Wybierz Biblię dla siebie

dołącz do nas
Ewangelia dnia

Warning: Use of undefined constant U - assumed 'U' (this will throw an Error in a future version of PHP) in /home/naszczas/domains/naszczas.pl/public_html/biblia/wp-content/themes/wizjo/sidebar.php on line 3
źródło: Internet
  • 26 lipca 2014
  • komentarzy
  • 792 wyświetleń
  • lubi to!

Niedziela, 27.07.2014

Jan Paweł II

Królestwo niebieskie podobne jest do skarbu ukrytego w roli. Znalazł go pewien człowiek i ukrył ponownie. Uradowany poszedł, sprzedał wszystko, co miał, i kupił tę rolę. Dalej, podobne jest królestwo niebieskie do kupca, poszukującego pięknych pereł. Gdy znalazł jedną drogocenną perłę, poszedł, sprzedał wszystko, co miał, i kupił ją.
Mt 13,44-46

Królestwo niebieskie podobne jest do skarbu ukrytego w roli. Znalazł go pewien człowiek i ukrył ponownie. Z radością poszedł, sprzedał wszystko, co miał, i kupił tę rolę (Mt 13,44). Podobnie też kupiec poszukujący pięknych pereł — gdy znalazł jedną drogocenną perłę (…), sprzedał wszystko, co miał, i kupił ją (Mt 13,45). Przypowieść ta uczy wezwanych wielkiej prawdy: aby być godnym zaproszenia na ucztę królewską Oblubieńca, trzeba okazać zrozumienie najwyższej wartości, o którą tutaj chodzi. Stąd też gotowość poświęcenia wszystkiego dla królestwa niebieskiego, które ma wartość większą niż wszystko inne. Nie dorównuje mu żadna cena dóbr doczesnych. Wszystko można porzucić i nic nie stracić, jeśli tylko weźmie się udział w uczcie Chrystusa — Oblubieńca.

Dystans wobec dóbr i ubóstwo jest istotnym warunkiem wskazanym nam obok innych przez Jezusa, czy to gdy nazywa błogosławionymi ubogich duchem i cichych oraz tych, którzy cierpią prześladowanie dla sprawiedliwości, ponieważ do nich wszystkich należy królestwo niebieskie (por. Mt 5,3.10); czy też, gdy jako największego w królestwie wskazuje dziecko: Jeśli się nie odmienicie i nie staniecie jak dzieci, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego. Kto się więc uniży jak to dziecko, ten jest największy w królestwie niebieskim (Mt 18,2-4). Głosząc Ewangelię o Królestwie, Chrystus nawiązuje do świętych ksiąg, które posługując się obrazem królestwa wysławiają panowanie Boga nad wszechświatem i dziejami. Czytamy w Psałterzu: Mówcie wśród pogan: Pan jest królem. Umocnił świat, by się nie poruszył: ze słusznością wymierza ludom sprawiedliwość (Ps 96[95],10).

Królestwo jest zatem skutecznym, ale tajemniczym działaniem Boga we wszechświecie i pośród pogmatwanych ludzkich spraw. Nie prze mocą i zgiełkiem, ale cierpliwością kruszy opór, jaki stawia zło. Dlatego Jezus przyrównuje Królestwo do ziarnka gorczycy, najmniejszego z wszystkich nasion, z którego jednak wyrasta rozłożyste drzewo (por. Mt 13,31-32), albo do nasienia, które człowiek wrzucił w ziemię: Czy śpi, czy czuwa, we dnie i w nocy, nasienie kiełkuje i rośnie, on sam nie wie jak (Mk 4,27). Królestwo jest łaską, miłością Boga do świata, a dla nas źródłem pogody ducha i ufności: Nie bój się, mała trzódko — mówi Jezus — gdyż spodobało się Ojcu waszemu dać wam królestwo (Łk 12,32). Strach, niepokój i zmory oddalają się, ponieważ królestwo Boże jest pośród nas w osobie Chrystusa (por. Łk 17,21).

* * *

Człowiek nie jest jednakże biernym świadkiem wkroczenia Boga w dzieje. Jezus wzywa nas, byśmy czynnie starali się o królestwo Boga i o Jego sprawiedliwość i by stało się to naszą zasadniczą troską (por. Mt 6,33). Tym, którzy wierzą, że królestwo Boże zaraz się zjawi (Łk 19,11), zalecił aktywność zamiast biernego wyczekiwania, opowiadając przypowieść o dziesięciu minach, które winny przynosić zysk (por. Łk 19,12-27). Apostoł Paweł stwierdza natomiast, że królestwo Boże to nie sprawa tego, co się je i pije, ale to — przede wszystkim — sprawiedliwość (por. Rz 14,17), i wzywa gorąco wiernych do oddania swych członków na służbę sprawiedliwości dla uświęcenia (por. Rz 6,13.19).

Człowiek jest więc powołany, by rękami, umysłem i sercem współpracował w szerzeniu królestwa Bożego na świecie. Odnosi się to szczególnie do tych, którzy są powołani do apostolstwa i którzy są — jak mówi św. Paweł — współpracownikami (…) królestwa Bożego (Kol 4,11), ale dotyczy również każdego człowieka. (…) Wszyscy sprawiedliwi na ziemi, także ci, którzy nie znają Chrystusa i Jego Kościoła, a pod wpływem łaski szczerym sercem szukają Boga, są powołani do budowania królestwa Bożego we współpracy z Panem, będącym jego pierwszym i najważniejszym twórcą. Dlatego powinniśmy oddać się Jego dłoniom, Jego słowu, Jego kierownictwu jak niedoświadczone dzieci, które jedynie w Ojcu znajdują poczucie bezpieczeństwa: Kto nie przyjmie królestwa Bożego jak dziecko, ten nie wejdzie do niego (Łk 18,17).

W tym duchu powinniśmy powtarzać wezwanie: Przyjdź Królestwo Twoje! W dziejach ludzkości wezwanie to wiele razy kierowane było do nieba jako wielki okrzyk nadziei: Niech przyjdzie ku nam pokój Twojego królestwa — pisze Dante w swej parafrazie Ojcze nasz. Jest to wołanie, które stawia nam przed oczyma powrót Chrystusa i podtrzymuje pragnienie ostatecznego przyjścia królestwa Bożego. To pragnienie nie odwraca jednak uwagi Kościoła od jego posłannictwa na tym świecie, ale raczej go w nie jeszcze bardziej angażuje, w oczekiwaniu na przekroczenie progu Królestwa, którego Kościół jest zalążkiem oraz początkiem, gdy osiągnie ono swą pełnię w świecie. A wtedy, jak nas zapewnia św. Piotr w Drugim Liście, szeroko będzie (…) otworzone wejście do wiecznego królestwa Pana naszego i Zbawcy, Jezusa Chrystusa (2 P 1,11).

 


więcej tekstów autora
Polecamy

Eucharystia pierwszych chrześcijan

ks. Marek Starowieyski

Niedziela, 31.08.2014

Jan Paweł II

Blask Bożych przykazań

Joachim Badeni OP

partnerzy