Wybierz Biblię dla siebie

dołącz do nas
Ludzie księgi

Warning: Use of undefined constant U - assumed 'U' (this will throw an Error in a future version of PHP) in /home/naszczas/domains/naszczas.pl/public_html/biblia/wp-content/themes/wizjo/sidebar.php on line 3
źródło: fot. AMD
  • 28 grudnia 2013
  • komentarzy
  • 11 508 wyświetleń
  • lubi to!

Dawid – pasterz, który został królem

Beata Legutko

Słońce już zaszło. Na horyzoncie widać było zarys miasta. Dawid przyspieszył kroku. Chciał jak najszybciej dotrzeć do Nob i spotkać się z kapłanem Achimelekiem. Miał do niego dwie sprawy. Po pierwsze, musiał zdobyć coś do jedzenia, po drugie – potrzebował broni. Być może spodziewał się, że kapłan zaproponuje mu pewien szczególny miecz…

Stało się, jak przewidywał. Miecz ten już kiedyś widział. Była to broń Goliata, tego samego filistyńskiego wojownika, którego pokonał w dolinie Terebintu (por. 1Sm 17). Z mieczem w ręce i chlebem pokładnym (świętym) przekazanymi przez kapłana, udał się do Akisza – filistyńskiego króla. Po co? Trudno powiedzieć. Wiadomo jednak, że słudzy Akisza od razu rozpoznali Dawida i donieśli o tym królowi. Nie trudno zgadnąć, że Dawid znalazł się w nieciekawej – mówiąc oględnie – sytuacji, zresztą na własne życzenie. Nie zastanawiąjąc się długo, zaczął udawać szalonego, a być może sam stres spowodował, że tłukł się rękami w skrzydła bramy i pozwalał ślinie spływać po brodzie (1Sm 21, 13-14). Widząc to, król puścił go wolno… Czyżby zapomniał, jak niebezpiecznym przeciwnikiem był Dawid?

namaszczony

Historia Dawida opisana jest zasadniczo w Dwóch Księgach Samuela (1Sm 16-24; 2Sm), kilka informacji o nim można znaleźć również w Pierwszej Księdze Królewskiej (1Krl 1,1-2,11) oraz Pierwszej Księdze Kronik (1Krn 11-29). Dawid był ósmym dzieckiem betlejemskiego pasterza Jessego. Nikt, również jego ojciec, nie spodziewał się, że to on właśnie zostanie przez Boga wybrany na króla Izraela. Poznajemy go w momencie, gdy pierwszy król – Saul – sprzeniewierza się Bogu i ślepo dąży do władzy absolutnej. Bóg powołuje nowego króla, choć Saul pozostanie na tronie do śmierci…

Kiedy do Betlejem przybywa prorok Samuel, starszyzna miejska przeczuwa, że oto Pan wybrał sobie pomazańca spośród mieszkańców miasta. Nikt jednak nie przypuszczał, że jest nim rudy, niezbyt wysoki chłopak, który pasał owce (por. 1Sm 16). Wstań i namaść go, to ten – usłyszał Samuel od Pana. Od tej pory Duch Pański opanował Dawida – czytamy w Pierwszej Księdze Samuela – Saula natomiast opuścił duch Pański (16, 13-14).

na dworze Saula

Dawid i Saul, na początku nieświadomi Bożych planów, spotkali się niebawem na dworze królewskim. Młody pasterz miał służyć królowi swoimi muzycznymi umiejętnościami. Potrafił pięknie grać na lirze, co uspokajało wtedy już najpewniej psychicznie chorego Saula (w tekście czytamy o nękaniu przez złego ducha – por 1Sm 16, 14-13, co można rozumieć właśnie jako chorobę psychiczną). Zgodnie z umową, młody Dawid część roku spędzał u króla a część w Betlejem, gdzie ciągle pomagał ojcu przy owcach. Wszystko zmieniło się, gdy z anonimowego pasterza stał się bohaterem narodowym. Miało to miejsce po wspomnianym na początku pojedynku z Goliatem. Uzbrojony po zęby Filistyńczyk został pokonany przez młodego izraelskiego chłopaka, który w ręce trzymał jedynie procę. Uderzony kamieniem Goliat padł na ziemię, wtedy Dawid dobił go jego własnym mieczem i odrąbał mu głowę (por 1Sm 17,51). Ten właśnie miecz był potem przechowywany w Nob.

Od tej pory Dawid był coraz bardziej znany i lubiany na dworze. Miał coraz więcej przyjaciół, nawet poślubił córę Saula… Coraz częściej jednak król patrzył ze strachem na młodzieńca. Saul bardzo się bał Dawida, bo Pan był z nim, a od Saula odstąpił (1 Sm 18, 12). Obsesja Saula stawała się coraz większa. Obawiał się Dawida do tego stopnia, że postanowił go zabić – próbował kilka razy, bezskutecznie… Dawidowi, dzięki pomocy przyjaciół, za każdym razem udało się ujść z życiem. Musiał jednak uciekać. Wtedy właśnie postanowił udać się do Nob, do kapłana Achilemeka.

król Izraela

Dawid został królem Izraela ok. 1010 r. p.n.e. Dokonał tego, czego nie udało się uczynić nikomu wcześniej. Zjednoczył plemiona izraelskie i zdobył miasto, które wydawało się nie do zdobycia. Jerozolima, bo o niej mowa, do czasów Dawida znajdowała się pod panowaniem Kananejczyków (dokładnie Jebuzytów), król nie tylko ją zdobył, ale uczynił stolicą Izraela (zamiast Hebronu) i przeniósł do niej Arkę Przymierza. Chciał też wybudować Świątynię, jednak – zgodnie ze słowami proroka Natana – nie mógł tego zrobić, ograniczył się więc tylko do budowy pałacu.

Niewątpliwie panowanie Dawida, to jeden z najlepszych okresów w historii Narodu Wybranego – zgodnie z biblijnym przekazem Dawid i jego następca Salomon uczynili ze zjednoczonego królestwa imperium rozciągające się od Morza Śródziemnego po Jordan, od Damaszku po pustynię Negew. Powstało silne i zjednoczone państwo, król sprawował władzę sądowniczą, uporał się też z „sąsiadami” – pokonał Ammonitów, Filistynów, Moabitów… Niektórych badaczy zastanawia jednak dlaczego, skoro za czasów Dawida Izrael był taką potęgą, nie ma o nim mowy w źródłach pozabiblijnych. Jedni mówią, że biblijne przekazy o potędze Izraela są nieco przesadzone, a inni, bardziej skrajni, zastanawiają się nawet, czy Dawid w ogóle istniał. Stanowią oni jednak mniejszość w środowisku naukowym.

kobieta

Mimo geniuszu i wybrania przez Boga, Dawid był tylko człowiekiem i jak na człowieka przystało przeżywał egzystencjalne dramaty, ulegał słabościom – nie oparł się np. urokowi kobiety.

Batszeba była córką Eliama i żoną żołnierza, Uriasza Chetyty (por. 2 Sm 11,2). Dawid pragnął tej kobiety od momentu, gdy pierwszy raz zobaczył ją z tarasu swojego pałacu. A że był królem i mógł mieć zachcianki, zażądał, by jak najszybciej Batszebę do niego przyprowadzono. Spędził z nią jedną noc… i zapragnął jej coraz bardziej. Gdy dowiedział się, że kobieta jest z nim w ciąży, zaczął obmyślać plan pozbycia się Uriasza. Był przebiegły, więc nie stanowiło to dla niego żadnej trudności. Postawcie Uriasza tam, gdzie walka będzie najbardziej zażarta, a potem odstąpcie go, aby został ugodzony i zginął (2Sm 11,14) – napisał do Joaba, dowódcy swoich wojsk. Jak zarządził, tak się stało – Uriasz zginął na polu walki. Po okresie żałoby Dawid poślubił Batszebę, która wkrótce urodziła mu syna. Jednak postępek, jakiego dopuścił się Dawid nie spodobał się Panu (2Sm 11,27).

Tak jak podstępem Dawid pozbył się Uriasza, tak swą przebiegłością prorok Natan upomniał króla. Opowiedział mu taką oto historię: „W pewnym mieście był biedak i bogacz. Bogacz miał wiele owiec, biedak jedną jedyną, o którą bardzo dbał, karmił i poił. Kiedyś do bogacza przyszedł gość. Żal było bogatemu oddać jedną ze swoich owiec, wziął więc tę jedyną owcę ubogiego, zabił ją i upiekł…”. „Człowiek ten zasługuje na śmierć!” – wykrzyknął Dawid. „Ty jesteś tym człowiekiem…” – odpowiedział prorok.

Mimo iż Dawid uznał swój grzech i publicznie odprawiał pokutę, jego postępek miał – zgodnie z zapowiedzią proroka Natana – dalsze konsekwencje. W krótkim czasie zmarło pierwsze dziecko Dawida i Batszeby. Potem Amnon (syn Dawida z żoną Achinoam) zgwałcił swoją przyrodnią siostrę Tamar. Jej rodzony brat Absalom zlecił zabicie Amnona, a następnie wystąpił przeciw ojcu w walce o tron Izraela. Ostatecznie zginął z rąk Joaba, dowódcy wojsk Dawida, mimo iż sam król robił wszystko, by ocalić syna.

„Nowy Dawid”

Król Dawid zmarł w 970 r. p.n.e., przez ostatnie lata życia pisał podobno Psalmy (Księga Psalmów przypisuje mu autorstwo siedemdziesięciu trzech). Miał wiele żon, nałożnic i synów. Jego rządy szybko stały się symbolem świetności. Nic więc dziwnego, że w czasach nieszczęść i niewoli Izraelici wspominali władcę i wierzyli, że kiedyś przyjdzie „nowy Dawid”, który wyzwoli Izrael i zapewni mu pokój. Ufali, że kiedyś prześladowania ustaną a Bóg przywróci narodowi dawną potęgę. Lata miały, a oczekiwany Dawid jawił się jako idealny król przyszłości. Nadzieja na jego przyjście stała się centrum mesjańskich wierzeń Izraela i jak to z mesjanizmem bywa, oczekiwania były różne: niektórzy pragnęli wyzwoliciela politycznego, inni religijnego… Wiara w „nowego Dawida” stała się mocniejsza na przełomie er. Zapewne dlatego do niej wielokrotnie odwołuje się Jezus, a św. Mateusz rozpoczyna Ewangelię rodowodem Jezusa Chrystusa wyprowadzonym od Abrahama i Dawida. Nie bez powodu też wracano do słów Micheasza: A Ty Betlejem Efrata najmniejsze jesteś spośród plemion judzkich. Z Ciebie wyjdzie dla mnie ten, który będzie władał w Izraelu (Mi 5,1).

Bibliografia

Chrostowski W., Bohaterowie wiary Starego Testamentu, ATK, Warszawa 1992

Harrington W, Klucz do Biblii, PAX, Warszawa 2000

Łabuda P. (red.), Poznając Biblię, bohaterowie Biblii, cz. IV, BIBLOS, Tarnów 2012

Siepsiak J, Między deszczem a rynną. Dylematy postaci biblijnych, WAM, Kraków 2010

 


więcej tekstów autora

Beata Legutko

dr filozofii, redaktor miesięcznika Biblia Krok po Kroku i Miesięcznika katolickiego LIST www.list.media.pl

Polecamy

Niedziela, 18.05.2014

Jan Paweł II

Niedziela, 13.04.2014

Jan Paweł II

Sukot, czyli Święto Szałasów

Bella Szwarcman-Czarnota

partnerzy