Wybierz Biblię dla siebie

dołącz do nas
Ewangelia dnia
  • 8 marca 2019
  • komentarzy
  • 179 wyświetleń
  • lubi to!

Piątek, 08.03.2019

Jan Paweł II

Mt 9, 14-15

Zbliżyli się wtedy doń uczniowie Jana i zapytali: Dlaczego uczniowie Twoi nie poszczą, podczas gdy my – podobnie jak faryzeusze zachowujemy liczne posty? Jezus odpowiedział: Czyż goście weselni mogą się smucić, dopóki pan młody jest jeszcze z nimi? Przyjdą dni, kiedy oblubieniec zostanie zabrany. Wtedy będą pościć.

 

Celem tego szczególnego okresu w życiu Kościoła jest zawsze i wszędzie pokuta, czyli nawrócenie się do Boga. Rzeczywiście, pokuta rozumiana jako nawrócenie się czyli metanoia, tworzy pewną całość, którą tradycja Ludu Bożego już w Starym Przymierzu i potem sam Chrystus łączył w pewien sposób z modlitwą, jałmużną i postem. Dlaczego z postem? W tej chwili przychodzą nam może na myśl słowa, którymi Jezus odpowiedział uczniom Jana Chrzciciela, kiedy Go zapytali: „Dlaczego Twoi uczniowie nie poszczą?” Jezus odpowiedział: „Czy goście weselni mogą się smucić, dopóki pan młody jest z nimi? Lecz przyjdzie czas, kiedy zabiorą im pana młodego, a wtedy będą pościć” (Mt 9, 15). Istotnie, czas Wielkiego Postu przypomina nam, że pan młody został nam zabrany. Zabrany, aresztowany, uwięziony, spoliczkowany, ubiczowany, ukoronowany cierniem, ukrzyżowany… Post w tym okresie jest wyrazem naszej solidarności z Chrystusem. Takie było znaczenie Wielkiego Postu przez wieki i takie pozostaje dzisiaj. „Miłość moja została ukrzyżowana i nie ma już we mnie płomienia pożądającego rzeczy materialnych”, jak pisze biskup Antiochii Ignacy w liście do Rzymian”. (Ad Romanos, VII, 2.) Dlaczego post? Na to pytanie trzeba dać odpowiedź szerszą i głębszą, aby wyraźny stał się stosunek między postem i metanoia, czyli tą przemianą duchową, która zbliża człowieka do Boga. Starajmy się więc skoncentrować nie tylko na praktyce wstrzemięźliwości od pokarmu i od napojów – to istotnie oznacza „post” w zwykłym znaczeniu – ale na głębszym znaczeniu tej praktyki, która zresztą może i powinna niekiedy być „zastąpiona” przez jakąś inną. Pokarm i napoje są nieodzowne dla człowieka; używa ich, aby żyć, i powinien używać, jednakże nie wolno mu nadużywać ich w jakiejkolwiek formie. Tradycyjna wstrzemięźliwość od pokarmu i od napojów ma na celu wprowadzenie w egzystencję człowieka nie tylko potrzebnej równowagi, lecz także dystansu wobec tego, co można by określić jako „postawę konsumpcyjną”. Taka postawa stała się w naszych czasach jedną z charakterystycznych cech cywilizacji, a w szczególności cywilizacji zachodniej. Postawa konsumpcyjna! Człowiek nastawiony na dobra materialne, bardzo często ich nadużywa. Nie chodzi tutaj jedynie o pokarm i o napoje. Kiedy człowiek jest nastawiony wyłącznie na posiadanie i używanie dóbr materialnych, czyli rzeczy, wtedy także całą cywilizację mierzy się według ilości i jakości rzeczy, których jest w stanie dostarczyć człowiekowi, a nie mierzy się miarą odpowiadającą człowiekowi. Ta cywilizacja dostarcza rzeczywiście dóbr materialnych nie tylko po to, aby służyły człowiekowi w rozwijaniu działalności twórczej i pożytecznej, lecz coraz więcej… aby zaspokajać zmysły, podniecenie, które z nich się wywodzi, chwilową przyjemność, coraz większą różnorodność wrażeń. Niekiedy słyszy się, że nadmierny wzrost środków audiowizulanych w krajach bogatych nie zawsze pomaga w rozwoju inteligencji, zwłaszcza u dzieci; przeciwnie, czasem przyczynia się do zahamowania rozwoju. Dziecko żyje tylko wrażeniami, szuka ciągle nowych wrażeń… I tak staje się, nie zdając sobie z tego sprawy, niewolnikiem tej dzisiejszej namiętności. Nasyciwszy się wrażeniami, pozostaje często bierne intelektualnie; umysł nie otwiera się dla szukania prawdy; wola pozostaje związana przez przyzwyczajenie, któremu nie potrafi się sprzeciwić. Wynika z tego, że współczesny człowiek powinien pościć, czyli wstrzymywać się nie tylko od pokarmu i od napojów, ale od wielu innych środków konsumpcji, podniet, zaspokojenia zmysłów. Pościć znaczy wstrzymywać się od czegoś, rezygnować z czegoś. Dlaczego rezygnować z czegoś? Dlaczego odmawiać sobie tego? Mamy już częściowo odpowiedź na to pytanie. Jednakże odpowiedź nie będzie zupełna, jeżeli nie zdamy sobie sprawy z tego, że człowiek jest sobą także dlatego, że potrafi odmówić sobie czegoś, że jest zdolny powiedzieć sobie: „nie”. Człowiek jest istotą złożoną z ciała i duszy. Niektórzy współcześni pisarze przedstawiają tę złożoną strukturę człowieka w formie warstw i mówią, na przykład, o warstwach zewnętrznych na powierzchni naszej osobowości, przeciwstawiając je warstwom znajdującym się w głębi. Nasze życie zdaje się być podzielone na takie warstwy i toczy się przez nie. Podczas gdy warstwy powierzchowne związane są z naszą zmysłowością, warstwy głębokie są wyrazem duchowości człowieka, to jest: świadomej woli, rozwagi, sumienia, zdolności przeżywania wartości wyższych. Ten obraz struktury osobowości ludzkiej może służyć do zrozumienia znaczenia postu dla człowieka. Nie chodzi tutaj tylko o znaczenie religijne, ale o znaczenie, które wyraża się przez tak zwany „ustrój” człowieka jako podmiotu-osoby. Człowiek rozwija się prawidłowo, kiedy głębsze warstwy jego osobowości znajdują dostateczny wyraz, kiedy zakres jego zainteresowań i jego dążeń nie ogranicza się tylko do warstw zewnętrznych i powierzchownych, związanych ze zmysłowością ludzką. Dla ułatwienia takiego rozwoju, powinniśmy niekiedy świadomie rezygnować z tego, co służy zaspokojeniu zmysłowości, można powiedzieć, z tych warstw zewnętrznych, powierzchownych. Powinniśmy zatem zrzekać się wszystkiego, co je „zasila”.

Oto, w skrócie, wyjaśnienie postu w dniu dzisiejszym. Wyrzeczenie się wrażeń, podniet, przyjemności, a także pokarmu lub napojów, nie jest celem dla siebie. Ono winno tylko, że tak powiem, wyrównywać drogę dla treści głębszych, którymi „posila się” człowiek wewnętrzny. To wyrzeczenie się, to umartwienie winno służyć stworzeniu w człowieku warunków, aby mógł przeżywać wartości wyższe, których „głód” w swój sposób odczuwa.

Oto „pełne” znaczenie postu w dzisiejszym języku.

 

Aud. gen., 21 III 1979

 


więcej tekstów autora
Polecamy

partnerzy