Wybierz Biblię dla siebie

dołącz do nas
Ewangelia dnia

Warning: Use of undefined constant U - assumed 'U' (this will throw an Error in a future version of PHP) in /home/naszczas/domains/naszczas.pl/public_html/biblia/wp-content/themes/wizjo/sidebar.php on line 3
  • 9 października 2019
  • komentarzy
  • 44 wyświetleń
  • lubi to!

Środa, 09.10.2019

Jan Paweł II

Łk 11, 1-4

A kiedy Jezus przebywał w pewnej miejscowości na modlitwie, powiedział do Niego jeden z uczniów, gdy On już przestał się modlić: Panie, naucz nas modlić się, tak jak Jan nauczał swoich uczniów. A On powiedział im: Kiedy się modlicie, mówcie:
Ojcze, / niech się święci Imię Twoje, / niech przyjdzie królestwo Twoje.
Chleba naszego powszedniego daj nam dziś. I odpuść nam nasze grzechy, / bo i my odpuszczamy każdemu, / kto wobec nas zawinił. / I nie wystawiaj nas na pokuszenie.

 

Kiedy apostołowie prosili Jezusa, ażeby nauczył ich modlić się, wówczas spełniając ich prośbę, powiedział: «Kiedy się modlicie, mówcie: Ojcze…» (Łk 11, 2). I nauczył ich swojej modlitwy, Modlitwy Pańskiej. «Ojcze». Jest to słowo, które na ustach Chrystusa pojawia się najczęściej w Ewangelii. Chrystus stale naucza o Ojcu i stale zwraca się do Ojca – i nas uczy tego samego. Można powiedzieć, że w tym słowie i w tym odniesieniu do Ojca streszcza się cała zawartość Ewangelii. Człowiek, który pod wpływem Ducha Chrystusowego, zwraca się do Boga nazywając Go «Ojcem» (por. Ga 4, 6), jest człowiekiem nowym, synem na nowo narodzonym z miłosiernej miłości Boga. Jest «młody duchem». Dlatego właśnie w 1991 r. w Częstochowie młodzi śpiewali wciąż «Abba, Ojcze» i ten śpiew wciąż rozbrzmiewa w nich, w was podczas kolejnych światowych Dni Młodzieży. «Swięć się imię Twoje». To jest pierwsze pragnienie, które wypływa z modlącego się Serca Chrystusa: aby wszyscy kochali Boga i oddawali chwałę Jego imieniu. Jest to także pragnienie Kościoła, jak czytamy w pięknej modlitwie eucharystycznej z II w.: «Dziękujemy Ci, Ojcze nasz, za święte imię Twoje, któremu zgotowałeś mieszkanie w sercach naszych (…). Ty, o Panie wszechmocny, stworzyłeś wszystko dla imienia Swego» (Didache, 10, 2-3). A wy, drodzy chłopcy i dziewczęta, potraficie postawić Boga na pierwszym miejscu i otworzyć swoje serca? Potraficie dostrzec Jego wszechmoc w pięknie stworzenia, kochając Go «z całego swego serca, z całej duszy swojej, ze wszystkich swych sił» (Pwt 6, 5)? «Przyjdź królestwo Twoje». Jezus głosił Ewangelię Królestwa Bożego. Pytany przez Piłata, czy Jest królem, odpowiedział: „Królestwo moje nie jest z tego świata. Gdyby królestwo moje było z tego świata, słudzy moi biliby się, abym nie został wydany Żydom. Teraz zaś królestwo moje nie jest stąd» (J 18, 36). A kiedy Piłat mówi: «A więc jesteś królem?», Jezus odpowiada: «Tak, jestem królem. Ja się na to narodziłem i na to przyszedłem na świat, aby dać świadectwo prawdzie. Każdy, kto jest z prawdy, słucha mojego głosu» (J 18, 37). Królestwa Bożego nie wprowadza się środkami i siłami królestw ziemskich. «Prawda – jak uczy Sobór Watykański II – nie inaczej się narzuca jak tylko siłą samej prawdy, która wnika w umysły jednocześnie łagodnie i silnie» (Dignitatis humanae, l). Na tej ziemi, na której w przeszłości chrześcijanie walczyli ze sobą zażarcie z powodów religijnych, chcę powtórzyć to, co napisałem w liście Tertio millennio adveniente: «okoliczności łagodzące nie zwalniają Kościoła od obowiązku wyrażenia głębokiego ubolewania z powodu słabości licznych swoich synów, którzy zniekształcili jego oblicze i nie pozwolili mu być doskonałym odzwierciedleniem wizerunku jego ukrzyżowanego Pana, niezrównanego świadka cierpliwej miłości i pokornej łagodności» (n. 35). Drodzy młodzi, świadczcie o prawdzie mocą prawdy, a staniecie się budowniczymi Królestwa Bożego! «Bądź wola Twoja». W Ogrójcu Jezus prosi Ojca o to, ażeby oddalił od Niego kielich gorzkiej męki, ale natychmiast dodaje: «Jednak nie moja wola, lecz Twoja niech się stanie!» (Łk 22, 42). W tej modlitwie zawiera się najgłębsze przekonanie, że Bóg zawsze chce dobra. Nawet kiedy dopuszcza zło w życiu człowieka czy w dziejach ludzkości, czyni to z myślą o większym dobru człowieka. Dlatego św. Paweł napisał, że «Bóg z tymi, którzy Go miłują, współdziała we wszystkim dla ich dobra» (Rz 8, 28). «Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj». Jezus uczy nas modlić się o chleb powszedni, albowiem wszystko to, co służy życiu doczesnemu, jest przede wszystkim darem Boga. Równocześnie jednak zabieganie o chleb jest zadane człowiekowi, jego pracowitości, jego przewidywaniu, jego inteligencji, jego dobrej woli. W latach młodości człowiek musi się do tego zadania przygotować, ucząc się i zdobywając zawód. Będzie musiał bowiem współpracować z Bożą Opatrznością, aby zapewnić własnej rodzinie wszystko to, co potrzebne do życia, służąc w ten sposób dobru społeczeństwa oraz jego zdrowemu postępowi, również w znaczeniu ekonomicznym. Kościół zawsze uczył i uczy, że Bóg, który jest Opatrznością w stosunku do całego świata, chce, aby człowiek, wykorzystując swą inteligencję, również był «opatrznością» w wymiarze swojego ludzkiego życia. «I odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom». Ta prośba z Modlitwy Pańskiej ma wielorakie zastosowanie. Jesteśmy bowiem wobec siebie wzajemnie dłużnikami. Ostatnia prośba Modlitwy Pańskiej jest chyba najzwięźlejsza, ale też w jakiś sposób najbardziej przejmująca: «Ale nas zbaw ode złego». Prośba ta płynie jak gdyby z Serca Chrystusa i rozbrzmiewa w sercu całego chrześcijaństwa. Chrystus bowiem przyszedł na świat jako Zbawiciel. Całe Jego posługiwanie mesjańskie było posługiwaniem zbawczym: leczył ludzkie słabości, uzdrawiał chorych, wskrzeszał umarłych, wyzwalał człowieka od różnorodnego zła, a w szczególności od zła grzechu oraz od śmierci wiecznej. W tej prośbie wyraża się zarazem głęboka wiara w to, że Bóg jest dobrem i źródłem dobra, że jest Ojcem. I tak ostatnia prośba Modlitwy Pańskiej nawiązuje do jej pierwszego słowa: «Ojcze nasz».

 

21 V 1995, Święta Górka (Czechy)


więcej tekstów autora
Polecamy

Zapraszamy

Redakcja

Bądźcie wytrwali

Św. Izaak z Niniwy

partnerzy