Wybierz Biblię dla siebie

dołącz do nas
Ewangelia dnia

Warning: Use of undefined constant U - assumed 'U' (this will throw an Error in a future version of PHP) in /home/naszczas/domains/naszczas.pl/public_html/biblia/wp-content/themes/wizjo/sidebar.php on line 3
  • 29 września 2020
  • komentarzy
  • 24 wyświetleń
  • lubi to!

Wtorek, 29.09.2020

Jan Paweł II

J 1, 47-51

Kiedy usłyszał o przybyciu Jezusa z Judei do Galilei, udał się do Niego prosząc, żeby zechciał przyjść i uzdrowić jego syna, który był już umierający. Lecz Jezus rzekł do niego: Jeżeli znaków i cudów nie widzicie, nie chcecie wierzyć. Na to odpowiedział urzędnik królewski: Panie, przyjdź [jednak], zanim umrze moje dziecko. Rzekł mu Jezus: Wracaj do siebie, syn twój żyje. Uwierzył ów człowiek słowom Jezusa i ruszył w drogę powrotną. A kiedy był jeszcze w drodze, szli już na jego spotkanie słudzy, by mu donieść, że syn jego żyje.

 

W mowie eschatologicznej, wygłoszonej na krótko przed paschalnym dramatem, Jezus zapowiada: «Wówczas ujrzą Syna Człowieczego, przychodzącego w obłokach z wielką mocą i chwałą. Wtedy pośle On aniołów i zbierze swoich wybranych z czterech stron świata, od krańca ziemi aż do szczytu nieba» (Mk 13, 26-27). W języku apokaliptycznym obłoki są znakiem teofanii: wskazują, że Syn Człowieczy przyjdzie po raz wtóry nie w słabości ciała, ale w mocy Bożej. Słowa Jezusa kierują naszą myśl ku czasom ostatecznym, które zakończą dzieje. Gdy jednak w odpowiedzi udzielonej arcykapłanowi podczas przesłuchania Jezus raz jeszcze wypowiada to eschatologiczne proroctwo, odnosi je do najbliższej przyszłości: «powiadam wam: Odtąd ujrzycie Syna Człowieczego, siedzącego po prawicy Wszechmocnego, i nadchodzącego na obłokach niebieskich» (Mt 26, 64). Porównując te słowa z poprzednią wypowiedzią możemy zrozumieć dynamikę chrześcijańskiej eschatologii — procesu historycznego, który już się rozpoczął i zmierza ku spełnieniu. Z drugiej strony wiemy też, że apokaliptyczne obrazy zawarte w mowie eschatologicznej, a dotyczące końca wszystkich rzeczy, należy interpretować jako bardzo wyraziste symbole. Wyrażają one przemijalność świata i najwyższą władzę Chrystusa, który ma w ręku los ludzkości. Historia zmierza do swego celu, ale Chrystus nie pozostawił nam żadnych wskazówek czasowych. Złudne zatem i mylące są wszelkie próby przewidzenia końca świata. Chrystus zapewnił nas jedynie, że koniec nie nastąpi, zanim Jego zbawcze dzieło nie ogarnie całego świata za pośrednictwem głoszenia Ewangelii: «A ta Ewangelia o królestwie będzie gło­szona po całej ziemi, na świadectwo wszystkim narodom. I wtedy nadejdzie koniec» (Mt 24, 14). Jezus kieruje te słowa do uczniów, którzy chcieliby wiedzieć, kiedy nastąpi koniec świata, a przy tym skłonni są sądzić, że stanie się to niebawem. Jezus daje im do zrozumienia, iż muszą go poprzedzić liczne wydarzenia i katastrofy, a wszystko to będzie zaledwie «początkiem boleści» (por. Mk 13, 8). Właśnie dlatego — jak pisze Paweł — całe stworzenie «jęczy i wzdycha w bólach rodzenia» z upragnieniem oczekując objawienia się synów Bożych (por. Rz 8, 19-22). Ewangelizacja świata łączy się z głęboką przemianą ludzi pod działaniem łaski Chrystusa. Paweł wskazuje, że cel dziejów zawiera się w zamyśle Ojca, by «wszystko na nowo zjednoczyć w Chrystusie jako Głowie: to, co w niebiosach, i to, co na ziemi» (Ef 1, 10). Chrystus jest centrum wszechświata, przyciąga wszystkich do siebie, aby udzielić im obficie łaski i życia wiecznego. Ojciec dał Jezusowi «władzę wykonywania sądu, ponieważ jest Synem Człowieczym» (J 5, 27). Choć sąd może oczywiście zakończyć się potępieniem, został powierzony Temu, który jest «Synem Człowieczym», to znaczy Osobą pełną współczucia i solidarną z naszą ludzką kondycją. Chrystus jest boskim sędzią o ludzkim sercu, sędzią, który pragnie obdarzać życiem. Tylko człowiek uparcie trwający w złu może Mu uniemożliwić złożenie tego daru, dla którego On nie wahał się iść na śmierć.

 

Aud. gen., 22 IV 1997

 


więcej tekstów autora
Polecamy

Przypowieści o miłosierdziu

Anna Świderkówna

Kobiety a cud Chanuki

Bella Szwarcman-Czarnota

Błogosławieństwa, VIII

ks. Mariusz Rosik

partnerzy