Wybierz Biblię dla siebie

dołącz do nas
Ewangelia dnia

Warning: Use of undefined constant U - assumed 'U' (this will throw an Error in a future version of PHP) in /home/naszczas/domains/naszczas.pl/public_html/biblia/wp-content/themes/wizjo/sidebar.php on line 3
źródło: Internet
  • 30 maja 2014
  • komentarzy
  • 588 wyświetleń
  • lubi to!

Niedziela, 01.06.2014

Jan Paweł II

Jedenastu uczniów udało się do Galilei na górę, tam gdzie Jezus im polecił. A gdy Go ujrzeli, oddali Mu pokłon. Niektórzy jednak wątpili. Wtedy Jezus podszedł do nich i przemówił tymi słowami: Dana Mi jest wszelka władza w niebie i na ziemi. Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Uczcie je zachowywać wszystko, co wam przykazałem. A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata.
(Mt 28,16-20)

Dana Mi jest wszelka władza w niebie i na ziemi (Mt 28,18). Według zapisu Ewangelii Mateuszowej te właśnie słowa pieczętują mesjańską misję Chrystusa na ziemi. One też poprzedzają bezpośrednio Jego Wniebowstąpienie. Wszelka władza… O władzy myślimy w kategoriach panowania, ładu społecznego, sprawiedliwości tego świata. Jezus Chrystus wychodzi poza te kategorie. Władza, która jest Mu dana w niebie i na ziemi, władza Jemu właściwa — to moc dania siebie za życie świata; moc Odkupienia przez miłość. Ta moc osiągnęła swój zenit w tajemnicy paschalnej. Ofiara Krzyża i Zmartwychwstanie są szczytem tej mocy. Poprzez Eucharystię owa władza Chrystusa: moc dawania siebie za życie świata staje się na co dzień udziałem Kościoła. Staje się samym sercem jego posłannictwa i jego służby. Najmilsi, musicie stale mieć to przed oczyma, wy, którym jest dane przyjmować sakrament kapłaństwa w uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego.

Sakrament Kapłaństwa jest najściślej związany z Eucharystią. Chrystus dzieli się z wami w sposób zupełnie szczególny tą władzą, jaka dana jest tylko Jemu w niebie i na ziemi. Wedle Łukaszowego zapisu Dziejów Apostolskich, zanim odszedł do Ojca, wypowiedział Chrystus Zmartwychwstały te słowa do Apostołów: gdy Duch Święty zstąpi na was, otrzymacie Jego moc i będziecie moimi świadkami (1,8).

Chrystus wraca do chwały, należnej Mu od zawsze jako Synowi Boga, współistotnemu z Ojcem. Ale powraca do niej w naturze ludzkiej, przyjętej od Maryi, i niesie z sobą chwalebne znaki cierpienia. Wraca bowiem do Ojca jako Odkupiciel człowieka, aby zesłać nam dar Ducha Świętego, dającego życie. Wniebowstąpienie Pańskie jest zatem wielkim orędziem nadziei. Człowiekowi naszych czasów — pomimo zdobyczy techniki i nauki, z których ma prawo być dumny — grozi utrata podstawowego sensu życia, toteż w tajemnicy Wniebowstąpienia znajduje on sens swego przeznaczenia. Uwielbione człowieczeństwo Chrystusa jest również naszym człowieczeństwem: w swej osobie Jezus złączył na zawsze Boga z historią człowieka, a człowieka z sercem Ojca niebieskiego. Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata (Mt 28,20). Tak mówi Chrystus i ta Jego obietnica umacnia apostolskie zaangażowanie chrześcijan. Po dwóch tysiącach lat historii również dzisiaj Kościół czuje się młody; pragnie z pierwotnym entuzjazmem nieść światu orędzie miłości Boga.

Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata (Mt 28,20). Obietnica ta, którą — rzecz paradoksalna — Jezus dał swoim uczniom w chwili, gdy ich opuszczał, spełnia się w szczególny sposób w sakramencie Eucharystii. Pod widzialnymi postaciami chleba i wina Jezus uobecnia się w określonym miejscu i czasie, pozwalając każdej ludzkiej istocie, gdziekolwiek by nie była i do jakiejkolwiek nie należała epoki historycznej, na nawiązanie z Nim osobistego kontaktu.

W Eucharystii logika Wcielenia osiąga swą ostateczną konsekwencję. Znajduje w niej ukoronowanie ta droga, która skłoniła Jezusa do ogołocenia się z przywilejów boskości, by przyjąć stan sługi (por. Flp 2,8-7) i by przy każdym z nas stanąć jako brat, by w końcu stać się Pokarmem i Napojem naszej duszy w jej duchowej wędrówce. Jezus nie tylko po to chciał pozostać z nami, by nas pocieszać w doświadczeniach codziennych i pomagać w przyjmowaniu życia z całym jego ciężarem dolegliwości, niesprawiedliwości i krzywd. Jest On z nami, ażeby wspierać nas w walce z każdym przejawem zła na ziemi i by pobudzać nasze zaangażowanie w postęp historii ku celom coraz bardziej godnym człowieka. Chrześcijanin nie może, oczywiście, oczekiwać, że w Eucharystii znajdzie całkiem gotowe sugestie co do działań, jakie ma podjąć na rozmaitych polach swego życia osobistego, rodzinnego, społecznego czy wspólnotowego, gospodarczego lub politycznego. Jednak zawsze uczestniczenie w stole Pańskim dotyka bezpośrednio ludzkiej świadomości dobra i zła, stawia człowieka w obliczu jego własnych odpowiedzialności wobec osób bliskich i dalekich oraz wobec otaczającego świata. A zatem komunia w łamanym chlebie każdego zobowiązuje do wkładu w budowę nowego świata!

Do jakiego wkładu? Do tego, którego za każdym razem domagają się okoliczności i który umożliwiają dary, w jakie wyposażyła nas Opatrzność. W chrześcijańskiej perspektywie widzimy z równą wyrazistością różne dary, dary postępowania i działania, nie mniej, aniżeli dary cierpienia i poddania się. Działanie z Chrystusem i wraz z Nim bycie uległym wchodzi w zakres nowego przynaglającego wezwania, skierowanego do wszystkich od początku ewangelicznego posłannictwa Chrystusa; wezwania, które później Bernadetta z Lourdes otrzyma z ust Dziewicy na brzegu rzeki Gave; wezwania, by czynić pokutę. Jest to wezwanie ewangeliczne i zarazem eucharystyczne. Łamać chleb z Chrystusem — znaczy budować dzień po dniu życie w pełni ludzkie i chrześcijańskie — życie wiary, nadziei i miłości, życie na pewno niepozbawione trudności i krzyży, lecz pełne sensu, tego sensu, pełne radości.


więcej tekstów autora
Polecamy

partnerzy