Wybierz Biblię dla siebie

dołącz do nas
Ewangelia dnia
  • 14 kwietnia 2019
  • komentarzy
  • 177 wyświetleń
  • lubi to!

Niedziela Palmowa, 14.04.2019

Jan Paweł II

Łk 19, 28-40

To powiedziawszy ruszył w dalszą drogę, zmierzając do Jerozolimy. A kiedy już zbliżył się do Betfage i do Betanii [położonej] na górze, która się zwie Oliwną, wysłał dwóch spośród swoich uczniów mówiąc im: Idźcie do osady, która znajduje się naprzeciw was. U wejścia do niej znajdziecie oślątko na uwięzi. Nikt z ludzi jeszcze nie zasiadał na nim. Odwiążcie je i przyprowadźcie tu. A gdyby  was ktoś za pytał, czemu je odwiązujecie, to odpowiedzcie mu tak: Pan go potrzebuje. Poszli więc ci, których posłał, i znaleźli, tak jak im powiedział. A kiedy odwiązywali oślątko, jego właściciele zapytali: Dlaczego odwiązujecie to oślątko? A oni na to: Bo Pan go potrzebuje. I przyprowadzili je do Jezusa. A potem, położywszy na nie swe szaty, usadowili Jezusa. Gdy zaś już jechał, rozścielali swoje okrycia na drodze. A kiedy schodzili z Góry Oliwnej, całe rzesze uczniów, radując się, poczęły donośnym głosem wielbić Boga z powodu wszystkich cudów, jakie widziano. Wołali: Błogosławiony Król, / który przychodzi w imię Pańskie. / Pokój na niebie, / chwała na wyso kościach. Niektórzy zaś spośród faryzeuszy wołali do Niego z tłumu: Nauczycielu, uspokój Twoich uczniów. On zaś rzekł do nich: Zapewniam was, że jeśli oni za milkną, kamienie będą wołać.

 

«Błogosławiony Król, który przychodzi w imię Pańskie» (Łk 19, 38). Dziś, w Niedzielę Męki Pańskiej albo «Palmową», pragniemy pozdrowić Ciebie, Jezu Chryste, jako Pielgrzyma. Oto przybywasz do Jerozolimy. Przybywasz na święta paschalne. Przybywasz otoczony tylu innymi pielgrzymami. W Starym Testamencie Izrael miał głęboko zapisane w pamięci pielgrzymowanie poprzez pustynię, pod wodzą Mojżesza. Było to fundamentalne doświadczenie dla Izraela, narodu wyprowadzonego przez Boga z niewoli egipskiej, by podjął służbę Panu (por. Pwt l, 11). Mojżesz przeprowadził swój naród przez Morze Czerwone, a potem wiódł go przez 40 lat do Ziemi Obiecanej. A kiedy Izraelici osiedli już w swej ojczyźnie przydzielonej im przez Boga, wówczas pamięć pielgrzymowania po pustyni stała się żywą i dynamiczną częścią ich służby Bożej. Żydzi pielgrzymowali do Jerozolimy przy różnych okazjach, ale przede wszystkim na święta Paschy. Jezus także przybywa do Jerozolimy w dniach poprzedzających Paschę jako pielgrzym – Pielgrzym Niedzieli Palmowej. A my, zgromadzeni tutaj na placu św. Piotra, pozdrawiamy Go jako Najświętszego Pielgrzyma – Tego, który naszemu pielgrzymowaniu nadaje ostateczny sens. Czyż już pierwsza pielgrzymka dwunastoletniego Jezusa z Nazaretu do Jerozolimy nie zapowiadała takiego spełnienia się zapowiedzi? Gdy przybył wtedy do Świętego Miasta ze swą Matką i Józefem, poczuł się przynaglony do pozostania w świątyni, aby «przysłuchiwać się i zadawać pytania” (por. Łk 2, 46) nauczycielom na temat spraw Bożych. Ta pierwsza pielgrzymka wciągnęła Go głęboko w posłannictwo, które naznaczyło całe Jego życie. Nic dziwnego, że kiedy został odnaleziony przez Maryję i Józefa w świątyni, na wyrzut, który uczyniła Mu Matka, odpowiedział w jakże znamienny sposób: «Czy nie wiedzieliście, że powinienem być w tym, co należy do mego Ojca?» (Łk 2, 49). W następnych latach po tym tajemniczym wydarzeniu Jezus, jako dorastający młodzieniec, a potem jako dojrzały mężczyzna, przybywał wielokrotnie do Jerozolimy jako pielgrzym. Wreszcie w dniu, który dzisiaj wspominamy, przybył tutaj po raz ostatni. Ta pielgrzymka w Niedzielę Palmową była w pełnym tego słowa znaczeniu mesjańska. Wypełniają się na niej zapowiedzi proroków, w szczególności zapowiedź Zachariasza, która ukazywała Mesjasza przybywającego do Jerozolimy na osiołku (por. Za 9, 9) w otoczeniu wiwatujących rzesz, które widziały w Nim zapowiedzianego wysłannika Pańskiego. Dlatego właśnie uczniowie i obecni tam ludzie słali na drodze, po której Jezus stąpał, swe płaszcze, ścielili gałązki palmowe i oliwne, i pozdrawiali Go śpiewając pełne uniesienia słowa wiary i nadziei: «Błogosławiony Król, który przychodzi w imię Pańskie» (Łk 19, 38). A to wszystko miało miejsce przed świętem Paschy. Za kilka dni, te radosne okrzyki, które towarzyszyły Jezusowi przybywającemu w pielgrzymce do Świętego Miasta, miały się zamienić w złowrogie: „Ukrzyżuj, ukrzyżuj Go!» (Łk 23, 21).

 

9 IV 1995, Bazylika Watykańska


więcej tekstów autora
Polecamy

Bóg-matka

Agnieszka Ostapczuk

Piotr, czyli Skała

Marcin Majewski

partnerzy