Wybierz Biblię dla siebie

dołącz do nas
Komentarze Ojców Kościoła

Warning: Use of undefined constant U - assumed 'U' (this will throw an Error in a future version of PHP) in /home/naszczas/domains/naszczas.pl/public_html/biblia/wp-content/themes/wizjo/sidebar.php on line 3
źródło: fot. Stephen Weigel
  • 1 kwietnia 2015
  • komentarzy
  • 811 wyświetleń
  • lubi to!

Kapłan – szafarz Eucharystii

Św. Jan Chryzostom

Kapłaństwo należy do rzeczy niebieskich
Kapłaństwo bowiem sprawuje się na ziemi, należy jednak do rzeczy niebieskich. I jest to całkowita prawda. Bo tej godności nie ustanowił człowiek, ani anioł, ani archanioł, ani żadna inna stworzona siła, lecz sam Pocieszyciel, i tych, którzy pozostają w ciele, On skłonił do podjęcia tej anielskiej posługi. Dlatego to kapłan powinien być czysty, jak gdyby znajdował się w samym niebie wśród tych Potęg.

Straszne były i dreszczem przejmujące te rzeczy, które poprzedzały łaskę (tj. w Starym Przymierzu): dzwonki, jabłka granatów, szlachetne kamienie na piersiach i ramionach, mitra, zawój, złota tablica, Święte Świętych, głęboka w jego wnętrzu cisza. Kto jednak rozważy to, co przyniosła łaska, zobaczy, że co tam było straszne i przejmowało dreszczem, tutaj niewiele znaczy, słowa wypowiedziane o Zakonie i tu także się sprawdzają: „To, co było niegdyś uwielbione, w tej mierze nie było uwielbione, w porównaniu do obecnej przewyższającej chwały” (2 Kor 3,10).

Gdy bowiem widzisz Pana ofiarowanego, złożonego (w ofierze) i kapłana składającego ofiarę i modlącego się, i wszystkich drogocenną krwią zabarwionych, czy sądzisz, że jesteś jeszcze z ludźmi i że na ziemi pozostajesz, a nie raczej, że zostałeś przeniesiony do nieba i, odrzuciwszy z duszy wszelką myśl cielesną, wolną duszą i czystym umysłem spoglądasz na rzeczy niebieskie? O cudzie, o Boża względem człowieka miłości! Ten, który siedzi z Ojcem w górze, w tej chwili trzymany jest w rękach wszystkich i daje się obejmować i przyjmować tym, którzy chcą. A czynią to wszyscy oczyma wiary. Czyż można tu mówić o lekceważeniu tych rzeczy?

Może chcesz jeszcze z innego cudu zobaczyć wielkość świętej ofiary? Wyobraź sobie Eliasza, dokoła wielki tłum i ofiary na kamieniach! Wszyscy w ciszy i milczeniu – tylko prorok się modli. „Nagle ogień spada z nieba na ołtarz” (1 Krl 18,38). Dziwne to wszystko i przerażające! Przenieś się myślą stamtąd do tego, co się tutaj dzieje, a zobaczysz rzeczy przechodzące ludzkie zdumienie. Bo stoi tu kapłan, który już nie ogień, ale Ducha Świętego ściąga z nieba, modli się długo, nie żeby ogień spadł z nieba i pochłonął złożone dary, ale żeby łaska, spływająca na ofiarę, rozpaliła serca wszystkich i uczyniła je jaśniejsze od oczyszczonego w ogniu srebra. Któż więc – chyba szalony i głupi – będzie gardził tą tajemnicą? A czy nie wiesz, że nikt by nie zniósł tego ognia ofiarnego, lecz zginęliby wszyscy, gdyby nie pomoc łaski Bożej?…

Szaleństwem wyraźnym jest lekceważenie tak wielkiej władzy, bez której nie osiągniemy zbawienia i obiecanych dóbr. Nikt nie potrafi wejść do Królestwa Niebieskiego, jeśli się nie odrodzi z wody i Ducha Świętego i zostanie pozbawiony żywota wiecznego ten, kto nie pożywa Ciała Pana naszego i nie pije Jego Krwi. A przecież to wszystko dzieje się nie inaczej, jak przez te poświęcone ręce, mianowicie przez ręce kapłanów. Jak więc uniknie ktoś bez nich tego ognia piekielnego, jak zdobędzie przygotowane wieńce?

Kapłanom powierzono duchowe rodzenie i odnowienie przez chrzest. Przez nich oblekamy się w Chrystusa, zostajemy pogrzebani z Synem Bożym i stajemy się członkami owej świętej Głowy. Dlatego kapłanów należy nie tylko poważać więcej, niż władców i królów, ale także czcić ich głębiej, niż rodziców. Ci bowiem zrodzili nas z krwi i woli ciała, kapłani zaś są sprawcami naszego życia Bożego, owego szczęśliwego odrodzenia, wolności prawdziwej i synostwa przez łaskę…


więcej tekstów autora
Polecamy

Historia dwóch drzew

ks. Krzysztof Porosło

Środa, 1.01.2014

Jan Paweł II

partnerzy