Wybierz Biblię dla siebie

dołącz do nas
Jak czytać Biblię

Warning: Use of undefined constant U - assumed 'U' (this will throw an Error in a future version of PHP) in /home/naszczas/domains/naszczas.pl/public_html/biblia/wp-content/themes/wizjo/sidebar.php on line 3
źródło: AMD, Bazylika Grobu Pańskiego, Jerozolima
  • 7 kwietnia 2014
  • komentarzy
  • 1 405 wyświetleń
  • lubi to!

Zabić Boga, zabić światło

Joachim Badeni OP

„Ja jestem światłością świata. Kto idzie za Mną, nie będzie chodził w ciemności, lecz będzie miał światło życia”. (J 8,12)

Zabijmy Go, żebyśmy mogli we własnym imieniu rządzić światem. Przejmiemy dziedzictwo, my dziedziczymy i chcemy być właścicielami naszego dziedzictwa”. To jest to zdanie Ewangelii, które doskonale naświetla to, co dzisiaj się dzieje.

Pozbyć się Boga, pozbyć się wiary, rządzić według własnego zdania. „Ja mam żonę, męża, ja prowadzę rodzinę według mej koncepcji”. „Ja jestem zakonnikiem, według mojej koncepcji prowadzę klasztor”. Chęć zagarnięcia świata jako dziedzictwa tylko i wyłącznie człowieka. Tylko on ma do tego prawo. Żaden Kościół, żaden ksiądz nie ma prawa się wtrącać do życia społecznego, do życia osobistego kogokolwiek, gdziekolwiek. To jest po prostu dzisiejszy świat. Trzeba wobec tego zabić gospodarza.

Jak to zrobić? Zabili Go już raz w Wielki Piątek. Myślę, że to wystarczy. Zabili Go, poszli do domu, teraz jest załatwiona sprawa, nie ma tego pseudomesjasza, jesteśmy znowu „na swoim”. Okazuje się, że jednak sprawa nie została załatwiona – zmartwychwstał! Jest i świeci, jest w ludziach, w Kościele.

Co z tym światłem zrobić? Jak zabić światło? Zabili Jezusa z Nazaretu, to się udało. Wzięli i ukrzyżowali, przybili gwoźdźmi do krzyża, załatwione, proste. Po prostu sprawa techniczna, trzeba mieć gwoździe, trzeba mieć młotek. Ale co zrobić z tym światłem, gdzie ono jest? Świeci w różnych ludziach, w męczennikach, rodzinach, zakonnikach. To światło denerwuje wielu ludzi, bo jest niezrozumiałe. Zrozumiałe jest światło jupiterów, ekranu telewizyjnego, światło nauki.

Światło nauki związane z wiedzą specjalistów i postępem technologicznym, światło wiedzy doprowadziło do wybuchu bomby atomowej, do niszczenia. Światło samego rozumu dąży do postępu, ale wraz z postępem, niestety, do śmierci. Światło rodziny – dlaczego rodzina ma być dwupłciowa? W świetle postępu doskonała może być rodzina homoseksualna, dlaczego nie? Ja sam o tym decyduję, nie Kościół. Więc wiedza, wspaniały rozwój, technologia, loty w kosmos, jednak towarzyszy temu śmierć: AIDS, zboczenia seksualne, choroby psychiczne. Temu wszystkiemu wraz z postępem, opartym tylko na świetle rozumu, towarzyszy śmierć.

O tym się mało mówi, tego się nie widzi – bo widzimy postęp w telewizji, prasie, radio, co chwila nowe odkrycia, ale wraz z tym nowym idą nowe rodzaje śmierci. To jest dziwne, tego dawniej nie było. Nowe choroby, różne rzeczy, które powodują, że człowiek na nowy sposób się rozwija, ale na nowy sposób również umiera. To jest światło rozumu ludzkiego, bardzo cenne, o ile będzie poddane światłu, w którym nie ma śmierci, światłu życia wiecznego. Jeśli światło rozumu, wszystkich najmądrzejszych ludzi, byłoby poddane światłu Bożemu, to światło ludzkie nie będzie nikomu szkodzić, nie będzie zabijać, a jeśli się oderwie od światła Bożego, zacznie być śmiercionośne. Postęp w oderwaniu od Boga zawsze będzie prowadzić do ciemności i śmierci, chorób psychicznych itp.

Gdzie jest światło Boże? W Piśmie Świętym, w Tradycji, w Magisterium Kościoła, jest zakodowane, ukryte w nauce Kościoła. Nie jest to światło widoczne dla naszych oczu, ale jest widoczne dla naszej wiary. Przyjmuję, ale nie widzę, bo nie mam światła wiary. Mam światło wiary, bo uznaję za prawdę to, co Kościół przekazał, ale tego nie widzę jasno, tylko widzę raczej w ciemnościach wiary, a te ciemności mogą być rozjaśnione przez Ducha Świętego. To jest sens Odnowy, to jest sens tego jednego zdania: „Chcieli Go zabić, ale nie zabili nigdy światła Bożego, bo ono jest nieśmiertelne i Boskie, wieczne i Boskie”.

Wiemy, co z tego wynika, co wtedy wynikło, co dzisiaj wynika. Próba zabicia światła Bożego przez nagromadzenie ciemności. Ciemności, nawet demoniczne, nie potrafią zgasić wiecznego światła Boga w duszy człowieka.

Joachim Badeni OP, Światłość serca, Wydawnictwo M, kraków 2012, s. 19-21


więcej tekstów autora

Joachim Badeni OP

właśc. Kazimierz Stanisław Badeni herbu Bończa, ur. 14.10.1912 w Brukseli, zm. 11.03.2010 w Krakowie; dominikanin, mistyk, duszpasterz akademicki, rekolekcjonista, hrabia, autor książek

Polecamy

Faryzeusze i celnicy

Anna Świderkówna

Droga Krzyżowa, IV

Józef Augustyn SJ

Odkryć, kim jestem

Krzysztof Leśniewski

partnerzy