Wybierz Biblię dla siebie

dołącz do nas
Ewangelia dnia

Warning: Use of undefined constant U - assumed 'U' (this will throw an Error in a future version of PHP) in /home/naszczas/domains/naszczas.pl/public_html/biblia/wp-content/themes/wizjo/sidebar.php on line 3
źródło: Internet
  • 1 marca 2014
  • komentarzy
  • 608 wyświetleń
  • lubi to!

Niedziela, 02.03.2014

Jan Paweł II

Nikt nie może dwom panom służyć. Bo albo jednego będzie nienawidził, a drugiego będzie miłował; albo z jednym będzie trzymał, a drugim wzgardzi. Nie możecie służyć Bogu i Mamonie.
Dlatego powiadam wam: Nie troszczcie się zbytnio o swoje życie, o to, co macie jeść i pić, ani o swoje ciało, czym się macie przyodziać. Czyż życie nie znaczy więcej niż pokarm, a ciało więcej niż odzienie? Przypatrzcie się ptakom w powietrzu: nie sieją ani żną i nie zbierają do spichrzów, a Ojciec wasz niebieski je żywi. Czyż wy nie jesteście ważniejsi niż one? Kto z was przy całej swej trosce może choćby jedną chwilę dołożyć do wieku swego życia? A o odzienie czemu się zbytnio troszczycie? Przypatrzcie się liliom na polu, jak rosną: nie pracują ani przędą. A powiadam wam: nawet Salomon w całym swoim przepychu nie był tak ubrany jak jedna z nich. Jeśli więc ziele na polu, które dziś jest, a jutro do pieca będzie wrzucone, Bóg tak przyodziewa, to czyż nie tym bardziej was, małej wiary? Nie troszczcie się więc zbytnio i nie mówcie: co będziemy jeść? Co będziemy pić? Czym będziemy się przyodziewać? Bo o to wszystko poganie zabiegają. Przecież Ojciec wasz niebieski wie, że tego wszystkiego potrzebujecie. Starajcie się naprzód o królestwo <Boga> i o Jego sprawiedliwość, a to wszystko będzie wam dodane. Nie troszczcie się więc zbytnio o jutro, bo jutrzejszy dzień sam o siebie troszczyć się będzie. Dosyć ma dzień swojej biedy.

Mt 6,24-34

Jedynie w Bogu szukaj spokoju, duszo moja, / bo od Niego pochodzi moja nadzieja. / On tylko jest skałą i zbawieniem moim, / On moją twierdzą, więc się nie zachwieję (Ps 62[61],6-7). Są trzy wersety tego Psalmu w liturgii, a każdy z nich w podobnych słowach wyraża te same myśli: Bóg jest źródłem wszelkiego dobra — i dlatego z Nim wiąże się najgłębsza nadzieja człowieka. Bóg jest bowiem nie tylko Dobrem Nieskończonym sam w sobie, ale jest tym Dobrem dla człowieka: chce dla człowieka dobra — chce sam być dla niego Dobrem Ostatecznym. Chce być zbawieniem człowieka: Jedynie w Bogu spokój znajduje ma dusza (tamże, w. 2). On jest trwałym i niezniszczalnym fundamentem, na którym człowiek może budować gmach swojego życia i swego przeznaczenia. Psalmista porównuje więc owego Boga ludzkich nadziei do twierdzy i do skały: Bóg opoką mocy mojej i moją ucieczką (tamże, w. 8).

Wśród doświadczeń doczesności, wśród zmiennych losów ziemskiego życia — Bóg jest dla człowieka ostatecznym oparciem, w którym czerpie on nieodzowną moc ducha.
Przypatrzcie się ptakom w powietrzu: nie sieją ani żną i nie zbierają do spichrzów, a Ojciec wasz niebieski je żywi. Czyż wy nie jesteście ważniejsi niż one? Jeśli więc ziele na polu, które dziś jest, a jutro do pieca będzie wrzucone, Bóg tak przyodziewa, to czyż nie o wiele pewniej was, małej wiary? Przecież Ojciec wasz niebieski wie, że tego wszystkiego potrzebujecie (Mt 6,26.30.32). Bóg, który jest źródłem wszelkiego dobra w dziele stworzenia — jest też nieustającą Opatrznością świata i człowieka. Nieustannie chce tego, aby dobra, jakie powołał do istnienia, były udziałem stworzeń, a w szczególności udziałem człowieka, bo wszakże człowieka szczególnie wyróżnił wśród wszystkich stworzeń widzialnego świata. Od początku otoczył człowieka szczególną miłością. A miłość ta ma cechy ojcowskie — i zarazem macierzyńskie, jak o tym świadczy prorok Izajasz w pierwszym czytaniu: Czyż może niewiasta zapomnieć o swym niemowlęciu, ta, która kocha syna swego łona? A nawet gdyby ona zapomniała, Ja nie zapomnę o tobie (Iz 49,15).

Czyż człowiek może nie troszczyć się o swoje życie (por. Mt 6,25)? Jednakże Boski Nauczyciel nie mówi: nie troszczcie się — ale: nie troszczcie się zbytnio (tamże). Nie zaleca lekkomyślnej beztroski, ale wskazuje na właściwą hierarchię wartości. Kluczem do zrozumienia tych wszystkich porównań: o liliach polnych, o trawie, o ptakach niebieskich jest właśnie to zdanie: Starajcie się naprzód o królestwo Boga i o Jego sprawiedliwość, a to wszystko będzie wam dodane. Sprawiedliwość królestwa Bożego jest dobrem nieporównanie wyższym w stosunku do wszystkiego, o co człowiek może zabiegać, służąc Mamonie.
Czyż tajemnica Odkupienia nie mówi nam szczególnie wiele o Bożej Opatrzności? O Bogu, który tak umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, ażeby każdy, kto w Niego wierzy… miał żywot wieczny? Czyż nie to jest ostateczną miarą tej Opatrzności? Miarą naczelną i nadobfitą? Czyż tajemnica Odkupienia nie potwierdza tej prawdy, że naprzód trzeba się starać o królestwo Boże i Jego sprawiedliwość? Czy ta właśnie prawda Ewangelii nie jest szczególnie zagrożona w życiu człowieka naszych czasów? Czy nie jesteśmy świadkami odwrócenia ewangelicznej hierarchii wartości? Czyż służba Mamonie (pod różnymi postaciami) nie zagarnia coraz bardziej myśli, serca i woli człowieka, przesłaniając królestwo Boże i Jego sprawiedliwość? Czy w tej wyłącznej służbie doczesności człowiek nie gubi właściwego wymiaru swej ludzkiej istoty i swego przeznaczenia?
Jedynie w Bogu szukaj spokoju, duszo moja, / bo od Niego pochodzi moja nadzieja. / On tylko jest skałą i zbawieniem moim, / On moją twierdzą, więc się nie zachwieję.

Jan Paweł II, Komentarz do Ewangelii, Wydawnictwo M, Kraków 2011, s. 60-61


więcej tekstów autora
Polecamy

Naama - żona Noego

Bella Szwarcman-Czarnota

Wątpić, aby uwierzyć

Anne Field OSB

Żydzi mieli zamiar Go zabić (J 7,1)

Ks. Wojciech Węgrzyniak

partnerzy