Wybierz Biblię dla siebie

dołącz do nas
Ludzie księgi

Warning: Use of undefined constant U - assumed 'U' (this will throw an Error in a future version of PHP) in /home/naszczas/domains/naszczas.pl/public_html/biblia/wp-content/themes/wizjo/sidebar.php on line 3
źródło: Internet
  • 17 listopada 2014
  • komentarzy
  • 1 559 wyświetleń
  • lubi to!

Kobieta – metafora Izraela

Bella Szwarcman-Czarnota

Kobieta, czy – częściej – młoda dziewczyna bywa w tekście Tory często utożsamiana z Izraelem. Podobnie jak kobiety, bywały kruche, lecz waleczne, tak Izrael zwyciężał niekiedy nie potęgą militarną, lecz siłą moralną, słusznością swoich racji. Tak Jael z Księgi Sędziów, „kobieta z namiotu”, cywilną bronią (kołkiem od namiotu) zabija wodza wrogiej armii. Natomiast dzieje pięknej Estery, żony króla Achaswerusa, mają unaocznić, że – podobnie jak Estera – lud Izraela w diasporze może nie tylko zwyciężyć, ale i zachować tożsamość.

Poprzez postaci kobiet Wiekuisty wskazuje, jaką drogą Izrael ma podążać. W Księdze Wyjścia położne Szifra i Pua okazały nieposłuszeństwo wobec faraona, który nakazał mordowanie nowo narodzonych dzieci płci męskiej. Dzięki temu lud Izraela mógł przetrwać.

W Midraszu Wielkim do Pieśni nad Pieśniami, który czytamy: „R. Berachia i r. Jehoszua ben Lewi powiadają: Dlaczego Izrael jest jak kobieta? Dlatego, że podobnie jak kobieta otrzymuje balast, a potem go rozładowuje, otrzymuje i rozładowuje, a potem nie dostaje nic więcej [to znaczy – zachodzi w ciążę i rodzi dopóty, dopóki nie stanie się zbyt stara], tak Izrael jest zniewolony i wyzwolony, zniewolony, a potem wyzwolony, a potem znów jest wyzwolony i nigdy już więcej nie jest zniewolony. W tym świecie, ponieważ jego [Izraela] bóle są jak bóle porodowe u kobiety, śpiewa [on] przed Wiekuistym pieśń (szira) w rodzaju żeńskim, ale w przyszłym świecie, jako że jego ból nie będzie wówczas taki jak porodowe bóle kobiety, zaśpiewa pieśń w formie męskiej (szir), jak jest powiedziane: W owym dniu tę pieśń (szir) śpiewać będą w ziemi judzkiej (Iz 26,1) [1,5 43]. W powyższym tekście, który wykorzystuje fakt, że w języku hebrajskim słowo „pieśń” występuje zarówno w rodzaju żeńskim, jak i męskim, niewola i ucisk zostają utożsamione z losem kobiety, a wyzwolenie, jakie się dokona w przyszłym świecie (olam haba), jest równoznaczne z przezwyciężeniem „kobiecego” losu.

Jednocześnie ufność bezpłodnej kobiety w to, że Wiekuisty „wspomni o niej”, czyli uczyni ją matką, ma wyrażać tak samo bezgraniczną  ufność w to, że Bóg przyniesie swemu ludowi zbawienie, zgodnie z tym, co czytamy w dalszym ciągu tego tekstu: „I czyż lekcja nie jest jasna: Jeżeli kobieta mówiąca do bardziej śmiertelnego niż ona sama: »Nie ma niczego, czego bym bardziej nie pragnęła na świecie niż ciebie« jest wspomniana [przez Boga], czyż nie stanowi to racji, by Izrael, który codziennie wyczekuje zbawienia od Boga i mówi: »O nic na świecie nie dbam jak o Ciebie«, nie został z pewnością wspomniany [przez Boga]. Albowiem jest napisane: abyśmy mogli się radować i weselić tobą i upajać się twoją miłością (PnP 1,4) [Midrasz Wielki do Pieśni nad Pieśniami 1,4 32].

Także W lamentacjach również pojawia się obraz Izraela jako kobiety, ściślej rzecz biorąc bat Israel (córka [ludu] Izraela) lub betulat Israel (dziewica, panna Izraela) albo też bat Tsijon (córa Syjonu) czy córka jerozolimska.

Zwrot „córa izraelska” pojawia się zrazu w Księdze Amosa. Prorok przerywa upominanie ludu i przepowiada zniszczenie kraju. Z tonu karcącego przechodzi w tony żałobne, jego gniew gdzieś znika, opłakuje jedynie to, co upadnie: Słuchajcie tego słowa, które ja nucę nad wami jako pieśń żałobną, domu Izraela! Upadła, już nie powstanie, dziewica Izraela; leży na własnej ziemi i nikt nie może jej podnieść (5, 1-2).

„Dziewica Izraela” (betulat Israel) uosabia tu cały Izrael. W dwieście lat potem w te same tony uderza prorok Jeremiasz: Bo słyszę krzyk jakby rodzącej, jęk jakby rodzącej po raz pierwszy, głos córki Syjońskiej, która jęczy, wyciąga swe dłonie: Biada mi! Może życie ulega ciosom morderców! (4, 31) – to bat Tsijon czy bat ami (córka – mój lud) rozpacza. I w Lamentacjach (Trenach) Jeremiaszowych pojawia się raz jeszcze ten obraz: Wypłakałam sobie moje oczy, moje wnętrzności się burzą, moja żółć rozlała się po ziemi z powodu zagłady córki mojego ludu (bat ami).

Z jednej strony widzimy dziewczynę – Izrael – jako kruchą, słabą istotę, godną współczucia, z drugiej – widzimy, że mimo swojej słabości, jest godna tego, by Bóg do niej i przez nią przemawiał, jak w przypadku prorokiń Debory czy Chuldy. Podobnie z całym ludem Izraela – mimo że bywa słaby i kruchy, to poprzez niego i do niego przemawia Bóg.


więcej tekstów autora

Bella Szwarcman-Czarnota

polska publicystka, redaktor, tłumacz, filozof. Znawczyni tematu kobiet żydowskich. Tłumaczy z języka francuskiego, rosyjskiego i jidysz. Wieloletnia redaktor Państwowego Wydawnictwa Naukowego oraz sekretarz redakcji Biuletynu Żydowskiego Instytutu Historycznego. Obecnie redaktorka i felietonistka Midrasza.

Polecamy

partnerzy