Wybierz Biblię dla siebie

dołącz do nas
Ewangelia dnia
  • 12 stycznia 2019
  • komentarzy
  • 284 wyświetleń
  • lubi to!

Sobota, 12.01.2019

Jan Paweł II

J 3, 22-30

A potem udał się Jezus razem ze swymi uczniami do krainy judzkiej, gdzie przebywał z nimi i udzielał chrztu. W Ainon zaś, niedaleko Salim – gdzie było wiele wody – przebywał Jan i również udzielał chrztu. Spieszyli tam zewsząd ludzie i przyjmowali chrzest. Jan nie był jeszcze wtrącony do więzienia. Wtedy też doszło do sporu pomiędzy uczniami Jana a pewnym Żydem. Chodziło o oczyszczenie. Zwrócono się miano wicie do Jana z doniesieniem: Nauczycielu, oto człowiek, który był z tobą po drugiej stronie Jordanu, Ten, o którym ty wydawałeś świadectwo, udziela teraz chrztu i wszyscy idą do Niego. Na to odrzekł Jan: Wszystko, cokolwiek człowiek może otrzymać, pochodzi z nieba. Wy sami możecie za świadczyć o tym, że powiedziałem: Ja nie jestem Mesjaszem, lecz zostałem posłany przed Mesjaszem. Każdy, kto ma oblubienicę, sam też jest oblubieńcem, a jego przyjaciel, znajdując się w pobliżu i wsłuchując się w jego słowa, doznaje szczerej radości na głos oblubieńca. Otóż tego rodzaju radości, i to w najwyższym stopniu, właśnie ja doznaję. On ma wzrastać – mnie zaś trzeba się umniejszać.

 

 

Kiedy przybyli do Chrystusa uczniowie Jana Chrzciciela z zapytaniem: «Czy Ty jesteś Tym, który ma przyjść, czy też innego mamy oczekiwać?», Jezus im odpowiada: «Idźcie i oznajmijcie Janowi to, co słyszycie i na co patrzycie: niewidomi wzrok odzyskują, chromi chodzą, trędowaci doznają oczyszczenia, głusi słyszą, umarli zmartwychwstają, ubogim głosi się Ewangelię. A błogosławiony jest ten, kto we Mnie nie zwątpi» (Mt 11, 3-6). Tak więc Jezus z Nazaretu w sposób jednoznaczny potwierdza, że On jest spełnieniem oczekiwań mesjańskich Izraela. On staje pomiędzy oczekiwaniami człowieka a odwieczną gotowością Boga, która odpowiada w całej pełni na te oczekiwania. Nawiązując do poselstwa Jana Chrzciciela oraz do swojej odpowiedzi, Jezus zaczyna mówić do rzeszy o Chrzcicielu. Jan Chrzciciel nie jest człowiekiem, który wątpi. Pytanie jego pochodzi z głębi jego prorockiego powołania, ażeby z ust Chrystusa otrzymać potwierdzenie Bożej prawdy, której dawał świadectwo nad Jordanem i którą ostatecznie potwierdził ofiarą swojego życia. I Jezus tej właśnie szczególnej misji Chrzciciela daje świadectwo, jakby chciał «spłacić dług», który zaciągnął wobec swojego Poprzednika. «Zaprawdę, powiadam wam: Między narodzonymi z niewiast nie powstał większy od Jana Chrzciciela» (Mt 11, 11). Ludzie spotykali nie tylko proroka, ale «więcej niż proroka» (por. Mt 11, 9). W takich słowach Chrystus daje świadectwo Janowi. Wyciska niejako pieczęć na całym jego heroicznym posłannictwie.

 

17 XII 1996, w rz. kośc. Matki Boskiej Królowej Apostołów

 

 

 


więcej tekstów autora
Polecamy

O Boskich pocieszeniach

Mistrz Eckhart

Niedziela, 10.08.2014

Jan Paweł II

partnerzy