Wybierz Biblię dla siebie

dołącz do nas
Komentarze Ojców Kościoła

Warning: Use of undefined constant U - assumed 'U' (this will throw an Error in a future version of PHP) in /home/naszczas/domains/naszczas.pl/public_html/biblia/wp-content/themes/wizjo/sidebar.php on line 3
źródło: Narodziny Maryi, fresk z Monasteru Dionysiou, Góra Athos
  • 7 września 2014
  • komentarzy
  • 1 014 wyświetleń
  • lubi to!

Narodziny radości świata

Św. Jan Damasceński

Homilia na Narodzenie Najświętszej Maryi Panny 1.5.7.12 (Sch 80)

Dalej, wszystkie ludy, wszystkie ludzkie rody i języki, wszystkie czasy i godności! Z radością świętujmy narodziny radości całego świata! Jeśli synowie pogan z wielką czcią obchodzili urodziny bóstw, które kłamstwem mitów kradły ich umysły, zatajając prawdę oraz przynosili dary królom, którzy gnębili ich przez całe życie, tym bardziej trzeba, abyśmy czcili narodziny Bogarodzicy. Ona cały śmiertelny ród oraz smutek Ewy, pierwszej matki, zamieniła w radość. Ewa usłyszała od Boga wyrok: W bólu będziesz rodziła dzieci (Rdz 3, 16), Maria natomiast – Bądź pozdrowiona, pełna łaski (Łk 1, 28). Ewa – Ku twemu mężowi będziesz kierowała swe pragnienia (Rdz 3, 16), Maria – Pan z Tobą (Łk 1, 28).

Co innego możemy ofiarować Matce Słowa niż słowo właśnie? Całe stworzenie niech świętuje i czci Jej przenajświętsze narodziny. Ona urodziła dla świata skarb dobry, którego nikt nam nie odbierze. Przez Nią, za pośrednictwem ludzkiej natury, Stwórca zmienił całą naturę w lepszą. Skoro bowiem człowiek postawiony jest pomiędzy duchem i materią, jest węzłem pomiędzy stworzeniem widzialnym i niewidzialnym, to twórcze Słowo Boga, które zjednoczyło się w ludzkiej naturze, przez Nią zjednoczyło się z całym stworzeniem. […]

Szczęśliwa paro, Joachimie i Anno! Całe stworzenie jest waszym dłużnikiem. Dzięki wam przyszedł na świat dar przewyższający wszystkie dary, Matka pełna czci, jedyna godna Stwórcy. Błogosławione lędźwie Joachima, z których wypłynęło nasienie bez skazy! Wspaniałe łono Anny, w którym wzrastało i ukształtowało się dziecko, i narodziło się z niej zgodnie z obietnicą. O łono, w którym żywe niebo zostało poczęte, bardziej rozległe niż bezmiar niebios! Arko, która przyniosłaś stos życiodajnego zboża, jak sam Chrystus objawił: Jeżeli ziarno pszenicy wpadłszy na ziemię nie obumrze, zostanie tylko samo (J 12, 24)! Piersi, które żywiły Tę, która wykarmiła Żywiciela świata. O cudzie cudów, dziwie nad dziwy! Albowiem trzeba było, aby niewypowiedziane wcielenie i uniżenie się Boga poprzedzone było cudami. Ale jak dalej mam postępować? Rozum odchodzi, strach rozdziera mnie na części. Serce bije mocno, język się plącze. Nie uniosę tej radości, jestem przytłoczony przez dokonane cuda. Jednak strach niech ustąpi przed Bożym natchnieniem! Cierpienie zwyciężone, strach ustąpił, cytra Ducha niech gra: Niech cieszy się niebo i ziemia raduje (Ps 96, 11). […]

O szczęśliwa i nieskazitelna paro, Joachimie i Anno! Jesteście znani z owocu waszego łona, tak jak powiedział kiedyś Pan: Poznacie ich po ich owocach (Mt 7, 16). Żyliście podobając się Bogu, godnie Tej, którą zrodziliście. Żyliście roztropnie i pobożnie, wydaliście na świat klejnot dziewictwa, dziewicę przed porodem, dziewicę w czasie porodu, dziewicę po porodzie – Tę, która zawsze jest dziewicą w umyśle, w duszy i w ciele. Trzeba było bowiem, aby dziewictwo zrodzone z roztropności wydało na świat w ciele jedyne Jednorodzone Światło, zgodnie z wolą Tego, który Je zrodził bezcieleśnie. Światło, które nie rodzi, ale jest rodzone, którego istotną cechą jest bycie rodzonym. Ile cudów i ile przymierzy stało się udziałem tego małego dziecka! Owoc niepłodności, rodząca dziewica, zmieszanie boskości i człowieczeństwa, cierpienia i niecierpiętliwości, życia i śmierci, aby we wszystkim to, co gorsze zostało zwyciężone przez to, co lepsze. A wszystko to dla mojego zbawienia, o Panie! Tak bowiem i mnie ukochałeś, że nie przez aniołów, nie przez jakieś stworzenie dokonałeś zbawienia, ale jak pierwsze stworzenie, tak i odnowienie stworzenia zostało dokonane przez Ciebie osobiście. Dlatego też cieszę się i raduję, i wracam do źródła cudów, niesiony przez strumień radości, uderzam znów w cytrę Ducha i śpiewam boski hymn z okazji narodzin Maryi. […]

Dziś Stwórca wszystkiego, Bóg-Logos, napisał nową księgę, która wytrysnęła z serca Ojca, napisana przez Ducha językiem Boga jakby rylcem (Ps 45, 2). Dana została człowiekowi znającemu pismo, ale ten jej nie przeczytał. Józef nie znał Maryi, ani siły tej tajemnicy. O najświętsza córko Joachima i Anny, która uszłaś uwadze władz i panowań oraz rozżarzonym pociskom Złego (por. Ef 6, 16)! Ty, która żyłaś w komnacie Ducha Świętego, ustrzegłaś czystości, aby być Oblubienicą Boga i Matką Boga! O najświętsza córko, która byłaś widziana w matczynych ramionach, wzbudzałaś strach u buntowniczych mocy! O najświętsza córko, która byłaś karmiona mlekiem, otoczona przez anioły! O córko należąca do Boga, chwało Twoich rodziców! O córko najświętsza, wszystkie ludy Cię błogosławią, jak sama zapowiedziałaś! O córko godna Boga, piękno ludzkiej natury, która dokonałaś odnowy pierwszej matki, Ewy! Przez Twoje urodzenie podniesiona została ta, która upadła. O córko najświętsza, ozdobo kobiet! Jeśli pierwsza Ewa popadła w błąd i przez nią „przyszła śmierć”, służyła wężowi zamiast pierwszemu ojcu, to Maryja służyła woli Bożej, oszukała węża, który chciał ją zwieść i przyniosła światu nieśmiertelność. […]

O święta paro, Joachimie i Anno! Przyjmijcie ode mnie tę mowę okazji z urodzin Maryi. O córko Joachima i Anny, przyjmij mowę grzesznego sługi, tęskniącego z miłości, dla którego Ty tylko jesteś nadzieją radości, opiekunką życia, orędowniczką przed Twoim Synem, trwałym zadatkiem zbawienia! Usuń ciężar grzechów, rozprosz mrok zaciemniający mój umysł! Zabierz wszystkie pokusy, kieruj życiem szczęśliwie, prowadź za rękę do wiecznej szczęśliwości, na świat sprowadź pokój, a dla wszystkich wiernych mieszkańców tego miasta ciągłą radość i życie wieczne przez prośby Twoich rodziców i zgromadzenie całego Kościoła! Niech się tak stanie, niech się tak stanie! „Bądź pozdrowiona pełna łaski, Pan z Tobą. Błogosławiona jesteś między niewiastami i błogosławiony owoc Twojego łona”, Jezus Chrystus, Syn Boga, któremu chwała razem z Ojcem i Duchem Świętym na wieki wieków. Amen.

Tłum. Joanna Szwed-Kostecka

 


więcej tekstów autora
Polecamy

Niedziela, 16.02.2014

Jan Paweł II

Słowo stało się ciałem

Teodoret z Cyru

Jak spisano Ewangelie?     

Richard A. Burridge

partnerzy