Wybierz Biblię dla siebie

dołącz do nas
Opowieści biblijne

Warning: Use of undefined constant U - assumed 'U' (this will throw an Error in a future version of PHP) in /home/naszczas/domains/naszczas.pl/public_html/biblia/wp-content/themes/wizjo/sidebar.php on line 3
źródło: Shuttrstock
  • 24 listopada 2014
  • komentarzy
  • 929 wyświetleń
  • lubi to!

Duchowość małżeńska, cz.2

Cezary Sękalski

Drugi chronologicznie opis stworzenia, zamieszczony w tekście jako pierwszy, należy do tzw. tradycji kapłańskiej. Najprawdopodobniej powstał on w diasporze podczas niewoli babilońskiej (ok. 520 rok przed Chr.), a potem tekst został ponownie zredagowany przez kapłanów. Tradycja ta charakteryzuje się zamiłowaniem do porządku i chronologii. Autorzy posługują się suchym stylem i słownictwem technicznym. Historia prapoczątków jest skomponowana w ten sposób, aby uzasadniać kultyczne powinności ludzi względem Boga. W tekście czytamy:

A wreszcie rzekł Bóg: Uczyńmy człowieka na Nasz obraz, podobnego Nam. Niech panuje nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym, nad bydłem, nad ziemią i nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi. Stworzył więc Bóg człowieka na swój obraz, na obraz Boży go stworzył: stworzył mężczyznę i niewiastę. Po czym Bóg im błogosławił, mówiąc do nich: Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię i uczynili ją sobie poddaną; abyście panowali nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym i nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi (Rdz 1, 26-28).

Tekst ten doczekał się wielu żydowskich komentarzy. Słowa uczyńmy człowieka „uczą nas, że człowiek został stworzony z wielką rozwagą i mądrością, […] z największym zaangażowaniem Bożej Opatrzności i Mądrości (Abarbanel)”[1]. Raszi z kolei podkreśla, że stworzenie człowieka miało inny charakter, niż stwarzanie jakichkolwiek innych bytów, „do tej pory Bóg tworzył za pomocą wypowiedzeń, jednak człowieka stworzył przez własne działanie”[2]. Obraz i podobieństwo człowieka do Boga (w tłumaczeniu żydowskim oddane słowami według naszej istoty [i] według naszego umysłu) wyraża „zdolność myślenia i posiadania wiedzy (Raszi; Bereszit Raba)”[3]. „Człowieka wyróżnia to – pisze Rambam – iż posiada on coś, czego nie ma żadne inne stworzenie na tej ziemi, mianowicie zdolność intelektualnej percepcji. […] Percepcja ta może przypominać – choć to podobieństwo jest pozorne, a nie rzeczywiste – Bożą percepcję”[4]. Z kolei panowanie nad ziemią i zwierzętami ukazuje wyższość człowieka nad nimi, jak i opisuje różne uprawianych ówcześnie zawody: rybołóstwo, myślistwo, hodowlę zwierząt, rolnictwo itp.

Dalej następuje konstatacja, że człowiek może być albo mężczyzną, albo kobietą. W komentarzu czytamy: „Bóg stworzył człowieka o dwóch twarzach, jednej męskiej, drugiej kobiecej; później jednak rozdzielił go (Raszi; midrasz)”[5]. To kapitalne stwierdzenie sugeruje, że pełnię człowieczeństwa osiąga się przez integrację wspomnianych dwóch rozdzielonych pierwiastków. Ma to ogromne znaczenie dla duchowości małżeńskiej, która stanowi dla mężczyzny proces przyswajania sobie elementu kobiecego bez porzucania, ale w harmonii z męskim wymiarem osobowości, z kolei analogiczny odwrotny proces następuje w przypadku kobiety.

Inny autor żydowski z kolei zauważa: „Mimo, że wszystkie istoty żywe zostały stworzone w formie męskiej i żeńskiej, tylko w przypadku ludzi jest podkreślane, że oboje zostali stworzeni według istoty Boga (r. Samson Hirsch)”[6]. Widzimy zatem, że zróżnicowanie płciowe u ludzi ma inne znaczenie niż ma to miejsce w świecie zwierzęcym, bowiem ma bezpośredni związek z podobieństwem do Boga. Zgłębianie tego podobieństwa w relacji małżonków stanowi rdzeń duchowości małżeńskiej.

Bóg zwraca się do mężczyzny i kobiety ze swoim wezwaniem: Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię i uczynili ją sobie poddaną. W komentarzu żydowskim czytamy: „»Bądźcie płodni« odnosi się do małżeństwa; »rozmnażajcie się« – do rodziny, »napełniajcie ziemię« – do społeczności; »posiądźcie ją« – do nabywania własności (r. Samson Rafael Hirsch)”[7].

Wnioski z analizy dwóch opisów stworzenia

Na podstawie tych dwóch opisów można wysnuć wniosek na temat podstawowych celów małżeństwa, które mają bezpośrednie odniesienie do duchowości. W przypadku opisu pierwszego byłyby to:

  1. Pielęgnowanie podobieństwa do Boga, które ma znaczenie tak indywidualne (zdolność posiadania wiedzy, percepcja oraz poczucie własnej duchowej tożsamości), jak i wspólnotowe, gdzie podobieństwo to wyraża się w najgłębszej możliwej między ludźmi miłosnej relacji.
  2. Płodność w celu zaludnienia ziemi. W judaizmie była traktowana rygorystycznie do tego stopnia, że po dziesięciu latach bezdzietnego pożycia małżeństwo mogło zostać rozwiązane, w chrześcijaństwie jest inaczej.
  3. Uczynienie sobie ziemi poddanej − co odnosi się do małżeństwa i rodziny, bo stanowi ono najmniejszą komórkę społeczną, która w konkretny sposób oddziałuje na otoczenie.

Opis drugi, bardziej koncentruje się na najważniejszych elementach wzajemnej relacji małżonków, co ma również bezpośrednie odniesienie do duchowości. Tu zatem małżeństwo ma przede wszystkim:

  1. Przełamywać poczucie samotności i wyalienowania pojedynczych osób i odpowiadać na ich potrzebę relacji i wzajemnej pomocy.
  2. Zawierać element zachwytu mężczyzny nad kobietą, a pewnie i kobiety nad mężczyzną. Ma on zarówno charakter erotyczny, jak i duchowy: mężczyzna odnajduje w konkretniej kobiecie głębokie pokrewieństwo duchowe.
  3. Wyrażać definitywne zjednoczenie rozumiane tak w sensie społecznym („opuszcza ojca swego i matkę swoją”) i fizycznym („łączy się ze swoją żoną tak ściśle, że stają się jednym ciałem”)

Można powiedzieć, że pierwszy z opisów zawiera więcej męskiego punktu widzenia, który charakteryzuje pewna ogólność, myślenie abstrakcyjne i skoncentrowanie uwagi na rzeczach najważniejszych. Z kolei drugi, opisowy jest bardziej kobiecy, zawiera bowiem więcej szczegółów oraz większe bogactwo psychologiczne. Dopiero oba stanowią całościowe podejście do małżeństwa i stanowią dla siebie konieczny punkt odniesienia. W skazuje na to sposób, w jaki Jezus odwoływał się do tych tekstów. Charakterystyczne jest, że cytując Księgę Rodzaju, Jezus dokonuje kompilacji fragmentów dwóch opisów stworzenia. Mówi: Na początku stworzenia Bóg stworzył ich jako mężczyznę i kobietę [fragment opisu kapłańskiego]; dlatego opuści człowiek ojca i matkę i złączy się ze swoją żoną i będą oboje jednym ciałem [opis jahwistyczny] (Mt 19, 5). Tym samym zdaje się wskazywać, że w prawidłowym spojrzeniu na małżeństwo muszą zostać uwzględnione w równym stopniu obie perspektywy, jak to wcześniej wykazywaliśmy: męska i kobieca. Powyższy cytat, mimo że skrócony świadczy o tym, że Jezus dobrze znał te teksty w całości i przyjmował ich duchową interpretację.

Trzy duchowe cele małżeństwa ukazane w obydwu opisach stworzenia i zestawione razem w przedziwny sposób się wzajemnie objaśniają.

Duchowe cele małżeństwa

Opis kapłański


Opis jahwistyczny


Pielęgnowanie podobieństwa do Boga przez odkrycie swojej duchowej tożsamości i wejście w relację miłości Przełamanie pierwotnej samotności ku wzajemnej pomocy i relacji
Płodność w celu zaludnienia ziemi. Zachwyt mężczyzny nad kobietą, także w wymiarze erotycznym
Czynienie sobie ziemi poddaną Zjednoczenie rozumiane w sensie społecznym, duchowym i seksualnym

 

Po zestawieniu tych wymiarów małżeństwa lepiej widać, że opis kapłański koncentruje się na celach ujętych w sposób abstrakcyjny, natomiast opis jahwistyczny uwzględnia wymiar psychologiczny i ukazuje w, jaki sposób dane cele są realizowane w praktyce.

Nawiązując do definicji duchowości zaprezentowanej na początku opis kapłański umacnia „świadomość (poznanie) wartości nadprzyrodzonych”, oraz „ich uznanie, czyli wpisanie w swoją hierarchię wartości”, z kolei opis jahwistyczny ukazuje, jak powyższe wartości przejawiają się w działaniu, poprzez które następuje „afirmacja tychże wartości”.

 

[1] Tora Pardes Lauder, red. i tłum. S. Pecaric, Kraków 2001., s.  21.
[2] Tamże.
[3] Tamże.
[4] Tamże, s. 13.
[5] Tamże, s. 14.
[6] Tamże.
[7] Tamże.

 


więcej tekstów autora

Cezary Sękalski

doktor teologii duchowości, dziennikarz i psychoterapeuta w Klinice małżeńskiej. Żonaty. Mieszka w Krakowie.

Polecamy

Ewa

Marcin Majewski

Bóg-matka

Agnieszka Ostapczuk

Nasze rekolekcje

Redakcja

partnerzy