaj w obrazie wody koniecznej do życia). Cała ta scena jest jednak również wyraźnym nawiązaniem do 47 rozdziału Księgi Ezechiela. Prorok widzi tam rzekę wypływającą ze Świątyni ku Wschodowi, płynącą przez tereny pustynne, aż do Morza Martwego. Tam, gdzie pojawia się ta woda, rozkwita życie; nawet słone wody Morza Martwego zostają uzdrowione i zapełniają się rybami. Przez ten poetycki obraz prorok chce powiedzieć, że to, co płynie od Boga, od Świątyni, ma moc uzdrawiania, potrafi przemienić w krainę życia nawet pustynię czy słone morze. Ezechiel dodaje też obraz podobny do późniejszego tekstu z Apokalipsy: „A nad brzegami potoku mają rosnąć po obu stronach różnego rodzaju drzewa owocowe, których liście nie więdną, których owoce się nie wyczerpują; każdego miesiąca będą rodzić nowe, ponieważ woda dla nich przychodzi z przybytku. Ich owoce będą służyć za pokarm, a ich liście za lekarstwo” (Ez 47,12). Pomiędzy rynkiem Niebiańskiej Jerozolimy a rzeką rośnie zaś drzewo życia, rodzące dwanaście owoców. Nowa Jerozolima oświetlona jest chwałą i obecnością Boga. „I Miastu nie trzeba słońca ni księżyca, by mu świeciły, bo chwała Boga je oświetliła, a jego lampą – Baranek. I w jego świetle będą chodziły narody, i wniosą do niego królowie ziemi swój przepych” (Ap 21,23‒24). „I [odtąd] już nocy nie będzie. A nie potrzeba im światła lampy i światła słońca, bo Pan Bóg będzie świecił nad nimi i będą królować na wieki wieków” (Ap 22,5).

Miasto Święte, Jeruzalem przygotowane przez Boga dla ludzi, ma w swoim centrum samego Boga i Baranka. W Niebiańskiej Jerozolimie nie ma miejsca na świątynię podobną do świątyni z ziemskiej Jerozolimy: „A świątyni w nim nie dojrzałem: bo jego świątynią jest Pan Bóg wszechmogący oraz Baranek” (Ap 21,22). W miejscu, w którym panuje pełna wspólnota między Bogiem a ludźmi, nie potrzeba więcej świątyni zbudowanej przez człowieka. On jest „wszystkim we wszystkich”, Jego obecność wypełnia całe Miasto i wszystkie serca. A zatem nie ma tu świątyni, gdyż de facto samo Miasto jest świątynią. Cała Niebiańska Jerozolima pełni rolę dawnej świątyni jerozolimskiej, stanowiąc centrum czczenia niczym nieprzysłoniętego Boga, ponieważ jest ona miejscem przebywania Baranka. Biblijna linia rozwojowa obecności Boga zapoczątkowana w Księdze Wyjścia osiągnęła w Apokalipsie swój finał. Kiedyś do pośredniczenia między Bogiem a człowiekiem była potrzebna Świątynia, kapłani i ofiary. W Niebiańskiej Jerozolimie niepotrzebne jest już żadne pośrednictwo, skoro zbawieni oglądają Boga „twarzą w twarz”.

Mimo braku świątyni Miasto Boże tętni życiem. Jest miejscem celebrowania uroczystej i pełnej blasku niebiańskiej liturgii. Są to gody Baranka z Kościołem. Siedzący na Tronie i Baranek odbierają cześć od całego stworzenia. Mieszkańcami Niebiańskiej Jerozolimy, rozumianej tu jako „przybytek Boga z ludźmi” (Ap 21,3), są uskrzydlone cztery Zwierzęta, dwudziestu czterech starców, 144 tysiące wybranych (symbol oznaczający bardzo wielką liczbę) oraz aniołowie. Miasto rozbrzmiewa hymnami i pieśniami. Przebywanie z Barankiem w Niebiańskiej Jerozolimie oznacza współkrólowanie z Bogiem w pełni szczęścia i ze świadomością, że nic już nie może cofnąć odniesionego zwycięstwa. Niebiańska Jerozolima jest niebiańską i wieczną ojczyzną dla chrześcijan, którzy życie na ziemi powinni traktować jako permanentny stan pielgrzymowania.

Roman Zając, Przewodnik po Niebie, Piekle i ich mieszkańcach, Wydawnictwo M, Kraków 2014


więcej tekstów autora

Roman Zając

biblista, demonolog, absolwent KUL. Autor książek "Szatan w Starym Testamencie", "Przewodnik po Niebie, Piekle i ich mieszkańcach".

Polecamy

Droga Krzyżowa, XII

Józef Augustyn SJ

Pierwszy ogień na pożegnanie szabatu

Bella Szwarcman-Czarnota

partnerzy