Wybierz Biblię dla siebie

dołącz do nas
Ewangelia dnia

Warning: Use of undefined constant U - assumed 'U' (this will throw an Error in a future version of PHP) in /home/naszczas/domains/naszczas.pl/public_html/biblia/wp-content/themes/wizjo/sidebar.php on line 3
  • 29 listopada 2019
  • komentarzy
  • 95 wyświetleń
  • lubi to!

Piątek, 29.11.2019

Jan Paweł II

Łk 21, 29-33

Powiedział im też taką oto przypowieść: Popatrzcie na figi i na wszystkie inne drzewa. Gdy wypuszczają pączki, to widząc je poznajecie, że już blisko jest lato. Tak też i wy: gdy zobaczycie, jak się to wszystko zacznie dziać, wiedzcie, że już blisko jest królestwo Boże. Zaprawdę mówię wam, nie przeminie to pokolenie, aż się to wszystko stanie. Niebo i ziemia przeminą, ale moje słowa nie przeminą.

 

Słowa Jezu­sa kierują naszą myśl ku czasom ostatecznym, które zakończą dzieje. Gdy jednak w odpowiedzi udzielonej arcykapłanowi podczas przesłuchania Jezus raz jeszcze wypowiada to eschatologiczne proroctwo, odnosi je do najbliższej przyszłości: „powiadam wam: Odtąd ujrzycie Syna Człowieczego, siedzącego po prawicy Wszechmocnego, i nadchodzącego na obłokach niebieskich” (Mt 26,64). Porównu­jąc te słowa z poprzednią wypowiedzią możemy zrozumieć dynamikę chrześcijań­skiej eschatologii — procesu historycznego, który już się rozpoczął i zmierza ku spełnieniu. Z drugiej strony wiemy też, że apokaliptyczne obrazy zawarte w mowie escha­tologicznej, a dotyczące końca wszystkich rzeczy, należy interpretować jako bar­dzo wyraziste symbole. Wyrażają one przemijalność świata i najwyższą władzę Chrystusa, który ma w ręku los ludzkości. Historia zmierza do swego celu, ale Chrystus nie pozostawił nam żadnych wskazówek czasowych. Złudne zatem i my­lące są wszelkie próby przewidzenia końca świata. Chrystus zapewnił nas jedy­nie, że koniec nie nastąpi, zanim Jego zbawcze dzieło nie ogarnie całego świata za pośrednictwem głoszenia Ewangelii: „A ta Ewangelia o królestwie będzie gło­szona po całej ziemi, na świadectwo wszystkim narodom. I wtedy nadejdzie ko­niec” (Mt 24,14). Jezus kieruje te słowa do uczniów, którzy chcieliby wiedzieć, kiedy nastąpi koniec świata, a przy tym skłonni są sądzić, że stanie się to niebawem. Jezus daje im do zrozumienia, iż muszą go poprzedzić liczne wydarzenia i katastrofy, a wszystko to będzie zaledwie „początkiem boleści” (por. Mk 13,8). Właśnie dlate­go — jak pisze Paweł — całe stworzenie „jęczy i wzdycha w bólach rodzenia” z upragnieniem oczekując objawienia się synów Bożych (por. Rz 8,19-22). Ewangelizacja świata łączy się z głęboką przemianą ludzi pod działaniem łaski Chrystusa. Paweł wskazuje, że cel dziejów zawiera się w zamyśle Ojca, by „wszyst­ko na nowo zjednoczyć w Chrystusie jako Głowie: to, co w niebiosach, i to, co na ziemi” (Ef 1,10). Chrystus jest centrum wszechświata, przyciąga wszystkich do siebie, aby udzielić im obficie łaski i życia wiecznego. Ojciec dał Jezusowi „władzę wykonywania sądu, ponieważ jest Synem Człowieczym” (J 5,27). Choć sąd może oczywiście zakończyć się potępieniem, został powierzony Temu, który jest „Sy­nem Człowieczym”, to znaczy Osobą pełną współczucia i solidarną z naszą ludzką kondycją. Chrystus jest boskim sędzią o ludzkim sercu, sędzią, który pragnie obdarzać życiem. Tylko człowiek uparcie trwający w złu może Mu uniemożliwić złożenie tego daru, dla którego On nie wahał się iść na śmierć.

 

Aud. gen., 22 IV 1997


więcej tekstów autora
Polecamy

partnerzy