Wybierz Biblię dla siebie

dołącz do nas
Ewangelia dnia

Warning: Use of undefined constant U - assumed 'U' (this will throw an Error in a future version of PHP) in /home/naszczas/domains/naszczas.pl/public_html/biblia/wp-content/themes/wizjo/sidebar.php on line 3
źródło: Internet
  • 18 stycznia 2014
  • komentarzy
  • 669 wyświetleń
  • lubi to!

Niedziela, 19.01.2014

Jan Paweł II

Nazajutrz zobaczył Jezusa, nadchodzącego ku niemu, i rzekł: «Oto Baranek Boży, który gładzi grzech świata. To jest Ten, o którym powiedziałem: Po mnie przyjdzie Mąż, który mnie przewyższył godnością, gdyż był wcześniej ode mnie. Ja Go przedtem nie znałem, ale przyszedłem chrzcić wodą w tym celu, aby On się objawił Izraelowi». Jan dał takie świadectwo: «Ujrzałem Ducha, który jak gołębica zstępował z nieba i spoczął na Nim. Ja Go przedtem nie znałem, ale Ten, który mnie posłał, abym chrzcił wodą, powiedział do mnie: „Ten, nad którym ujrzysz Ducha zstępującego i spoczywającego nad Nim, jest Tym, który chrzci Duchem Świętym”. Ja to ujrzałem i daję świadectwo, że On jest Synem Bożym».
J 1,29-34

Z nadzieją czekałem na Pana, a On się pochylił nade mną i wysłuchał mego wołania (Ps 40[39],2). Godne podziwu jest to pochylanie się Pana nad ludźmi. Stając się człowiekiem, a przede wszystkim jako bezbronne dziecko, sprawia, że raczej my pochylamy się nad Nim, tak jak Maryja i Józef, jak pasterze, a potem trzej Magowie ze Wschodu. Pochylamy się ze czcią, ale także z czułością. W ziemskim narodzeniu swego Syna, Bóg tak bardzo dostosowuje się do człowieka, że po prostu staje się człowiekiem! I właśnie ten fakt — jeśli idziemy za wątkiem Psalmu — włożył mi w usta pieśń nową, śpiew dla naszego Boga (Ps 40[39],4). Jaka świeżość przebija z naszych śpiewów na Boże Narodzenie! Jak bardzo wyrażają one bliskość Boga, który stał się człowiekiem i słabym dzieciątkiem! Obyśmy nigdy nie utracili głębokiego sensu tego Misterium! Obyśmy go zachowali żywym, tak jak go przekazali wielcy święci — a tutaj pod niebem włoskim w sposób szczególny św. Franciszek z Asyżu.

Jest to bardzo ważne, Drodzy Bracia i Siostry, od tego zależy sposób, w jaki będziemy patrzeć na siebie samych i na każdego człowieka, jak będziemy przeżywać to nasze człowieczeństwo! Wyraża to także prorok Izajasz, kiedy głosi w dzisiejszym pierwszym czytaniu: Bóg mój stał się moją siłą (Iz 49,5). A w drugim czytaniu św. Paweł zwraca się do Koryntian — a jednocześnie pośrednio do nas — jako do tych, którzy zostali uświęceni w Jezusie Chrystusie i powołani do świętości (1 Kor 1,2). Pomyślmy o sobie w świetle tych słów! Każdy z nas niech tak pomyśli o sobie i wzajemnie pomyślmy jedni o drugich! A w rzeczywistości jeszcze niedawny Sobór przypomniał nam o powołaniu wszystkich do świętości. Jest to właśnie nasze powołanie w Jezusie Chrystusie! I jest to istotny dar Narodzenia Bożego w czasie. Rodząc się jako człowiek, Syn Boży uznaje godność istoty ludzkiej — i jednocześnie wpisuje w nią nowe powołanie, powołanie do świętości!

Kim jest Jezus Chrystus? Tym, który narodził się w noc betlejemską. Tym, który objawił się pasterzom i Magom ze Wschodu. Ale Ewangelia jeszcze raz prowadzi nas nad brzegi Jordanu, gdzie po trzydziestu latach od narodzenia Jan Chrzciciel przygotowuje ludzi na Jego przyjęcie. I kiedy widzi Jezusa nadchodzącego ku niemu, mówi: Oto Baranek Boży, który gładzi grzech świata (J 1,29). Jan stwierdza, że nad Jordanem chrzci wodą w tym celu, aby On — Jezus z Nazaretu — objawił się Izraelowi (J 1,31). Przywykliśmy do słów: Baranek Boży. Tym niemniej są to zawsze słowa zadziwiające, tajemnicze, słowa potężne. Jak dobrze mogli zrozumieć je bezpośredni słuchacze Jana — którzy znali ofiarę baranka związaną z nocą wyjścia Izraela z niewoli egipskiej! Baranek Boży, który gładzi grzech świata! Dalsze wiersze Psalmu 40 wyjaśniają pełniej to, co ujawniło się nad Jordanem przez słowa Jana Chrzciciela, a co już rozpoczęło się w noc betlejemską. Psalm zwraca się do Boga słowami Psalmisty, ale pośrednio podaje on słowa Syna Przedwiecznego, który stał się człowiekiem: Nie chciałeś ofiary krwawej ani z płodów ziemi, ale otworzyłeś mi uszy. Nie żądałeś całopalenia i ofiary za grzechy. Wtedy powiedziałem: Oto przychodzę. W zwoju księgi jest o mnie napisane: Radością jest dla mnie pełnić Twoją wolę, mój Boże, a Twoje Prawo mieszka w moim sercu (Ps 40[39],7-9). Tak mówi, słowami Psalmu, Syn Boży stawszy się człowiekiem. Tę samą prawdę stwierdza Jan nad Jordanem, kiedy wskazując na Niego woła: Oto Baranek Boży, który gładzi grzech świata (J 1,29).

Tak, Drodzy Bracia i Siostry, zostaliśmy uświęceni w Chrystusie Jezusie. I zostaliśmy powołani do świętości wespół ze wszystkimi, którzy na każdym miejscu wzywają imienia Pana naszego Jezusa Chrystusa (1 Kor 1,2). Jezus Chrystus jest Barankiem Bożym, który mówi o sobie: Radością jest dla mnie pełnić Twoją wolę, mój Boże, a Twoje Prawo mieszka w moim sercu (por. Ps 40[39],9). Co to jest świętość? Jest to właśnie radość z pełnienia woli Bożej. Do doświadczenia tej radości dochodzi człowiek przez znojną pracę nad sobą, przez wierność prawu Bożemu, wskazaniom Ewangelii. A także nie bez wyrzeczeń. Ta radość staje się udziałem człowieka zawsze i wyłącznie za sprawą Jezusa Chrystusa, Baranka Bożego. Jakże wymowny jest fakt, że słowa wypowiedziane przez Jana nad Jordanem słyszymy wtedy, gdy mamy się zbliżyć, aby przyjąć do naszych serc Chrystusa w Komunii eucharystycznej!

Przychodzi do nas Ten, który przynosi radość z pełnienia woli Bożej. Ten, który przynosi świętość. Parafia, jako żywa cząstka Kościoła, jest wspólnotą, w której ustawicznie słyszymy słowa: Oto Baranek Boży, który gładzi grzechy świata. I słyszymy ustawicznie wezwanie do świętości. Parafia jest wspólnotą, której głównym celem jest urzeczywistnianie tego wspólnego wezwania do świętości, która przychodzi do nas w Jezusie Chrystusie, która jest drogą każdego z nas, drogą całego naszego życia i równocześnie każdego dnia. Jezus Chrystus przynosi nam wezwanie do świętości i nieustannie daje nam siłę do świętości. Nieustannie daje nam możliwość stania się dziećmi Bożymi, jak głosi liturgia w śpiewie Alleluja. Ta moc uświęcenia człowieka, moc stała i niewyczerpana, jest darem Baranka Bożego. Jan wskazuje na Niego nad Jordanem i mówi: On jest Synem Bożym (J 1,34), jest Tym, który chrzci Duchem Świętym (J 1,33), to jest zanurza nas w tym Duchu, którego Jan widział, kiedy udzielał chrztu, który jak gołębica zstępował z nieba i spoczął na Nim (J 1,32). Był to znak mesjański. W tym znaku On sam, który jest pełen mocy i Ducha Świętego, objawił się jako przyczyna naszej świętości: Baranek Boży, sprawca naszej świętości. Pozwólmy, aby On działał w nas mocą Ducha Świętego!

Pozwólmy, aby On nas prowadził drogami wiary, nadziei, miłości; drogą świętości! Pozwólmy, aby Duch Święty — Duch Jezusa Chrystusa — odnowił oblicze ziemi przez każdego z nas! W ten sposób całe nasze życie niech rozbrzmiewa pieśnią na Boże Narodzenie.

Jan Paweł II, Komentarz do Ewangelii, Wydawnictwo M, Kraków 2011


więcej tekstów autora
Polecamy

Jak nie czytać Biblii

Bp Kazimierz Romaniuk

Uczniowie - przedmiot dumy Lwa

Richard A. Burridge

partnerzy