Wybierz Biblię dla siebie

dołącz do nas
Ewangelia dnia
  • 12 kwietnia 2019
  • komentarzy
  • 207 wyświetleń
  • lubi to!

Piątek, 12.04.2019

Jan Paweł II

J 10, 31-42

Wtedy Żydzi znów chwycili za kamienie, aby Go ukamienować. A Jezus rzekł do nich: Dokonałem wobec was wielu dobrych czynów mocą pochodzącą od Ojca. Za któryż z tych czynów chcecie Mnie ukamienować? Odpowiedzieli Mu Żydzi: Nie chcemy Cię kamienować za żaden dobry czyn, lecz za bluźnierstwo; za to, że będąc człowiekiem, uważasz się za Boga. Zapytał ich tedy Jezus: A czyż w waszym Piśmie nie znajdują się słowa: Powiedziałem: bogami jesteście? Jeżeli więc Pismo nazywa bogami tych, do których zostało skierowane słowo Boże – a przecież słów Pisma nie można podważać – to dlaczego mówicie, że bluźni Ten, który powiedział: Jestem Synem Bożym, skoro został On poświęcony i posłany przez Ojca? Jeżeli nie dokonuję dzieł mego Ojca, to Mi nie wierzcie. Jeżeli jednak wypełniam dzieła Ojca, to choćbyście nie wierzyli Mnie, powinniście wierzyć moim dziełom, żebyście mogli poznać i zrozumieć, że Ojciec jest we Mnie, a Ja w Ojcu. Znów usiłowali Go pojmać, lecz On uszedł z ich rąk. Ponownie udał się poza Jordan, na miejsce, gdzie Jan udzielał kiedyś chrztu, i tam pozostał przez jakiś czas. Wielu przybywało do Niego, mówiąc, że Jan nie uczynił co prawda żadnego znaku, ale że było prawdą wszystko, co Jan o Nim powiedział: Wielu też uwierzyło tam w Niego.

 

 

Pomimo całej dyskrecji Jezusa, związanej ze stosowaną przez Niego pedagogią wiary, prawda o synostwie Bożym stawała się coraz bardziej jawna na gruncie tego, co mówił, a zwłaszcza tego, co czynił. Jeśli dla jednych stanowiła ona przedmiot wiary, dla innych była powodem sprzeciwu i oskarżenia. W definitywnej postaci wyraziło się to w czasie sądu, wobec Sanhedrynu. W Ewangelii św. Marka czytamy: „Najwyższy kapłan zapytał Go […]. «Czy Ty jesteś Mesjasz, Syn Błogosławionego?» Jezus odpowiedział: «Ja jestem. Ujrzycie Syna Człowieczego, siedzącego po prawicy Wszechmocnego i nadchodzącego z obłokami niebieskimi»„ (Mk 14,61-62). Według Łukasza pytanie brzmi: „«Więc Ty jesteś Synem Bożym?» Odpowiedział im: «Tak. Jestem Nim»„ (Łk 22,70).

Reakcja zebranych jest jednoznaczna: „«Zbluźnił […] słyszeliście bluźnierstwo». […] «Winien jest śmierci»„ (Mt 26,65-66). Reakcja ta wynika poniekąd z litery Prawa Starego Przymierza. Czytamy w Księdze Kapłańskiej: „Ktokolwiek bluźni imieniu Pana, będzie ukarany śmiercią. Cała społeczność ukamienuje go” (Kpł 24,16). Jezus z Nazaretu, który wobec urzędowych przedstawicieli Starego Testamentu stwierdza, że jest prawdziwym Synem Bożym, wypowiada — wedle ich przeświadczenia — bluźnierstwo. Dlatego „winien jest śmierci” — i tę śmierć ponosi. Nie przez ukamienowanie wedle prawa starotestamentowego, ale przez ukrzyżowanie wedle ustawodawstwa rzymskiego. Nazywać siebie „Synem Bożym” znaczyło „czynić siebie samego Bogiem” (por. J 10,33), co wywoływało radykalny sprzeciw stróżów starotestamentowego monoteizmu.

To, co dokonało się ostatecznie podczas sądu nad Jezusem z Nazaretu, już wcześniej Mu zagrażało, jak widać z Ewangelii, zwłaszcza Janowej. W kilku miejscach czytamy tam, że słuchacze Jezusa chcieli Go ukamienować, gdy to, co słyszeli z Jego ust, wydawało im się bluźnierstwem. Takie bluźnierstwo znaleźli np. w słowach, które łączą się z tematem Dobrego Pasterza (por. J 10,27.29) i stanowią jakby ostateczną konkluzję tego tematu: „Ja i Ojciec jedno jesteśmy” (J 10,30). Czytamy w dalszym ciągu: „I znowu Żydzi porwali kamienie, aby Go ukamienować. Odpowiedział im Jezus: «Ukazałem wam wiele dobrych czynów, pochodzących od Ojca. Za który z tych czynów chcecie Mnie ukamienować?» Odpowiedzieli Mu Żydzi: «Nie chcemy Cię kamienować za dobry czyn, ale za bluźnierstwo, za to, że Ty będąc człowiekiem, uważasz siebie za Boga»„ (J 10,31-33).

Analogiczna jest reakcja na słowa Jezusa: „Zanim Abraham stał się, JA JESTEM” (J 8,58). I tutaj Jezus stanął wobec identycznego pytania i oskarżenia: „Kim Ty siebie czynisz?” (J 8,53) — a odpowiedź na to pytanie groziła tak samo ukamienowaniem (por. J 8,59). Chociaż więc Jezus mówił o sobie nade wszystko jako o „Synu Człowieczym”, jednakże całokształt tego, co czynił i czego nauczał, świadczył, że jest Synem Bożym w dosłownym tego słowa znaczeniu: że jest „jedno z Ojcem”, a zatem: tak jak Ojciec, i On jest Bogiem. O jednoznacznej treści tego świadectwa mówi zarówno fakt jego akceptacji: „wielu uwierzyło w Niego” (por. np. J 8,30), jak poniekąd bardziej jeszcze fakt radykalnego sprzeciwu, oskarżenie o bluźnierstwo, związane z gotowością wymierzenia tej kary, jaką Prawo Starego Testamentu przewidywało dla bluźnierców.

 

Aud. gen., 26 VIII 1987

 


więcej tekstów autora
Polecamy

Słowa, które leczą

Tomasz Maria Dąbek OSB

Niedziela, 27.07.2014

Jan Paweł II

Niedziela, 29.06.2014

Jan Paweł II

partnerzy